gorące tematy

Sonda

Najbardziej smakuje mi pizza z restauracji...








Kontakt

Napisz do nas

Z przyjemnością odpowiemy na wszystkie pytania

Partnerzy

Wiadomość

Rzeczpospolita Bez dokumentów niższa emerytura

Rzeczpospolita | 28.12.2009 | 06:09

  A A A
 
Bez dokumentów niższa emerytura


(fot. Jupiterimages)

Jeśli akta pracownika z likwidowanego zakładu nie trafiły do archiwum, może się to odbić na wysokości jego świadczenia.

– ZUS wezwał mnie do uzupełnienia dokumentów w celu obliczenia kapitału początkowego. Firma, w której pracowałam, nie istnieje, a dokumenty przechowuje była księgowa u siebie w domu. Dotarłam do niej, ale nie chce mi wydać Rp-7 – żali się czytelniczka.

I nic dziwnego. Była księgowa nie ma bowiem uprawnień ani do przechowywania dokumentów, ani do wydawania na ich podstawie zaświadczeń.

Kłopoty z udowodnieniem zarobków ma wiele osób. ZUS honoruje zaświadczenia wystawione przez pracodawcę na druku ZUS Rp-7 lub legitymacje ubezpieczeniowe z wpisami o wynagrodzeniach. Zaświadczenie powinno być wystawione przez pracodawcę (lub jego prawnego następcę) na podstawie dokumentacji płacowej.

Gdy nie ma firmy

A gdy zakładu już nie ma? Pracownicza dokumentacja z likwidowanej firmy powinna trafić do archiwum. Wielu pracodawców jej tam jednak nie przekazuje.


– Właściciele firmy zwykle nie orientują się w obowiązkach archiwizacji. Szczególnie w małych firmach zdarza się, że byli właściciele zostawiają dokumenty u siebie w domu. Czasem rozdają teczki osobowe podwładnym. ZUS kwestionuje jednak takie dokumenty, bo przy dzisiejszym stanie techniki stosunkowo łatwo je sfałszować. Trudno potwierdzić autentyczność pojedynczego dokumentu, łatwiej, gdy pochodzi on ze zbioru. Archiwum ma możliwość porównywania go z innymi wystawionymi w tym okresie, wie, jakie były pieczątki, kto był kadrowym itd. – wyjaśnia Jolanta Louchin, dyrektor Archiwum Państwowego Dokumentacji Osobowej i Płacowej w Milanówku.

Archiwa (państwowe i prywatne) nie wystawiają Rp-7 na podstawie przechowywanej dokumentacji zlikwidowanych firm, ale wydają uwierzytelnione przez swych pracowników kopie dokumentacji płacowej (odpisy, wyciągi, kserokopie). ZUS je zaakceptuje.

Gdy nie ma legitymacji

Jeśli nie ma legitymacji, a dokumentacja płacowa jest niedostępna, to zarobki można potwierdzić na podstawie innych dokumentów z akt osobowych, np. umowy o pracę itp.

– Trzeba się liczyć z tym, że ZUS uwzględni wówczas tylko takie składniki wynagrodzenia, które przysługiwały bezwarunkowo w czasie trwania zatrudnienia jako stałe składniki określone kwotowo, np. wynagrodzenie zasadnicze, stałe dodatki określone kwotowo lub procentowo od znanego składnika wynagrodzenia itp. Inne, np. premie, nagrody, będą uwzględnione tylko wówczas, gdy dokumentacja wskazuje niewątpliwie na ich wypłatę w określonej wysokości, od której została odprowadzona składka na ubezpieczenie społeczne – wyjaśnia Przemysław Przybylski, rzecznik ZUS.

A to oznacza, że do podstawy wymiaru nie zostaną wliczone premie, nagrody lub dodatki przysługujące warunkowo (np. uzależnione od wyników) bądź uznaniowo i wypłacane w zmiennych wysokościach – chyba że uda się zgromadzić dokumenty potwierdzające ich wysokość oraz wypłatę. Jeśli dana osoba była wynagradzana godzinowo, to ZUS ustali wynagrodzenie, jeżeli zachowały się dane dotyczące liczby godzin, jaką pracownik faktycznie przepracował w danym okresie na określonym stanowisku.

– O poświadczenie kopii dokumentu z oryginałem można wystąpić do notariusza. Praktyka pokazuje, że łatwiej wykazać fakt zatrudnienia niż zarobki. Na szczęście od tego roku okresy, za które płacy nie udało się udowodnić, są zaliczane do podstawy wymiaru z uwzględnieniem minimalnego wynagrodzenia w tym czasie. Wcześniej były zaliczane jako zerowe, co bardziej odbijało się na wysokości świadczenia – zauważa Wiesława Taranowska z OPZZ.

Emeryci i renciści, którzy byli w takiej sytuacji, od 1 stycznia 2009 r. mogą wnioskować o przeliczenie emerytury. Z danych ZUS wynika, że zgłosiło się około 250 tys. takich osób.

Osoba, która ma dokumenty, choćby nawet trafiły do niej przypadkowo, może w każdej chwili przekazać je do archiwum. Tyle że wtedy z własnej kieszeni zapłaci za ich dalsze przechowywanie.

Pozostawienie dokumentacji pracowniczej w warunkach grożących uszkodzeniem lub zniszczeniem jest wykroczeniem z art. 281 kodeksu pracy.

– Pracownik może skierować sprawę do prokuratury, choć to mało skuteczna ścieżka. Może też wnieść powództwo cywilne przeciwko byłemu pracodawcy, ale wtedy musi ocenić szkodę, jakiej doznał w związku z tym, że ten nie przekazał dokumentów do archiwum. Trudno się na to zdecydować, zwłaszcza samemu – mówi Jolanta Louchin.

Akta trzeba oddać
Od 2007 r. szefowie likwidowanych firm muszą przekazać dokumentację pracowniczą do archiwum, do czego zobowiązuje art. 51u ustawy z 14 lipca 1983 r. o narodowym zasobie archiwalnym i archiwach (tekst jedn. DzU z 2002 r. nr 171, poz. 1396 ze zm.). Trzeba wybrać archiwum (państwowe lub prywatne) i z góry zapłacić za przechowywanie tam dokumentów za czas, jaki pozostał do końca 50-letniego okresu liczonego od dnia zakończenia stosunku pracy – dla dokumentacji osobowej, albo od dnia wytworzenia – dla dokumentacji płacowej. Opłata to zwykle iloczyn ceny za przechowanie 1 metra bieżącego dokumentów (kilkadziesiąt złotych) i liczby lat. Ceny wahają się od kilkunastu do ok. 50 zł. W razie finansowych tarapatów można wnioskować o bezpłatne przechowywanie dokumentacji przez archiwum państwowe.


Magdalena Januszewska

TAGI: dokumenty, emerytura, zus



Opinie

Ocena: +1 [1]
~emeryt - endek [2009-12-28 23:31]

dokumenty płacowe z lat 70 u.w.
Artykuł dotyczył dokumentów z lat 70, których faktycznie w wielu przypadkach nie ma. Odnosnie narzekan na lata obecne, wybierajcie dalej takich Tusków lub Kaczyńskich. O komuchach robotniczych sld i rolniczych psl, nawet nie wspomnę. Wracając do zaginionych dokumentów zlat 70, najlepszych do obliczenia emerytury obecnie na nia przechodzących. przepisy obowiązujace od 56 r nadal, nawet nie pozwalały wystepowac o zgodę na ich niszczenie. wg rozporzdzenia ministra nauki i szkolnictwa wyższego z dnia 25.07.1984 r. nakazywało przechowywać dok. płacową do czasu praktycznego jej wykorzystania. W każdej chwili pracownik mógł przeciez pojśc na rentę. zatem słuszny był ten zapis. Dlatego tez warto wystąpić o odszkodowanie za pobieranie zaniżonej emerytury z tytułu nie wydania zaśwaidczenia ZUS Rp-7 z faktycznymi zarobkami. Art. 415 kc jezt najodpowiedniejszy. Ustawa o leg. ubezpieczeniowych nakazywała dyrekcji ustalic zasady wpisywania do leg. ubez. wynagrodzenia. To na wypadek zarzutu winy pracownika, ze nie przedkładał do wpisów o wynagrodzenie. Ale dawaliśmy do poświadczenia o przysługujące na m swiadczenia zdrowtne. Więc zakład pracy winien w tym czasie uzupełnic również wpis z wynagrodzenem. Wysokośc szkody tez latwo obliczyc. Ja nie miałem problemu. Jestem na etapie kończącym sprawę. tak więc zostawcie narzekanie. do zus nie miejcie zbyt dużo pretensji, przynajmniej za lata 70 -te. Słusznie zauważyła jedna z forumowiczek, ze ZUS otrzymywał zbiorczy bezimienny odpis z funduszu płac na śwaidczenia emerytlno-rentowo-zdrowotne. Gorzej dla tych ur. po 60 . Ale Ci niech dalej jak napisałem powyżej popirają okragłostołowców tz. komuchów i i tzw. solidarnościwców ze zw. zaw. zarejestrowanego w dniu 19.04. 1989 r. Oni wspólnie nas okradają. To tyle i azz tyle. Kilka razy już pisałem na ten temat, ale niektóre były wycinane. Pozdrawiam tych którzy myslą i nie mają zlasowanych mózgów przez komuchów i tzw. władzę z ostatnich 20 lat. emeryt - endek/

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~poszukiwacz [2010-01-28 11:01]

ZUS robi nas w balona
ZUS ma najlepszy wgląd do naszych akt ,poprzez nasze składki które pracodawca w zębach im zanosi.Mając moje dane co do firmy w której pracowałem,podano mi w ZUS-ie adres firmy która archiwizuje dokumenty nie istniejących zakładów pracy. Udalem się tam(15 km od miejsca zamieszkania)złożyłem odpowiednie pismo i kazano mi czekać-około 3 miesiące mówiąc mi że będzie mnie to kosztowało 17zł. Po dwóch miesiącach przyszedł list pobraniowy na sumę 43,00zł . Tyle kosztowało mnie moje świadectwo pracy+świstki w których posiadaniu był ZUS.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~jagrudz [2010-01-27 21:53]

Emerytura czy bandytyzm
W polsce jest taki system bandycki,gdyż mnie okrada się o prawie sto procent z powody niezaliczenia do podstawy wynagrodzenia za pracę po godzinach i różnych dodatków za które potrącano na ZUS .T lumaczeniem było że awaria wod-kan zniściła dokumenty w archiwum trzeba było je odtwżyć ale u nas wszystko liczy się przeciw zatrudnionemu[nie w wypadku osób przy korycie-wysokie odprawy] i sądy tak orzekają ,ale gdyby sytuacja była odwrotna to komornik wchodzi na emeryturęi nioe ma tłumaczenia czy to zgodne z ptawem,bo miałem przypadek że za niedopełnienie przez pracownika administracji mieszkaniowej w Grudziądzi komornik zabrał miponad dwanaście tysięcy,czy to nie złodziejstwo.Sądy polskie niezależne aleczyją stronę trzymają.CZY TO NIE POLSKA RZECZPOSPOLITA BANDYCKA?

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Hueli [2009-12-28 20:06]

Będzie wojna.
To już krew zalewa ludzi. Takie złodziejstwo, że tylko łapy rżnąć.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
SERO [2010-01-27 07:58]

SKŁADKI ZUS I EMERYTURY
POWINNO SIĘ PLACIĆ NIN. 80 PROCENT ZAROBKÓW BO ZUSOWI BRAKUJE NA SZKLANE DOMY W MARMURACH I GABINETÓW DYREKTORÓW O POW. MIN 125m2 ( REPORTAŻ W TV )

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~sqbi [2010-01-04 17:25]

ODDAM SWÓJ GŁOS W NAJBLIŻSZYCH WYBORACH NA PARTIĘ OBOJĘTNIE JAKĄ TYLKO TĄ KTÓRA ZOBOWIĄŻE SIĘ W CIĄGU ROKU ZLIKWIDOWAĆ ZUS JEŚLI JESTEŚ TEGO ZDANIA DAJ SWÓJ GŁOS

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~a [2009-12-28 18:26]

a ZUS nie wie kto i ile wpłaca?
zus nie wie kto i ile wpłaca? czy tylko kombinują aby wypłacać mniej? za parę groszy długu to potrafią się domagać latami i kary dają dodatkowo a gdy przyjdzie do płacenia to My musimy udowadniać że wpłacaliśmy do nich pieniądze. gdzie my żyjemy to chyba nie ta polska o którą walczyliśmy czy może już druga lub trzecia japonia isę zaczeła

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~Alf [2009-12-29 07:25]

Z dokumentami też problemy.
Dokumenty ,dowody ten instytucjonalny złodziej interpretuje jak mu się podoba-z krzywdą dla petenta.Metoda w tym szaleństwie jest czytelna i ma przyzwolenie w bezkarności tej instytucji,

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Janka. [2009-12-29 01:50]

Co za tłumoki rządzą Polską ? ? ?
Jest to dowód tępoty i niekompetencji naszych rządów ostatniego 20-lecia całkowicie niezdolnych do sprawowania władzy w Państwie, które rozregulowały i zniszczyły wszystkie instytucje w Kraju. Za PRLu dokumenty płacowe i zatrudnieniowe stanowiły kategorię "A" , a okres ich archiwowania był określony na 75 lat. Mając na uwadze, że pracę rozpoczynano średnio w wieku 18 lat , to praktycznie każdy mógł sięgnąć do swoich akt będąc w wieku nawet 93 lat.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Judasz [2009-12-28 23:10]

w takich wypadkach
moze niech sprawa zajmie sie ipn? odnajda kazdy dokument.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~zak [2009-12-28 22:25]

ZUS KRUS TO ZŁODZIEJSTWO
proponuję wyprowadzkę z tego pie...ka

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~nick [2009-12-28 21:03]

Jeszcze jedna metoda okradania obywateli.Przecież ZUS powinien
mieć dokumentację dotycząca opłacania składek i to włśnie ZUS powinien być instytucją,która po przejrzeniu naszych dokumetów na ich podstawie wylicza emeryturę lub rentę.Przeciez są tak pięknie skomputeryzowani przez firmę pana Krauzego,więc nie powinni mieć z tym kłopotów.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~Pracownik [2009-12-28 22:01]

Hańba
ZUS,ale to Wam pasuje.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~59 latek [2009-12-28 21:51]

czy dzisiejsza polska jest kontynuacjia polski zwanej prl-em ?. jesli tak to panstwo jest zobowiazane by prowadzic dokumentacje instytucji panstwowych. to ze dzis sie mowi ze nie ma jakiejs dokumentacji zus to zwykłe oszustwo, te szmaty chca okrasc nas z przepracowanych lat dla polski. powinni takze zgubic dokumenty ze wałesa był prezydentem i przestac mu wypłacac emeryture. to jest temat dla sądu w strasburgu. czy to my mamy udawadniac ze kiedys pracowalismy dlatego kraju, przeciez władze polsk zachowuja sie jak szubrawcy.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Ferguson [2009-12-28 21:14]

Elisabeth Elijah Nikomia
SZYKUJCIE SIE! SZYKUJCIE SIE! SZYKUJCIE SIE! BADZCIE PRZYGOTOWANI, GDYZ NADESZLY DNI ZLA! ZACZAL MICHNIEWICZ, NAM TYLKO WPATRYWAC SIE W WYDARZENIA ZOSTALO. MACHINA RUSZYLA.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~wasz odmieniec [2009-12-28 20:55]

Opłaty za rzekomo swoje emerytury to faktycznie opłaty za swoje dzieciństwo a na emerytury każdy z nas musi wychować potomka by on mu emeryturę zapewnił! To była straszliwa pomyłka że wy pomagacie dzieciom które jak wy pracują? Zabiorą emerytury okradającym bo muszą? Składka to za mało jak brak dzieci! Każdy człowiek wystarczy jak tylko na siebie zapracuje. By każdy na siebie mógł zapracować powinny być spełnione 3 warunki ekonomiczne? 1. Każdy musi na swoje dzieciństwo zapracować. czyli oddać swoje dzieciństwo innemu dziecku. 2. Każdy musi zapracować na okres pracy zawodowej. 3. Każdy musi zapracować na swoją emeryturę. Kto tylko pracuje na dwa okresy 2,3 okrada dzieci na wartość swojego dzieciństwa i to okrada te dzieci które mu na dzieciństwo muszą pracować! Innej możliwości nie ma! Większość z was rozumuje że ktoś im dzieciństwo dał za darmo, że rodzice wam dali? Jak rodzice mogli wam dać jak oni pozwracali co dostali od dziadków? Dzieciństwo nikt nie daje na dzieciństwo należy samemu zapracować tylko okradane dzieci mogą wam dzieciństwo fundować!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~warszawiak [2009-12-28 20:20]

a zeznania podatkowe ?
przecież każdy z pracujących rozlicza się zeznaniem podatkowym w którym jest suma za cały rok,którą zarobił w swoim zakładzie pracy,podparta stosownym zaświadczeniem przesłanym z zakładu pracy.Czy ZUS-owi nie wystarczy taka dokumentacja ?

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~LukTłuk [2009-12-28 18:19]

brawo Tusk,
w ramach wprowadzanie przyjaznego państwa, premier Tusk ma wprowadzić, że każdy kiedy tylko zechce będzie mógł przejść na godną emeryturę, niezależnie od stażu pracy, Za to kochamy Tuska i popieramy (co udowadniają sondaże)

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~DZiadek [2009-12-28 19:34]

ZUS im. Bernarda Madoffa chyli się
ku nieuchronnemu upadkowi. Jak jesteś przygotowany na dzień, w którym listnosz NIC Ci nie przyniesie???

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
tomaszred [2009-12-28 18:33]

Koniec ery Bogatych
Co do emerytur dla zwyklych ludzi to brak mi slów .EMERYTURY WOJSKOWE I INNY ITP TO CO INNEGO ONI MAJĄ WIĘKSZE BRZUCHY .....

odpowiedz