gorące tematy

Sonda

Najbardziej smakuje mi pizza z restauracji...








Kontakt

Napisz do nas

Z przyjemnością odpowiemy na wszystkie pytania

Partnerzy

Wiadomość

Wirtualna Polska Najbardziej liberalny system emerytalny to... KRUS

Wirtualna Polska | 14.10.2010 | 08:00

  A A A
 
Najbardziej liberalny system emerytalny to... KRUS


(fot. Jupiterimages)

Chcesz odkładać do ZUS-u pieniądze i liczysz, że pójdą one na twoje konto emerytalne? Nie w Polsce. Nam zafundowano piramidę finansową. Nowi członkowie finansują starych. Dzieci pracują na emeryturę swoich rodziców, itd.

W ZUS-ie jest 22 mln członków (tych pobierających świadczenia i tych, którzy odkładają dopiero składki). Na obsługę molocha w 2009 r. poszło 152 mld zł. W przeliczeniu na każdego członka ZUS-u to blisko 7 tys. zł. Na emerytury i renty 7,5 mln ubezpieczonych w ZUS idzie 135 mld zł - czyli jeden świadczeniobiorca kosztuje 18 tys. zł!

Jednocześnie łączny budżet KRUS-u to 17 mld zł. W sumie KRUS ma 3 mln członków (pobierających emerytury i renty oraz płacących składki). Oznacza to, że każdy KRUS-owiec kosztuje 5666 zł. Na emerytury i renty niecałych 1,5 mln ubezpieczonych w rolniczej kasie idzie 13,7 mld zł - czyli jeden świadczeniobiorca kosztuje 9,5 tys. zł. Łatwo zauważyć, że emeryt i rencista w KRUS jest dwa razy tańszy niż w ZUS.

Jeszcze w 1998 roku dotacje do ZUS i KRUS z budżetu państwa były na podobnym poziomie. Odpowiednio 12,7 mld zł i 11 mld zł. Na członka narodowego ubezpieczyciela wynosiła 635 zł, na członka rolniczej kasy przypadało 3,2 tys. zł. A teraz?

Dziś składki odkładane przez członków ZUS wystarczają na coraz mniej. W tym roku narodowy ubezpieczyciel ogłosił, że aby obsłużyć wszystkich klientów FUS, będzie potrzebował dopłaty z budżetu sięgającej 70 mld zł. Czyli do każdego z 22 mln członków ZUS państwo dopłaca dodatkowo 3,2 tys. zł. (przeczytaj tekst).
Jednocześnie dopłaty do KRUS z roku na rok są coraz mniejsze. W 2009 roku wyniosły 15 mld zł. Do każdego z 3 mln członków trzeba więc dopłacić 5 tys. zł.
Łatwo zauważyć, że dopłata na osobę w ZUS bardzo szybko się zbliża do dopłaty na osobę w KRUS!

Aby jednak dostać emeryturę w ZUS, trzeba co miesiąc becelować około 600 złotych. Nie dość na tym; pracodawca płaci tyle samo. Odkładający w KRUS płacą miesięcznie ok. 100 zł wszystkich składek. Wniosek? KRUS to o wiele wydajniejszy system niż ZUS. Można zaryzykować wręcz stwierdzenie, że KRUS to najbardziej liberalny system emerytalny.

Jakim cudem?

Wpłacane do ZUS-u 600 zł miesięcznie idzie na marne. Niemalże to samo można osiągnąć za 100 zł. Skąd ta różnica? W KRUS-ie rolnicy nie mogą liczyć na tak rozbudowane świadczenia socjalne. A płacąc na ZUS, finansujesz między innymi wcale nie tak nieliczną rzeszę 45-letnich emerytów i całkiem zdrowych rencistów.

Zobacz ile z twojej pensji idzie na ZUS »

Wszystko rozbija się o zobowiązania państwa wobec emerytów i rencistów. Te w ZUS-ie są ogromne. Ubezpieczeni w rolniczej kasie nie mają co liczyć na płatne urlopy, dofinansowanie do wczasów pod gruszą, refundację okularów, itd. Kobiety nie dostają urlopów macierzyńskich i wychowawczych. Jedyne, na co mogą liczyć, to nieco ponad 2,8 tys zł jednorazowego zasiłku. Chorzy nie dostają płatnych urlopów zdrowotnych; KRUS wypłaca im 10 zł za każdy dzień choroby. Pod warunkiem że ta trwa powyżej 30 dni!


W ZUS-ie tylko w 2009 roku na wypłaty z zasiłków chorobowych poszło ponad 11 mld zł. Polacy ubezpieczeni w ZUS chorowali w sumie (w ciągu roku) przez 205 mln dni! Daje to na jednego ubezpieczonego blisko 1 miesiąc absencji w roku! Gdyby zasady były takie jak w KRUS-ie, budżet kosztowałoby to nie 11 mld, a maksymalnie 2 mld zł!

System jest prosty i przejrzysty; tymczasem ZUS wydaje miliardy na administrację. Na samą bieżącą działalność w 2008 roku wydał ponad 3,5 mld zł. Czyli na działanie ubezpieczyciela każdy z 7,5 mln odkładających składki wydał blisko 500 zł. Wydatki bieżące KRUS-u to 380 mln przy 1,5 mln płacących składki. W rolniczej kasie każdy ubezpieczony wydał ok. 250 zł na administrację - dwa razy mniej niż w ZUS.

Emerytura na przeżycie

Miliardy idą też na same emerytury. Te wypłacane przez KRUS zapewniają więcej, bo 700 zł, niż wynosi minimum egzystencji, które dla emerytów w 2009 roku zostało wyliczone na 422 zł. A wszystko to przy składce emerytalno-rentowej w wysokości 71 zł miesięcznie i przy takich samych dopłatach jak z ZUS.

Tymczasem przy zarobkach zbliżonych do średniej krajowej do ZUS tylko i wyłącznie na składkę emerytalną trafia co miesiąc około 665 zł. Do spółki płacą je pracownik i pracodawca.

Gdyby - zamiast wrzucać je do studni bez dna - różnicę (czyli ok. 600 zł) zainwestować, po kilkudziesięciu latach oszczędzania, wystarczyłoby naprawdę na wysoką emeryturę. Dla tych, którzy zapomnieli o odkładaniu, zostawałoby wspomniane minimum.

W sumie różnica i tak niewielka. Na emerytury i renty z ZUS i tak wszyscy narzekają. Jednak w KRUS-ie na świadczenia idzie niecałe 14 mld zł, a w ZUS-ie ponad 135 mld zł. Przeliczając na świadczeniobiorcę, te w ZUS-ie kosztują dwa razy drożej.

Państwo nie straci, my zyskamy

Wniosek? Zapiszmy się wszyscy do KRUS! Państwo na tym niewiele straci, ale nam w kieszeniach zostanie kilkaset złotych miesięcznie. Te pieniądze będzie można zainwestować w takie instrumenty finansowe, które zapewnią nam godną starość.

(fot. KRUS)

Może więc - mimo że KRUS jest minimalnie droższy dla budżetu (na osobę) niż ZUS - pozwolić obywatelom wybierać. Można nawet podwyższyć nieco składkę, tak aby koszty dla budżetu nie były większe niż obecnie.

W wymyślaniu systemowych rozwiązań można pójść dalej. W ogóle zrezygnujmy z płacenia składki. W sumie w takim KRUS-ie stanowi ona niecałe 10 proc. potrzebnych środków. Takie rozwiązanie do minimum ograniczyłoby koszty administracyjne. Jednocześnie zapewniłoby środki w budżecie państwa dla tych, którzy zawczasu nie zadbali o swoją przyszłość. Im zostałaby emerytura w wysokości niezbędnej do przeżycia. Patrząc na to, ile dziś idzie do ZUS, państwo na tym na pewno by nie straciło...

Wysokość miesięcznych składek przy przeciętnym wynagrodzeniu
ZUS
Pensja brutto: 3 407 zł
Pensja netto: 2 440,33 zł
Ile kosztujesz pracodawcę: 4 041,04 zł
Składka emerytalna: 665,04 zł
w tym
pracownika: 332,52 zł
pracodawcy: 332,52 zł
Składka rentowa: 204,33 zł
w tym
pracownika: 51,11 zł
pracodawcy: 153,22 zł
Składka chorobowa: 83,47 zł
Ubezpieczenie wypadkowe: 61,33 zł
Fundusz pracy: 83,47 zł
Fundusz gw. św. soc.: 3,41 zł

KRUS
Pensja brutto: 3 407 zł
Pensja netto: 3 299 zł - (hipotetycznie)
Składka emerytalna i rentowa: 71 zł
Składka chorobowa i wypadkowa: 36 zł

Jan Kaliński
Wirtualna Polska

TAGI: zus, krus, emerytury, system emerytalny



Opinie

Ocena: 0 [0]
~rolnik [2010-10-18 19:50]

pytanie do mieszczuchów- jaka jest dochodowość z 1ha...
pytanie do mieszczuchów - a ile wychodzi dochodowość z 1ha. np. przy pszenicy. Wypowiadają się tu wielcy mędrcy proszę więc o kalkulację. A wtedy porozmawiamy o składkach jakie powinni płacić rolnicy. Krótkie pytanie. Czekam. rolnik

odpowiedz

pokaż 73 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~as [2010-10-15 10:03]

dawnie nie czytałem większych bzdur!
autor nie ma pojęcia o czym pisze!rozjaśnię najprostszym przykładem -weźmy rolnika i nie rolnika , którzy pracują np. 40 lat do emerytury: rolnik płaci ok 100zł miesięcznie czyli 1200zł rocznie , łącznie przez 40 lat zapłacił 48tys złotych, nie rolnik płacąc nawet 600zł rocznie 7200zł , przez 40 lat 288 000zł!rolnik dostanie emeryturę 700zł -czyli 8400 rocznie - to co wpłacił odzyska po ok 6 latach!a dalej trzeba dopłacać! a nie rolnik? dajmy mu emeryturę 1500zł - odzyskałby po ok 20 latach wpłacone składki , czyli najczęściej nie zdąży...nie widać różnicy który system droższy dla budżetu ?Autor pisze ,że rolnik na chorobowym dostanie 10zł dziennie...czyli za 30 dni 300zł ..a wpłaca w tym czasie 100zł..więcej dostaje niż wpłaca, a może autor powiedzieć ile dostanie przedsiębiorca płacący za siebie ZUS ok 900zł ? tyle samo!emeryturę też dostanie najniższą!autor porusza zasiłki macierzyńskie ..."zapominając" o rodzinnych..rolnik mający dwójkę dzieci dostaje zasiłek rodzinny w wysokości co najmniej 130zł , czyli ma za darmo KRUS i jeszcze zostaje!a ten macierzyński ? 2800 zł?a dodajmy becikowe dla rolników podwójne jak w trudnej sytuacji czyli razem 4800zł!to równo 4 lata składki KRUS!to musi być deficytowy system !cudów nie ma.Nie wspominam nawet o składce zdrowotnej ..jedno jest pewne KRUS jest za tani , ZUS jest za drogi!a obie te instytucje nie spełniają swojej roli , są zbiurokratyzowane , kosztowne, niepotrzebny w jednym kraju podwójny system - powinna być jedna instytucja ze zróżnicowanymi składkami.

odpowiedz

pokaż 51 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~kronos [2010-10-22 19:34]

Składka KRUS i większy podatek z hektara jest nie realna.
Kiedy to wszyscy zrozumieją.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Stary TREP [2010-10-19 11:12]

Emeryci mundurowi
38 lat,20lat w mundurze,emerytura2200(z ogonkiem)netto,praca na etacie srednio 3500, Nie mam powodów do marudzenia.A kto wam zabraniał iść do policji albo wojska? Większość z was (BURAKI) nie dała by rady przejść szkolenia podstawowego... Ale beczeć,że wam zle to potraficie.Najwięcej do powiedzenia zawsze mają...ignoranci. Chcieliście kapitalizmu? To macie... Mnie za czasów komuny było dobrze.Teraz też jest OK. Macie szczęście głąby,że nie żyjecie w (całkiem)dzikim społeczeństwie .Zostali byście...pożarci. Nie ma w was instynktu samozachowawczego,potraficie tylko jęczeć,że wam żle. Zamiast beczeć,że ktoś ma w życiu lepiej(bo dokonał dobrego wyboru),wezcie sie palanty za swoje życie.Pozdrawiam.

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~Arek [2010-10-19 10:14]

Pozornie przekonujący artykuł, a w rzeczywistości skrajna demagogia.
Demagogia tkwi już w pierwszym zdaniu: "Nowi członkowie finansują starych. Dzieci pracują na emeryturę swoich rodziców, itd.", który to fakt Kaliński uważa za nienaturalny. BZDURA! JEST TO JAK NAJBARDZIEJ NATURALNE. Zawsze pracujący finansują niepracujących i tak było, jest i po wsze czasy będzie. Zgromadzone gdziekolwiek pieniądze, czy to na kontach ZUS-u, KRUS-u, czy jakiegokolwiek banku, to tylko rząd cyferek, mający odzwierciedlać co możemy za nie kupić. Ale towar na te zakupy muszą już wyprodukować pracujący! Kolejna bzdura - KRUS jest dla budżetu tańszy. OCZYWIŚCIE. Jest w nim bowiem zarejestrowanych mniej osób. Problem tkwi jednak wcale nie w tym. Wynika on przede wszystkim z tego, że KRUSO-wcy nie wpłacają na swoje konta tylu pieniędzy ile potem będą odbierać, tylko w przeciwieństwie do ZUS-owców robią to za nich WSZYSCY podatnicy. To natomiast, że obecnie państwo w ogóle musi coś do ZUS-u dopłacać wynika jedynie z sytuacji demograficznej - szybciej przybywa nam emerytów niż pracujących. Do KRUS-u musimy natomiast dopłacać zawsze, nawet gdyby demografia w Polsce była inna. Kolejną demagogią jest twierdzenie, że oszczędzanie samemu przynosiłoby większe profity. Bzdura. Oszczędzanie na starość w bankach spowodowałoby, iż po zakończeniu pracy nie mielibyśmy na ogół nic. Na przykład kilo chleba za Gierka i obecnie kosztuje 4 zł, tyle że za Gierka starych złotych. Znaczy to, że w ciągu ok. 30 lat złotówka zmniejszyła swoją wartość nabywczą 10tys. razy. Który bank ochronił ją dając rocznie ponad 300% odsetek? Podobnie z funduszami inwestycyjnymi i akcjami. W ciągu ostatnich 3 lat straciłem na nich 50%, mimo że nie wybierałem instrumentów nadmiernie ryzykownych. Tymczasem ZUS, co można sprawdzić na swoich wyciągach z lat 2008 i 2010, porównując zmiany wartości kapitału początkowego, zrewaloryzował nam posiadane składki o 31,2 %, czyli 15,6% rocznie - który bank dawał tyle? Czy jest w związku z tym instytucja idealna? Na pewno nie! Ale przymus oszczędzania w jakiejś formie na stare lata być powinien. Inaczej doczekamy się tłumów staruszków, którzy pracując swoje zarobki przepuszczali na bieżąco, niekiedy na jakieś duperele, a teraz biadolących, że nie mają za co żyć. Wtórować im będą zidiociali internauci, pisząc na forach jaki to skandal, zapominając przy tym, że cała wina leży w nieodpowiedzialnosci tych właśnie staruszków.

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
Archie [2010-10-18 22:02]

TEN ARTYKUŁ TO ZWYKŁA MANIPULACJA - Zadłużenie ZUS spowodowane jest "reformą" OFE
Autor "artykuł" (zwykłej propagandówki) raczył pominąć fakt wspominając że "Jeszcze w 1998 roku dotacje do ZUS i KRUS z budżetu państwa były na podobnym poziomie. Odpowiednio 12,7 mld zł i 11 mld zł. Na członka narodowego ubezpieczyciela wynosiła 635 zł, na członka rolniczej kasy przypadało 3,2 tys. zł. A teraz? " Zapomniał biedaczyna dodać, że w 1999 r. niejaki Buzek zrobił tzw reformę i w jej wyniku 40% składki emerytalnej płaconej do ZUS popłynęło do OFE, Stąd też gigantyczny deficyt. Kilka krajów z Europy Srodkowo-Wschodniej wycofało się z tej "refoemy" (lansowanej przez Bank Światowy) bo rujnowała ona ich budżety. Te kraje to: Estonia, Łotwa, Węgry (Orban powiedział wprost że nie będzie prowadzić polityki pod dyktando Banku Śwaitowego) i ... o zgrozo kraj ktory jest w strefie EURO, czyli Słowacja. Tylko u nas głośno nadal się lansuje głuptę ekonomiczną licząc na brak wiedzy Polaków ogłupionych nachalną i prymitywną propagandą. Co ciekawe wprowadzania emerytur kapitałowych nie planuje żaden kraj t Europy Zachodniej, jedyne reformy jakie tam się planuje to wydłużenie wieku emerytalnego. Myśleć rodacy a nie dawać się obrabiać światowej finansjerze i rodzimym krętaczom. Pozdro. PS A teraz czekam aż ktoś mnie wyzwie od lewaków ( bo to oczywiście bardzo "liberalne" rozwiązanie, kiedy państwo zmusza do oddawania kasy prywatnej instytucji, która nie bierze odpowiedzialności za to czy pieniądze, którymi "zarządza" kiedyś odda , a panstwo mówi że nie ma nic do tego, czyli nie daje żadnych gwarancji wypłacalności, mimo że zmusza swych obywateli aby oddawali swe pieniądze tej firmie)

odpowiedz

pokaż 10 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~niepopis [2010-10-19 16:59]

Autor jest jak widać agitatorem II i III filaru.
Zapiszcie się więc Polacy do prywatnych funduszy a będziecie mieć emerytury w wysokości... 23 zł. Dawno nie czytałem takich bzdur.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Jachu [2010-10-19 11:16]

Najbardziej liberalny system emerytalny to... KRUS
W przyrodzie ponoć nic nie ginie,gdzie zatem podziewają się pieniądze,którymi obraca ZUS? Czy ktoś jest w stanie wyjaśnić to dogłębnie,bez ściemniania,tak z detalami,aby można było, jeśli jest wola,wnioskować o naprawę - modernizację owego molocha,który jak z artykułu wynika,powoli zmierza do samozagłady i ubezpieczonych i obsługujących.A może to celowa robota?

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~gap [2010-10-19 15:44]

a mnie to g... obchodzi.
Przez 40 lat płaciłem składki na ZUS, one procentowały bo państwo nimi obracało więć teraz należy mi się emerytura jak psu micha. I niech żaden pismak nie próbuje we mnie wywołać jakiegoś zażenowania. Mam prawo do emerytury, zapisane w konstytucji i nic mnie nie obchodzi skąd się biorą pieniądze.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~chłoporobotnik [2010-10-19 16:43]

x
Znam ten temat z obydwu stron i część wypowiedzi naprawdę mnie rozbawiła dopłaty bezpośrednie to nie jest manna z nieba jak niektórzy myślą,koszt obrobienia 1 h ziemi wynosi dokładnie tyle co dotacja a to co ja zbiorę z tego pola i sprzedam to jest mój czysty zysk,posiadam 12 hektarowe gospodarstwo(6 h przeliczeniowych)i dochód wynosi coś około 800 zł mies.zostało to wyliczone przez ekonomistów i to by się mniej więcej zgadzalo z odchyłkami w jedną lub drugą stronę a podatku rolnego też płacę ok.800 zł.dla porównania z pracy na etat zarabiam 1130 zł.a podatku płacę w granicach 1100,więc stwierdzenie że rolnik nie ponosi żadnych kosztów podatkowych jest nie na miejscu.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
as1972 [2010-10-19 15:39]

A MY MAMY 125 h ZIEMI
TATUŚ OBSIEWA 115 h PRAKTYCZNIE RAZ OBSIA CHWASTAMI I PRZEZ 5 LAT DOSTANIE OKOŁO 1 MLN ZŁ Z CZEGO MI DA POŁOWĘ NA KUPNO 60 h A JA ZROBIĘ ZALESIENIE I BEDĘ MIŁAŁ OKOŁO 300TYS

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: +1 [1]
~pozanowa [2010-10-19 01:15]

Anty-specjalista d/s ubezpieczeń społecznych
Panie Kaliński, autorze artykułu! Albo jesteś Pan wielkim demagogiem, albo specjalistą od "robienia ludziom wody z mózgu", albo najzwyklejszym ignorantem tak w dziedzinie ubezpieczeń społecznych jak i ekonomii !!! Tyle i aż tyle komentarza do pana artykułu. Ps. Pieniażki za artykuł, proponuję wpłacić do KRUS. O tyle przynajmniej będą musieli mniej dołożyć ci płacący tzw. ZUS.

odpowiedz

pokaż 5 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~qas [2010-10-19 00:03]

rolniku!!
ile godzin dziennie pracujesz na roli na tym 1 Ha? może 8 ? wydaje mi się, że pracujesz 80 godzin... rocznie... a resztę czasu spędzasz w sklepie z koleżkami przy piwie...

odpowiedz

pokaż 8 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~gj [2010-10-19 16:08]

PAŃSTWO TOTALITARNE
Jak można zabronić obywatelom niezależnego oszczędzania na emeryturę. To zwykły skok na kasę.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~qwerty [2010-10-19 13:36]

Podłe i wstrętne dziennikarstwo, autor - niechlujny
"Na obsługę molocha w 2009 r. poszło 152 mld zł". Czy autor wie, o czym pisze ? Sugeruje, że takie są koszty utrzymania ZUS-u ! A to koszty utrzymania wszystkich ubezpieczonych, wszystkich, którzy z ZUS cokolwiek otrzymali, np. zasiłek pogrzebowy również!!!! Same koszty działalności ZUS to zaledwie 3 mld w tych 152mld !!!! A co nagle stało się w 1999r. że dotacje rozwarstwiły się ? Czy to nie czasem weszła w życie reforma emerytalna BUZKA, wg której znacznie mniejsza część płacy brutto wędruje do ZUS niż wcześniej ? A może nie wie, że wyemigrowało 3 mln osób, które płaciłyby składki i zasilało ZUS ? A może nie wie, że co trzeci pracuje na umowę zlecenie, bez składek do ZUS ? A może nie wie, że bardzo dużo osób płacone ma pod stołem bez podatków i składek do ZUS ? A może nie wie, że po przekroczeniu 30-krotności płacy średniej zaprzestaje się potrącać składki do ZUS ? I co, obniżono może z uwagi na to emerytury, czy renty ? Nie, obliczane są do 2008r z najlepiej płatnych lat, choć składki wpływały niższe przez większość zatrudnienia, niż z najlepszych 10 lat. A może autor też nie wie, że płace w Polsce są relatywnie niższe obecnie, niż przed 1999r ? Zabrakło autorowi wiedzy,chęci, lat a może czegoś innego ? Dlaczego ZUS i KRUS autor traktuje jak firmę wypisując hasła o kosztach (emeryt i rencista to koszt ZUS?). Przecież to są instytucje a wypłata świadczeń gwarantowana jest przez konstytucję !!!!

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~Pani Starsza [2010-10-19 15:36]

utrzymanie
Ja tam jestem mało kształcony zwykły trep, ale jeżeli na KRUS płacą tyle ile płacą to znaczy , że otrzymują rentę z naszych rent bo za ich opłaty na pewno niczego by się nie dorobili. A ponadto trzeba bić na alarm i połowę obsługi z ZUS wywalić, za dużo kosztują.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~mały [2010-10-19 15:33]

to nie wina rolników,
ani zołnierzy ze jest tak czy tak,to wina polityków że posiadają ziemię czy duże przedsiebiorstwa oni przepisy robią dla siebie a nie dla was szaraczki.Odciagacie uwagę od nich skupiając sie na zwykłych obywatelach.Politycy posiadający duże gospodarstwa czy przedsiebiorstwa nie płacą podatków a państwo do nich dopłaca czyli my wszyscy i z nimi trzeba walczyć a nie wyzywać sie nawzajem bo to nic nie da a im tylko oto chodzi zebyscie sie wyzywali od buraków.Jesteście wszyscy pajacami pociąganymi za sznurki w okolicy krocza-wstyd.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Irlandczyk [2010-10-19 14:29]

Są emeryci, którzy pobierają ZUS i KRUS i to jest najbardziej liberalny system emerytalny.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~vanyar [2010-10-19 14:22]

Trep to trep...
mała grzechotka na szerokim karku, cysterny wypitej wódki i niskie poczucie własnej wartości...

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~rolnik postępowy [2010-10-19 14:12]

jedyne wyjście to KRUS i robota na "czarno".
Powinna być możliwość przejścia z II Filaru do ZUS. Wtedy OFE zaczną dbać o swoich klientów. Teraz to maja przyszłych emerytów tam gdzie Tusk.

odpowiedz