gorące tematy

Sonda

Najbardziej smakuje mi pizza z restauracji...








Kontakt

Napisz do nas

Z przyjemnością odpowiemy na wszystkie pytania

Partnerzy

Wiadomość

Fakt Złodzieje polują na emerytów. Jak się chronić?

Fakt | 12.09.2011 | 06:32

  A A A
 
Złodzieje polują na emerytów. Jak się chronić?


(fot. Jupiterimages)

Po tym, jak Fakt opisał lukę w przepisach pozwalającą, by oszuści okradali emerytów, ZUS zadziałał błyskawicznie. Wprowadził zmiany w przepisach, dzięki którym pieniądze emerytów będą lepiej chronione. Teraz, by zmienić jakiekolwiek dane, jest potrzebny numer świadczenia - trzeba go chronić, bo już pojawili się oszuści, którzy próbują go wyłudzać

W Trzebnicy (woj. dolnośląskie) pojawili się oszuści, którzy podają się za urzędników z ZUS. Próbują wyłudzić od emerytów numer świadczenia potrzebny do zmiany konta do wypłaty emerytury.
- Zgłosiły się do nas dwie osoby, że byli u nich inspektorzy z ZUS-u i pytali o numer świadczenia. To są oszuści, bo nasi pracownicy nie chodzą po domach - mówi Anna Rutkowska (48 l.) z wrocławskiego ZUS.

Sprawdziliśmy, czy o nowych wymaganiach, które mają chronić emerytury wiedzą urzędnicy. Zadzwoniliśmy do 10 oddziałów ZUS-u z pytaniem, jak listownie możemy zmienić numer konta. Tłumaczyliśmy, że chcemy pomóc babci, która nie może osobiście przyjść do urzędu. Zrobiliśmy tak w Warszawie, Wrocławiu, Gdańsku, Kielcach, Świnoujściu i Szczecinie.

Urzędniczki były poinformowane o zmianach. Przekazały, że we wniosku oprócz wymaganych do tej pory danych musimy podać również numer świadczenia. Podobnie było w Polkowicach i Zielonej Górze, gdzie doszło do nadużyć.

Anna Rutkowska (48 l.) z wrocławskiego ZUS dodaje: ZUS kontaktuje się zawsze pisemnie. Nie odwiedzamy emerytów w domach i nie dzwonimy z pytaniem o numer świadczenia. Ten numer jest w naszym systemie i znać go powinien tylko jego właściciel.

    Pamiętaj!
  • Urzędnicy ZUS nie telefonują do emerytów. Jeżeli ktokolwiek do ciebie dzwoni, nie podawaj mu żadnych danych
  • ZUS nie puka do drzwi Urzędnicy ZUS nie przychodzą do emerytów. Jeżeli ktoś puka do drzwi i podaje się za inspektora ZUS, nie wolno go wpuszczać do domu ani podawać mu żadnych numerów.

Mama nie chciała Jacusia

TAGI: zus, złodzieje, emerytura, numer rachunku



Opinie

Ocena: 0 [0]
~POLWAR [2011-10-04 12:48]

NO COZ NASZ KODEKS KARNY UKLADALI CHYBA POSLOWIE BANDYCI I ZLODZIEJE ALBI MAJACY BANDYCKO-ZLODZIEJSKIE RODZINY. BALI SIE O KRYMINALISTOW W RODZINACH I DLATEGO NIE MA DLA NICH KAR. MOZE NAJWYZSZY CZAS ABY KODEKS KARNY STRASZYL A NIE ZACHECAL DO PRZESTEPSTWA JAK DZIS ???

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Julia [2011-10-03 19:57]

Okrutne nie dość, że tak liche są te emerytury to jeszcze złodzieje na nie polują, przeraża mnie takie życie dobrze, że zostało mnie jeszcze trochę czasu i mogę choć trochę się zabezpieczyć jak na razie inwestuje w noble fundusz to inwestycja długofalowa ale z tego co wiem to pozwala wyjść na swoje!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~ewa [2011-10-03 19:15]

noramlnie i zwyczajnie isc do doradcy oni odowiednio ukierunkuja i doradza znaja sie na temacie wiec wiedza co i jak ja dzieki ich pomocy zalozylam lokate i jak narazie jestem zadowolona

odpowiedz

Ocena: +2 [4]
~ola [2011-09-12 19:44]

Jak tak dalej pójdzie z ZUSem i emeryturami to zlodzieje nie będą mieli czego mi zabrać. Jak nic trzeba już zacząć oszczędzać tylko jak się do tego zabrać.

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~emeryt [2011-09-18 13:03]

Ja i żona jesteśmy emerytami.Byliśmy pracownikami Taurona.Tauron żąda od nas nr.świadczenia emerytalnego do przysługującego nam ryczałtu za energię.I gdzie tu jest możliwość ochrony Nr.świadczenia emerytalnego?.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~ANITA [2011-09-18 19:40]

LITOSCI W JAKIM KRAJU MY ZYJEMY.GDYBY BYLA SOWITA KARA NIKT BY SIE NA TO NIE POLAKOMIL.NO COZ KODEKS NASZ KARNY JEST CHYBA ULOZONY JEDNAK POD MILIONY

odpowiedz

Ocena: +2 [4]
~nikt [2011-09-18 11:00]

przestanmy wyzywać pracowników zus mają takie przepisy i KROPKA każdy z nas wykonywł lub wykonuje prace i co kto ciebie wyzywa i mówi złodzieje w morde jaża ,to taki żarcik

odpowiedz

Ocena: -1 [1]
~ewelina [2011-09-15 16:04]

droga olu najlepiej swoje pierwsze kroki skierowac do doradcy po to ich mamy by z ich pomocy korzystac.. dosc oplacalne sa inwestycje no ale niestety na tym nalezy sie znac bo jak ktos wiedzy nie ma to szybko moze polegnac na polu walki:)

odpowiedz

Ocena: -5 [5]
~Wojciech [2011-09-12 23:17]

Od roku jestem na emeryturze i wraz z żoną (również emerytką) posiadam mieszkanie własnościowe 62 m2 (w bloku wybudowanym w 1979 r.) w mieście powiatowym na Mazurach (16.000 mieszkańców) przy trasie Warszawa – Gdańsk o wartości ok. 180.000 zł. Znajduje się ono na ostatnim - 4 piętrze. Mieszkanie jest zadbane, a czynsz wynosi poniżej 400 zł/miesiąc. Swoje ogłoszenie kieruję do tych, którzy byliby chętni nabyć takie mieszkanie na zasadzie podobnej do odwróconej hipoteki, a więc Z PEWNOŚCIĄ nie będzie ich ono kosztowało tyle, ile policzy bank za kredyt. Moja wstępna propozycja to: podpisujemy akt notarialny, w którym z żoną zobowiązujemy się przekazać prawo własności mieszkania osobie, która zobowiąże się do zapłacenia JEDNORAZOWO w dniu podpisania aktu notarialnego 75% uzgodnionej ceny mieszkania, a resztę spłacać będzie w ratach miesięcznych. Ja z żoną będziemy właścicielami tego mieszkania i ponosić będziemy wszelkie koszty z nim związane do dnia śmierci drugiego z nas. Nie wykluczamy zmiany treści umowy w trakcie jej obowiązywania za zgodą obydwu stron. Zainteresowanych proszę o składanie propozycji na adres: wojkalina@wp.pl Pozdrawiam, Wojciech Kalinowski

odpowiedz