PAP | 20.02.2012 | 05:50
(fot. Thinkstockphotos)
Każdy dodatkowy rok pracy podnosi wysokość emerytury. Aktywność zawodowa tylko dwa lata dłuższa oznacza wzrost świadczeń aż o 20 proc. - informuje "Rzeczpospolita", powołując się na wyliczenia Instytut Badań Strukturalnych (IBS).
TAGI: wyliczenia, emerytura, świadczenie, kobieta, mężczyzna
ja z 56 rocznika, uroczyscie oswiadczam, ze z chwila jak ukoncze 60 lat, rezygnuje z tych 162 zl. , dlatego, ze aby utrzymac sie przy zyciu, najesc sie, kupic lekarstwa, opal na zime, uiscic oplaty, niezbedne mi jest te 1200 zl. A jak sie podlecze to moze udziergam kilka serwetek, albo co innego i to mi zastapi ta roznice, jakos w spokoju pozyje do smierci, na temat ktorej nie jestem w stanie nic powiedziec, bo nie wiem, kiedy po mnie przyjdzie.
Kiedy podnoszono wiek do 65 l też obiecywano że emerytury będą większe
Bzdury, pracować 40 lat to emetytura nie wzrasta, ale o 2 lata dłużej to już tak. Jakieś brednie , chyba zasiłek pogrzebowy?
Mnie już stawy odmówiły posłuszeństwa!!!!!!Mam 60 na karku!!!!!Dopiero!
Bzdura!!!Ile mogę odłożyć pracując dłużej na emeryturę z najniższej krajowej???Co rządzący wygadują?Oni nie mają chyba pojęcia co dzieje sie na rynku pracy!!!albo udają ,że nie wiedzą??????
już widzę poświęconego z pałą w sześćiesiątym siudmym roku jak broni pałacu na wiejskej ..ha ha ha ha jak do 67 to wszyscy bezrobotni też nie wykluczając nundurówki
kompletna bzdura, za rok pracy ZUS liczy 1,3% więc w jaki sposób podwyżka ma wynieść 10 czy 20% emeryturę sam sobie potrafię wyliczyć co do grosika
PO CI TA FAŁSZYWA OBŁUDA !!! , WIADOMO PRZECIEŻ ,ŻE CHODZI TYLKO OTO ŻEBY POLACY SZYBCIEJ UMIERALI NIE POBIERAJĄC EMERYTURY, !!!.
ludzie zastrajkujmy tak jak przy ACTA i niegudźmy sie na te n absurd pracowania do 67-lat przy naszym niskim w polsce standarcie zycia powinni jeszcze obnizyc ten wiek emerytalny a zabezpieczyć mies=jsca pracy
mam 40 lat i nie chcę pracować do 67 lat-juz jestem zchorowaną osobą i nie wyobrazm sobie pracowac do 67 lat.Może chciałabym trochę pozyc w spokoju,wypocząć .Przechodzc na emeryturę w tym wieku to może pozyję i pobiore te emeryturę jeszcze 3-4 lata i do grobu.I co mi z takiego życia.Dziwi mnie ze ludzie sie nie zbiora i nie zaprotestuja tak jak przy ACTA,To jest rozbiór w biały dzień.Dlaczego nikt nie powie otwarcie ze; 1.Będzie wieksze bezrobocie bo kazdy będzie wolał zatrudnić młodszego i co z tymi ludzmi po 40,50-tce kto ich zatrudni? 2.Pracy nie ma w tej chwili i nie będzie tym bardziej póżniej jakoś do tej pory nikt nic nie zrobił z tym rynkiem pracy nic konkretnego, 3.Podam przykład -moja kolezanka została zwolniona z pracy,zarejestrowała sie w UP i nawet jest zasiłku nie wypłacili a powodem było to ze ja zwolniono. W Up robia spychologie i maja gdzieś ludzi są bardzo nieuprzejmi itd 3.Kto z nas będzie w stanie pracować tak długo co z tego ze zyjemy dłuzej ale jakie mamy swiadczenia (mizerota) w stosunku do Niemiec i Belgii , 4.ostatnio pani z PO mówiła ze musimy podwyzszyć wiek emer.bo w krajach bogatych właśnie Belgii i danii jest tak juz od dawna zapomniała o tym tylko ze sa to kraje bogate o wysokich świadczeniach małym bezrobociu i wysokim standarcie zycia tam jest iina mentalność i podejście do człowieka tam zgodze sie mozna tyle pracować wiedzac ze cie nie zwolnia za byle co,swietna opieka lekarska-az przyjemnie chorowac i mnóstwo innych dodatkowych zabezpeczjących człowieka swiadzeń a u nas co podwyzszyć wiek niech haruje ,pozyja ze 3-5 lat i do grobu,co z pracą to niech juz sie martwia iine rzady po nas...............ludzie pomyslcie o tym
Bierzcie przykład z Australi,tam wszyscy po skończeniu 65 roku życia otrzymują tzw socjal,czli około 1400 $ na miesiąc,czy był premierem,cz cieciem.Dlatego tam wszyscy odkładają na stare lata od pierwszej pensji.
głównym problemem nie jest wiek emerytalny, ale równość (a właściwie jej brak) obywateli wobec prawa. Gdyby nie było złodziejskich przywilejów branżowych i wszyscy obywatele by byli traktowani równo to nie byłoby potrzeby podwyższania wieku emerytalnego. Wiek emerytalny jest podwyższany po to, aby garstka pasożytów mogła iść na emeryturkę w wieku 40-50 lat i otrzymywała ok.4000zł, a reszta musiała na nich zapieprzać do 67roku życia i dostanie emeryturki 900zł. Wystarczy zlikwidować złodziejskie przywileje dla wybranych zawodów, a wszystkim będzie żyło się lepiej i uczciwiej.... i nie będzie nagonki jednych na drugich bo wszyscy będą mieć te same prawa.
Sluchajcie, jestem genialna! Wlasnie wymyslilam, jak rozwiazac problem. Emerytura nie starcza na przezycie, bo trzeba oplacac czynsz. Jezeli pozwalniamy wszystkich emerytów z obowiazku placenia czynszu (nalezy ustawowo zagwarantowac im prawo mieszkania bez koniecznosci oplacania czynszu), to nawet niska emerytura wystarczy na przezycie - wystarczy na lekarstwa, zakupy i te przyslowiowe wczasy na Hawajach. Jezeli rzad moze podwyzszyc wiek emerytalny ( co jest przeciez absurdem) , to moze tez pozwalniac emerytów z placenia czynszu. Ustawowo. I problem rozwiazany. Jestem genialna.
Owszem, późniejsza emerytura popłaca pod jednym warunkiem, że ZDROWIE NAM NIE SZWANKUJE!
I co z tego, że po 50 latach fizycznej pracy (obecnie 43 lata) będę miał dużą emeryturę, jak prędzej kopnę w kalendarz lub odbije mi szaja z przepracowania niż doczekam emerytury. Ale Tuskowi chyba o to chodzi. Niektóre kraje, wprowadzając reformę, wprowadziły odstępstwa, np. ze względu na długi staż pracy.
Jacek Rostowski. Minister finansów stwierdził, że przejście na emeryturę musi być na tyle późne, żeby "oczekiwana przeciętna długość życia nie była bardzo długa". TERAZ WIECIE PRZYSZLI EMERYCI NA CO TEN RZĄD LICZY PODNOSZĄC WIEK DO 67 LAT ŻEBYŚCIE JAK NAJSZYBCIEJ SCHODZILI Z TEGO ŚWIATA I NIE POBIERALI EMERYTURY .
Jacek Rostowski. Minister finansów stwierdził, że przejście na emeryturę musi być na tyle późne, żeby "oczekiwana przeciętna długość życia nie była bardzo długa". TERAZ WIECIE PRZYSZLI EMERYCI NA CO TEN RZĄD LICZY PODNOSZĄC WIEK DO 67 LAT ŻEBYŚCIE JAK NAJSZYBCIEJ SCHODZILI Z TEGO ŚWIATA I NIE POBIERALI EMERYTURY .
Jacek Rostowski. Minister finansów stwierdził, że przejście na emeryturę musi być na tyle późne, żeby "oczekiwana przeciętna długość życia nie była bardzo długa". TERAZ WIECIE PRZYSZLI EMERYCI NA CO TEN RZĄD LICZY PODNOSZĄC WIEK DO 67 LAT ŻEBYŚCIE JAK NAJSZYBCIEJ SCHODZILI Z TEGO ŚWIATA I NIE POBIERALI EMERYTURY .
Jacek Rostowski. Minister finansów stwierdził, że przejście na emeryturę musi być na tyle późne, żeby "oczekiwana przeciętna długość życia nie była bardzo długa". TERAZ WIECIE PRZYSZLI EMERYCI NA CO TEN RZĄD LICZY PODNOSZĄC WIEK DO 67 LAT ŻEBYŚCIE JAK NAJSZYBCIEJ SCHODZILI Z TEGO ŚWIATA I NIE POBIERALI EMERYTURY .
nazwa OFE:
22.05.2012
| nazwa | wartość | zm.[%] |
|---|---|---|
| ING OFE | 32,35 | 223,50 ![]() |
| OFE POLSAT | 31,64 | 216,40 ![]() |
| Generali OFE | 31,30 | 213,00 ![]() |
| Nordea OFE | 30,88 | 208,80 ![]() |
| OFE WARTA | 30,51 | 205,10 ![]() |
źródło: Analizy Online
więcej »
W kwietniu wartość środków zgromadzonych w OFE zmniejszyła się po raz pierwszy do 5 miesięcy, do poziomu 237,7 mld zł. Wobec marca, oznacza to spadek o -0,2 mld zł, czyli o -0,1%. W sumie, od początku roku, aktywa OFE zyskały na wartości +13 mld zł, czyli +5,8%.