Sonda

Jak oceniasz jakość i smak polskiego pieczywa?






Kontakt

Napisz do nas

Z przyjemnością odpowiemy na wszystkie pytania

Partnerzy

Poradniki

ZUS Jedenaście sposobów na wyższą emeryturę

ZUS | 03.11.2009 | 12:49

  A A A
 
Jedenaście sposobów na wyższą emeryturę


(fot. Jupiterimages)

To nie żadna tajemnica. Każdy emeryt, jeśli spełnia określone przepisami warunki, ma prawo starać się o przeliczenie swojego świadczenia i dostawać więcej. Ustawa emerytalna przewiduje wiele możliwości ponownego ustalenia emerytury w nowej, korzystniejszej wysokości.

Jest kilkanaście sposobów na podwyższanie świadczeń, wszystkie szczegółowo opisujemy w niniejszym Poradniku. Każdy z nich warto skonsultować ze specjalistami z ZUS. Taka konsultacja jest bezpłatna. ZUS ma obowiązek przeliczyć emeryturę za każdym razem, gdy zainteresowana osoba o to zawnioskuje i spełni warunki do przeliczenia. Jeśli nowe przeliczenie okaże się mniej korzystne od dotychczasowego, emeryt nic nie traci. ZUS z urzędu kontynuować będzie wypłatę emerytury w dotychczasowej (wyższej) wysokości.

Sposób pierwszy - dokumenty

Warto sprawdzić, czy w wykazie zarobków, który przedłożyliśmy do wniosku, wskazaliśmy rzeczywiście te najlepsze, jakie otrzymywaliśmy. Warto sprawdzić, czy nie mieliśmy zarobków, które nie zostały wykazane kiedy staraliśmy się o emeryturę. Dostarczyliśmy np. tylko te dokumenty, które były łatwe do zdobycia. Tymczasem każdy nowo dostarczony dokument, potwierdzający wysokość osiąganych zarobków i spełniający wymogi formalne - to szansa na wyższe świadczenie. Powstają nowe archiwa gromadzące dokumentację pracowniczą, z każdym rokiem powiększa się także wykaz zlikwidowanych i przekształconych firm publikowany przez ZUS. Informacje można znaleźć przeglądając strony internetowe www.zus.pl.

Warto więc sprawdzić, czy nie możemy znaleźć dokumentów, przedłożenie których w ZUS spowoduje podwyższenie wysokości świadczenia. W jaki sposób? - przeczytaj uważnie informacje zawarte przy omawianiu czwartego sposobu podwyższenia emerytury.


Po pierwsze zastanówmy się, czy przedłożyliśmy wszystkie dokumenty pozwalające na zaliczenie całego okresu wykonywania pracy. Jeśli nie - poszukajmy dokumentacji potwierdzającej staż, który jeszcze nie został uwzględniony w wysokości emerytury. Liczy się każdy dzień. O ile bowiem przy ustalaniu prawa do emerytury został uwzględniony każdy dzień, o tyle do obliczenia jej wysokości - zgodnie z ustawą emerytalną - ZUS przyjął pełne lata i miesiące, a pominął dni. Może więc zdarzyć się tak, że udokumentowano 30 lat pracy, 10 miesięcy i 29 dni okresów składkowych. Do ustalenia prawa do emerytury ZUS uwzględnił cały ten okres, jednak przy jej obliczaniu przyjął 30 lat i 10 miesięcy. Gdyby znalazł się 1 dzień, będziemy mieć pełny miesiąc, który - po złożeniu wniosku - zostanie doliczony do emerytury.

Dokumenty, które potwierdzają okresy składkowe i nieskładkowe - to: np. świadectwa pracy, legitymacja ubezpieczeniowa, zaświadczenie uczelni potwierdzające ukończenie studiów oraz programowy okres ich trwania.

Dokumenty, na podstawie których ZUS ustala podstawę wymiaru to np. druk ZUS Rp-7 wystawiony przez pracodawcę lub jego następcę prawnego, legitymacje ubezpieczeniowe zawierające wpisy o zarobkach oraz uwierzytelnione przez osobę kierującą archiwum lub przez przechowawcę kserokopie kart wynagrodzeń. O przeliczenie wysokości emerytury może wystąpić każda zainteresowana osoba. Czy ZUS przeliczy świadczenie, czy też nie będzie miał takiej prawnej możliwości zależy od okoliczności, które nieco szerzej omawiamy przy prezentacji trzeciego, czwartego i piątego sposobu podwyższenia emerytury.

Sposób drugi - dorabiaj

Do emerytury można dorobić. Ci emeryci, którzy ukończyli już wiek 60 lat - kobiety oraz 65 lat - mężczyźni, mogą zarabiać bez ograniczeń, nie obawiając się, że ZUS zmniejszy im wysokość świadczenia lub zawiesi jego wypłatę.

Jeśli natomiast jest się tzw. wcześniejszym emerytem, osiąganie dodatkowych przychodów pociąga za sobą skutki dla wysokości świadczenia. Jakie, zależy od tego, ile się zarabia. W zależności od tego, jak wysoka jest to kwota, emerytura będzie wypłacana w pełnej wysokości, zmniejszona lub zawieszona. Przy czym nie ma znaczenia wysokość pobieranej emerytury. Aktualnie (od 1 września do 30 listopada 2009 r.) bez żadnych konsekwencji można dorobić miesięcznie maksymalnie 2157,10 zł brutto (70 proc. przeciętnego wynagrodzenia). ZUS zawiesi wypłatę świadczenia, jeśli zarobki przekroczą 4006,00 zł brutto (130 proc. przeciętnego wynagrodzenia). Emerytura będzie zmniejszona, jeśli dodatkowe przychody przekroczą 2157,10 zł nie będą jednak wyższe od 4006,00 zł miesięcznie (od 70 do 130 proc. przeciętnego wynagrodzenia).

Jeśli jednak nawet wskutek osiągania zarobków emerytura jest zmniejszona lub zawieszona, to i tak w konsekwencji jest to opłacalne. Dlaczego? - przeczytaj uważnie omówienie kolejnego sposobu na podwyższenie emerytury.

TAGI: emerytura, emerytury, zus


REKOMENDACJA
Polecam wiadomość:
 
Rekomendowana:
bardzo
A TERAZ...
wyslij znajomym  Wyślij znajomym
drukuj  Drukuj

Opinie (82)

Ocena: 0 [0]
~zoska [2010-02-03 15:54]

Emeryci z emerytura 2600zl ,nie powinni pracowac w budrzetuwce dac miejsce mlodym bo kiedy oni zapracuja na swoje emerytury to jest skandal

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~lkla [2009-12-08 19:50]

dyskryminacja płciowa mężczyzn
I znowu dyskryminacja mężczyzn! 60 letni mężczyzna ma ograniczenia w dorabianiu do emerytury, a 60 babsztyl - nie! Żądam równych praw dla facetów!!!!!!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~jurek [2009-11-17 18:59]

A ja nie place ZUS
Wplacam na osobno konto 1000zl miesiecznie juz od 4lat. Teraz mam 45lat.myslicie ze mi to wystarczy na emeryture, gdy bede wplacal do 65-go roku .Prosze o porade.

odpowiedz

pokaż 16 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~GOŚĆ [2009-11-18 10:36]

prawda
Dobrze pisze - 6 % na lokacie - "Belka" - inflacja = może 1% jesli masz ulokowac pieniądze na rok to na pewno lokata , jednak jeśi są to srodki na emeryture ( czyli kilkanaście lat przynajmniej ) zdecydowanie alternatywne sposoby inwestowania / oszczędzania. pozdrawiam

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Gutek [2009-11-18 07:44]

a kONKORDAT - 10 MLD ZŁ ROCZNIE
Biedny Kraj na emerytury nie ma ?

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~wasz odmieniec [2009-11-18 07:36]

Po co te sposoby jak emerytura od nich bue zależy?
Emerytury są tylko zależne od wychowanych dzieci nie od składek. To prosta nie mamy dzieci składki nie pomogą nikt emerytury nie może dostać. Mamy jedno dziecko na rodzinę to połowa emerytury nam się należy. Mamy dwoje dzieci na rodzinę czyli oddamy swoje dzieciństwo dzieciom pełna emerytura nam przysługuje ! Nie rozumiecie że całe wasze ustroje polityczne biorą się z prostej przyczyny okradania dzieci? Jak zlikwidujecie okradanie dzieci to komunizm kapitalizm poznikają bo nikt z was ich nie będzie w stanie rozróżnić? Poznika zło tego świata bo mordują was tylko okradane dzieci! Dzieci są okradane jak dorośli nie zwracają im kosztów swojego wychowania które rzekomo dostali od kogoś co jest ekonomiczną bzdurą bo nikt nikomu nic nie może dać! Każdy sam musi na siebie zapracować?

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~ania [2009-11-18 07:32]

Emeryci na emerytury!!!!
Taki kryzys, młodzi nie mają pracy, a nasz rząd daje możliwoiści dorabiania emerytom. NEmeryci jak chcą tak pracować po 60- ce niech zakładają swoje firmy, a nie zajmuja miejsca młodym. Chore to wszystko.Jak nie ma byc kryzysu jak przewaznie emeryci biorą emerytury i pracują w budżetówkach. Ile to pieniędzy z budżetu. W końcu może to ktoś dostrzeże. >>>>>>>>>>

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~zz [2009-11-18 06:16]

jeden sposób
zlikwidować cały system emerytalny i dać ludziom wolną rękę, a obecnym emerytom po równo z budżetu i już :)

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~emigracja [2009-11-17 23:07]

w plugawej polsce --na leki ludzie nie maja na chleb
chory kraj emeryt ledwo na trumne zbierze takie psie zycie w polsce na starosc

odpowiedz

pokaż 7 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~Goscworld [2009-11-17 23:17]

Wprowadzic jak w krajach cywilizowanych system polisowy bez zadnego zus czy tym podobnych wynalazkow.Dziekii temu Niemcy czy Amerykanie na emeryturze zwiedzaja swiat a Polacy lewo ciagna wegetujac.Niech kazdy kto ma mozg policzy ile wplaca do zus a ile dostaje!Zaznaczam ze min. wpalt do zus przy najnizszej krajowej to ponad 600 zl! miesiuecznie!Niech kazdy policzy i stwierdzi, bo ja uwazam i tak robie, zyje poza systemem zus!, nawet korzystajac z prywatnych klinik na emeryturze bede gosciem, a kto pusty niech placi!Pozdrawiam normalnych i myslacych

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~emeryt [2009-11-17 21:45]

ble,ble,ble! Wałkujecie taki tekst kilkakrotnie,
a to co piszecie ma sie nijak do rzeczywistości. Sprawe mojej emerytury podałem do Sądu pracy i co? I nic! Powołano takiego biegłego, ze lepiej, zeby ta kobieta oddała pieniądze uczelni, na której się uczyła. Niesamowita miernota! Nie wyliczyła niczego kompletnie. Przez 20 lat pracy, za ktore zakład nie mógł dać mi zarobków, biegła policzyła dwucyfrowy wskażnik podstawy do obliczenia emerytury (np.75,7), natomiast od roku 1982-go mój zakład podał zarobki w RP-7 i tak jak "byk" wypisany wskaźnik był 3-cyfrowy przekraczający w znacznej mierze średni krajowy. Skąd nagle się taki wskaźnik pojawił skoro w dokumentacji biegła nie znalazła nagłego awansu o dużo wyższym angażu (stawce). Stawki mogła znaleźć w kartotece pracownika od początku zatrudnienia. No więc pytam się jakie to było obliczanie moich zarobków w latach, za które zakład pracy nie miał dokumentacji zarobkowej bo ją lekkomyslnie zniszczył w mysl ustawy podpisanej przez bezmyslnego ustawodawcę. Do dziś pokutuje wielka krzywda emerytów z powodu tak głupiej ustawy, która pozwalała przechowywac dokumentacje zarobkową tylko przez 12 lat.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~Borowiec [2009-11-17 22:37]

To prawda
Też się z tym zgadzam, że mężczyźni są totalnie wykorzystywani. Wciąż się mówi o równouprawnieniu, może i trzeba, ale mężczyzn. Bo czyż jest słuszną rzeczą, że nie tylko dłużej pracują, ale też i o wiele ciężej? Prace fizyczne kto wykonuje? Na pewno nie panie! Kobieta (np. 80 kg wagi) może w pracy podnosić ciężary do 10 kg, a mężczyzna ważący 58 kg nie ma ograniczenia wagi. Czyż to nie śmieszne?

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Arek [2009-11-11 15:38]

Internauci - tylko nie pieprzcie tu o Kaczyńskim, Tusku i niskich emeryturach
Do waszej wiadomości - jest to artykuł informacyjny, oparty na obowiązującym obecnie prawie. A jeżeli się ono komuś nie podoba, to niech sobie w przyszłych wyborach wybierze taki sejm, który jego pomysły, często paranoiczne, będzie realizował.

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~przemo [2009-11-17 20:03]

ZLKIWIDOWAĆ ZUS !!!!
najlepszy sposób na wyższą emeryturę to zlikwidować ten cały ZUS - bandę darmozjadów urzędasów żyjących z cudzych pieniędzy, z których urząd skarbowy wspólnie z ZUS-em okradają społeczeństwo.

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~Olać Darmozjadów [2009-11-17 22:24]

Najpierw muszę dozyc by złodzieje łaskawie oddawali to co przez lata kradli.
Dlaczego MOIMI pieniędzmi przez 30-40 lat obraca jakiś złodziej i jeśli dożyję wieku, który ustalili KOLESIE złodziei to zaczną oddawać MOJĄ kasę?

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~rajmund [2009-11-17 22:22]

zlikwidować KRUS i zreformować ZUS ,a składki w OFE zawiesić
to jedyne wyjście na początek reformy finansów publicznych-w Krus-ie składki żenująco niskie 63 zł/m-c podczas gdy w ZUS-ie płaci się je w wysokości 840 zł/m-c.Dlaczego podatnik ma być dobrym wujkiem rolnika który na 20-to hektarowym gospodarstwie osiąga dochód kilka razy większy od stolarza czy szewca.Pondato proponuję tak jak jest na zachodzie Europy uzależnić skladkę do ZUS od dochodu,bo jak masz śladowe dochody np 500 zł/m-c a musisz zapłacić składkę 840 zł,to skąd te pieniądze na zapłacenie tej składki,albo z kupki pobierasz,albo pożyczasz lub też wyrejestrujesz firmę i rejestrujesz ją u pośrednika np w Finlandii i wtedy składka ubezpieczeniowa wynosi nie 840 zł/m-c a 400 zł/m-c.Co prawda jest to półśrodek ale skuteczny aby nie popadać w tarapaty finansowe na skutek wachań koniunktury czy kryzysu w firmie.Natomiast OFE -należałoby zmniejszyć obciążenia składek tam przekazywanych max do 3 %,bo inaczej ,nic z tego nie będzie ,bo obciążenia tej składki zeżrą ci przyszłą emeryturę-tak jak obecnie OFE zamiast oczekiwanych kokosów wypłaca emerytury na żenująco niskim poziomie od 50zł - 150 zł /m-c.A takie gadanie,że będziesz sobie sam odkładał na przyszłą emeryturę to jest puste gadanie -bowiem przy dochodach w wysokości minimalnej płacy to sobie nic nie odłożysz samodzielnie,przy średniej płacy też nie-jedynie takie rozwiązanie jest realne dla dochodów conajmniej dwukrotnej średniej płacy..

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~rajmund [2009-11-17 22:22]

zlikwidować KRUS i zreformować ZUS ,a składki w OFE zawiesić
to jedyne wyjście na początek reformy finansów publicznych-w Krus-ie składki żenująco niskie 63 zł/m-c podczas gdy w ZUS-ie płaci się je w wysokości 840 zł/m-c.Dlaczego podatnik ma być dobrym wujkiem rolnika który na 20-to hektarowym gospodarstwie osiąga dochód kilka razy większy od stolarza czy szewca.Pondato proponuję tak jak jest na zachodzie Europy uzależnić skladkę do ZUS od dochodu,bo jak masz śladowe dochody np 500 zł/m-c a musisz zapłacić składkę 840 zł,to skąd te pieniądze na zapłacenie tej składki,albo z kupki pobierasz,albo pożyczasz lub też wyrejestrujesz firmę i rejestrujesz ją u pośrednika np w Finlandii i wtedy składka ubezpieczeniowa wynosi nie 840 zł/m-c a 400 zł/m-c.Co prawda jest to półśrodek ale skuteczny aby nie popadać w tarapaty finansowe na skutek wachań koniunktury czy kryzysu w firmie.Natomiast OFE -należałoby zmniejszyć obciążenia składek tam przekazywanych max do 3 %,bo inaczej ,nic z tego nie będzie ,bo obciążenia tej składki zeżrą ci przyszłą emeryturę-tak jak obecnie OFE zamiast oczekiwanych kokosów wypłaca emerytury na żenująco niskim poziomie od 50zł - 150 zł /m-c.A takie gadanie,że będziesz sobie sam odkładał na przyszłą emeryturę to jest puste gadanie -bowiem przy dochodach w wysokości minimalnej płacy to sobie nic nie odłożysz samodzielnie,przy średniej płacy też nie-jedynie takie rozwiązanie jest realne dla dochodów conajmniej dwukrotnej średniej płacy.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~rajmund [2009-11-17 22:21]

zlikwidować KRUS i zreformować ZUS ,a składki w OFE zawiesić
to jedyne wyjście na początek reformy finansów publicznych-w Krus-ie składki żenująco niskie 63 zł/m-c podczas gdy w ZUS-ie płaci się je w wysokości 840 zł/m-c.Dlaczego podatnik ma być dobrym wujkiem rolnika który na 20-to hektarowym gospodarstwie osiąga dochód kilka razy większy od stolarza czy szewca.Pondato proponuję tak jak jest na zachodzie Europy uzależnić skladkę do ZUS od dochodu,bo jak masz śladowe dochody np 500 zł/m-c a musisz zapłacić składkę 840 zł,to skąd te pieniądze na zapłacenie tej składki,albo z kupki pobierasz,albo pożyczasz lub też wyrejestrujesz firmę i rejestrujesz ją u pośrednika np w Finlandii i wtedy składka ubezpieczeniowa wynosi nie 840 zł/m-c a 400 zł/m-c.Co prawda jest to półśrodek ale skuteczny aby nie popadać w tarapaty finansowe na skutek wachań koniunktury czy kryzysu w firmie.Natomiast OFE -należałoby zmniejszyć obciążenia składek tam przekazywanych max do 3 %,bo inaczej ,nic z tego nie będzie ,bo obciążenia tej składki zeżrą ci przyszłą emeryturę-tak jak obecnie OFE zamiast oczekiwanych kokosów wypłaca emerytury na żenująco niskim poziomie od 50zł - 150 zł /m-c.A takie gadanie,że będziesz sobie sam odkładał na przyszłą emeryturę to jest puste gadanie -bowiem przy dochodach w wysokości minimalnej płacy to sobie nic nie odłożysz samodzielnie,przy średniej płacy też nie-jedynie takie rozwiązanie jest realne dla dochodów conajmniej dwukrotnej średniej płacy.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~al [2009-11-17 22:11]

nie uczyć się tylko iść na trepa a emerytura będzie
błyskawiczna i wysoka ...to tak z grubsza

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~emerytka [2009-11-17 21:59]

Złozyłam wniosek do ZUS
Szybko otrzymałam decyzję odmowną - nie należy się

odpowiedz