gorące tematy

Sonda

Najbardziej smakuje mi pizza z restauracji...








Kontakt

Napisz do nas

Z przyjemnością odpowiemy na wszystkie pytania

Partnerzy

Wiadomość

Polska Głos Wielkopolski Za życia wysłana na tamten świat

Polska Głos Wielkopolski | 13.03.2010 | 14:10

  A A A
 

Przez ponad pięć lat mieszkanka Nowych Skalmierzyc w powiecie ostrowskim uznawana była przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych za zmarłą. Nie przeszkadzało to jednak, aby w tym czasie ZUS pobierał za nią składki emerytalne i zdrowotne, a nawet wypłacał kobiecie świadczenia.

Pani Agnieszka o własnej śmierci dowiedziała się osobiście, gdy jej mąż otrzymał zawiadomienie z Otwartego Funduszu Emerytalnego z prośbą o dostarczenie oryginału aktu zgonu żony, aby zamknąć jej rachunek i wypłacić zgromadzone na nim pieniądze. Mieszkanka Nowych Skalmierzyc, gdy to przeczytała, omal nie upadła z wrażenia.

- Nogi się pode mną ugięły i się rozpłakałam - wspomina kobieta. - Postanowiłam jednak sprawę natychmiast wyjaśnić. Towarzystwo emerytalne odesłało mnie do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych w Ostrowie Wlkp. Wtedy okazało się, że zostałam uznana za zmarłą dwa tygodnie po ślubie.

W ostrowskim oddziale ZUS początkowo twierdzono, że taka makabryczna pomyłka jest w ogóle niemożliwa.

- Dopiero, gdy poprosiłem o wpisanie danych żony i jej panieńskiego nazwiska, okazało się, że została zarejestrowana jako zmarła 9 sierpnia 2004 roku - dodaje mąż pani Agnieszki.

W warszawskiej centrali towarzystwa, w którym mieszkanka Nowych Skalmierzyc jest ubezpieczona, sprawa również wywołała konsternację.
- ZUS najprawdopodobniej czyszcząc bazę, dopiero teraz przesłał do nas informację o rzekomej śmierci członka naszego funduszu - mówi nam przedstawiciel towarzystwa.

Według ZUS, to pierwszy tego typu przypadek w kraju, aby osoba uznawana za zmarłą miała jednocześnie odprowadzane składki. Wszystkiemu ma być winien elektroniczny system, który nie wychwycił tak kuriozalnej pomyłki.

- Zawiadomienie o śmierci otrzymaliśmy od płatnika składek. W tym konkretnym przypadku był to Powiatowy Urząd Pracy w Wałbrzychu, który, wysyłając do ZUS dokumenty w sprawie wyrejestrowania ubezpieczonej, jako przyczynę wyrejestrowania błędnie wpisał kod oznaczający zgon - tłumaczy Przemysław Przybylski, rzecznik prasowy ZUS. - Pomyłka płatnika została już przez nas skorygowana, pani Agnieszka otrzymała od nas stosowne przeprosiny, wyjaśnienie wysłaliśmy też do Otwartego Funduszu Emerytalnego, który prowadzi rachunek tej pani.


W wałbrzyskim urzędzie pracy biją się dziś w pierś i przepraszają panią Agnieszkę.
- W 2004 roku pani ta była mieszkanką powiatu wałbrzyskiego i była zarejestrowana jako bezrobotna w naszym urzędzie. Gdy zmieniała adres zamieszkania przesłaliśmy do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych informację, że nie jesteśmy już płatnikiem - wyjaśnia Jolanta Glapiak, dyrektor Powiatowego Urzędu Pracy w Wałbrzychu. - Pracownik, który wprowadzał dane do systemu Płatnik błędnie podał kod oznaczający powód wyrejestrowania. Ten, który został podany, oznaczał zgon. Nie usprawiedliwiam tego zachowania. Rozmawiałam z tą panią. Osobiście ją przeprosiłam i wyraziłam wyrazy współczucia. To wszystko, co mogłam zrobić.

Pani Agnieszka i jej mąż do dzisiaj nie mogą się otrząsnąć po tym, co ich spotkało. ZUS zapewnia, że sprawę udało się już wyprostować. Ma ona także pomóc uniknąć podobnych historii w przyszłości.

Polecamy w wydaniu internetowym poznan.naszemiasto.pl: Gwiazdy cenią poznańską publiczność

TAGI: zus, ofe, ostrów wielkopolski, śmierć



Opinie

Ocena: 0 [0]
~Enkidu [2010-03-13 16:46]

Ciekawostka...
To by znaczyło, że babcia dla ZUSu nadal przynajmniej częściowo żyje. Pewnie i tak wina tkwi w systemie informatycznym ZUSu (błahahaha...), ale ja w takim przypadku złożył bym na Twoim miejscu zawiadomienie do prokuratury o mozliwości popełnienia przestępstwa.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~blef [2010-03-13 16:11]

BAŁAGAN w ZUS-ie. Zawinił człowiek nie komputer.
Komputer to mądre "zwierzę", pod warunkiem , że otrzyma mądre polecenia.

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~icek karabin [2010-03-13 16:35]

zusss.
mika to napewno zusoskie bydlo

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~Tosia [2010-03-13 16:34]

Babcia
Moja Kochana babcia od 5 lat nie zyje, a ja co roku dostaję decyzję o rewaloryzacji emerytury. Forsy nie przysyłają. A może ktoś ją pobiera ? Muszę się tym zająć.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~Anna [2010-03-13 16:38]

Też to przeżyłam!!!!
Identyczna stuacja spotkała mnie. ZUS poinformował OFE o moim zgonie OFE zaś moją mama, która miała dostarczyc akt zgou i odebrac za mnie pieniadze. To jest karygodne. Oni nic sobie z tego nie robia. W moim przypadku to Wojskowe Biuro Emerytalne w Warszawie wyrejestrowało mnie z kodem 500 oznaczajacym zgon i przesłało informacje do ZUSU. Powiem tylko tyle to żenujace i świetnie nadaje sie tu stwierdzenie "owoc żywota Twojego je ZUS! A w moim przypadku również niekompetetni pracownicy WBE

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~abc [2010-03-13 16:35]

to nie jest pierwszy przypadek
takich przypadków w Polsce było dużo, nawet mieszkam w mieście w którym mężczyznę ZUS uznanał za zmarłego, a żył i odprowadzał składki

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Enkidu [2010-03-13 16:34]

Największą pomyłką
jest sam ZUS...

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~toja [2010-03-13 16:27]

a ja prowadzilem firme okolo 17 lat
wystapilem teraz o wypis wplaconych skladek---dostalem informacje ze w bazie figuruje 8 skladek za 1997rok,,,,gdzie reszta?

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~icek karabin. [2010-03-13 16:26]

zusss,.
soryyy. ale mafia tez sie myli...

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~max [2010-03-13 16:20]

nie wiem dlaczego
rozplakala sie i nogi sie pod nia ugiely, ja bym chyba ze smiechu zeszla. pojechalabym do ZUS-u przebrana za kostuche i dopiero bym ich osmieszyla. plakac nie bylo czego.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~WP [2010-03-13 16:19]

Pomylka
Mialem pobobny przypadek.po smierci taty mama miala jakas sprawe w ZUS po roku i okazalo sie ze ZUS usmiercil mnie jako syna,taka ich pomylka,powiedzieli ze maz zyje a ja jak syn rok wczesniej umarlem,czyli bylem i jestem zombi,chora instytucja

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~obserwator 3 [2010-03-13 16:12]

Wywalić natychmiast tego urzędnika z posady.Za co bierze wypłatę ,za picie herbaty,kawy pogaduszki w pracy a nie wywiązuje się rzetelnie ze swoich obowiązków.Zwykły obywatel jak popełni pomyłkę -to lepiej nie pisać ile ma problemów - a urzędas????????

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~nie POmylony [2010-03-13 16:12]

ZUS TO ZAKLAD UTYLIZACJI STARCOW mafia '''
legalnie zarejestrowana;;;

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~ezt [2010-03-13 16:11]

kłamną
tylko kasa się dla nich liczy

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~nie POmylony [2010-03-13 16:11]

ZUS TO ZAKLAD UTYLIZACJI STARCOW mafia '''
legalnie zarejestrowana;;;

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~jura [2010-03-13 16:03]

ZUS...
...to coś nie powinno w ogóle istnieć !!!! Złodziejska instytucja działająca za przyzwoleniem państwa!!.. Gdy by każdy z nas wpłacał pieniądze --równowartość składki-- na konto prywatne , to same odsetki pokrywały by świadczenia podobne do tych które nam funduje ZUS-- a po upływie 35 lat ,,odkładanie kasy można by było z tych pieniędzy korzystać .. A tak ????człek umiera --kasy nie ma ....co się dzieje z pieniędzmi które z nas doją przez całe życie ????????

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~jozin [2010-03-13 15:39]

Osoby pracujące w ZUS-ie mają wytyczne z góry jak nie wypłacać pieniędzy emerytom, ręcistom, przekonałem się na własnej skórze. Oni potrafią tylko i wyłącznie okradać - typowi złodzieje. Nie wstydzę się tego słowa - taka jest prawda. Oszukali bliską mi osobę nie płacąc odpowiednich należności za 7 lat. Bandyta przynajmniej kradnąc zostawia kwotę aby człowiek mógł przeżyć do końca miesiąca. Niestety nie ZUS (pracujęce w nim osoby, które za swoje decyzje nie ponoszą żadnej odpowiedzialności).

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Maniek [2010-03-13 15:32]

Pozwać do sądu !
Za takie coś to bym, złożył pozew do sądu! Bo to nie 1-sza i nie ostatnia ich taka pomyłka !

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~niki 33 [2010-03-13 15:10]

Proszę się cieszyć
to oznacza, zz będzie Pani bardzo długo zyć na złość ZUS-owi, a poważnie kto tam pracuje, są to ososby z układów, które nie maja zielonego pojęcia o pracy, a komputera sie boją, bo nie znaja jak się nim posługiwać. Ale mnie to nie dziwi, bo nie dotyczy to tylko ZUS-u ale prawie wszystkich urzędów w tym i centralnych. Jak jest sie praconikiem służb cywilnych lub korpusu, to mozna nic nie robić, umieć a i tak nie zwolnią, bo przepisy ich bronią. A poza tym ZUS to przechowalnia nieudaczników i nie tylko.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~zz [2010-03-13 14:57]

to nie wina systemu
to wina przemądrzałego urzędasa

odpowiedz