ZUS | 03.11.2009 | 12:49
Emeryci z emerytura 2600zl ,nie powinni pracowac w budrzetuwce dac miejsce mlodym bo kiedy oni zapracuja na swoje emerytury to jest skandal
dyskryminacja płciowa mężczyzn
I znowu dyskryminacja mężczyzn! 60 letni mężczyzna ma ograniczenia w dorabianiu do emerytury, a 60 babsztyl - nie! Żądam równych praw dla facetów!!!!!!
A ja nie place ZUS
Wplacam na osobno konto 1000zl miesiecznie juz od 4lat. Teraz mam 45lat.myslicie ze mi to wystarczy na emeryture, gdy bede wplacal do 65-go roku .Prosze o porade.
prawda
Dobrze pisze - 6 % na lokacie - "Belka" - inflacja = może 1%
jesli masz ulokowac pieniądze na rok to na pewno lokata , jednak jeśi są to srodki na emeryture ( czyli kilkanaście lat przynajmniej ) zdecydowanie alternatywne sposoby inwestowania / oszczędzania.
pozdrawiam
a kONKORDAT - 10 MLD ZŁ ROCZNIE
Biedny Kraj na emerytury nie ma ?
Po co te sposoby jak emerytura od nich bue zależy?
Emerytury są tylko zależne od wychowanych dzieci nie od składek.
To prosta nie mamy dzieci składki nie pomogą nikt emerytury nie może dostać. Mamy jedno dziecko na rodzinę to połowa emerytury nam się należy. Mamy dwoje dzieci na rodzinę czyli oddamy swoje dzieciństwo dzieciom pełna emerytura nam przysługuje !
Nie rozumiecie że całe wasze ustroje polityczne biorą się z prostej przyczyny okradania dzieci?
Jak zlikwidujecie okradanie dzieci to komunizm kapitalizm poznikają bo nikt z was ich nie będzie w stanie rozróżnić? Poznika zło tego świata bo mordują was tylko okradane dzieci!
Dzieci są okradane jak dorośli nie zwracają im kosztów swojego wychowania które rzekomo dostali od kogoś co jest ekonomiczną bzdurą bo nikt nikomu nic nie może dać! Każdy sam musi na siebie zapracować?
Emeryci na emerytury!!!!
Taki kryzys, młodzi nie mają pracy, a nasz rząd daje możliwoiści dorabiania emerytom. NEmeryci jak chcą tak pracować po 60- ce niech zakładają swoje firmy, a nie zajmuja miejsca młodym. Chore to wszystko.Jak nie ma byc kryzysu jak przewaznie emeryci biorą emerytury i pracują w budżetówkach. Ile to pieniędzy z budżetu. W końcu może to ktoś dostrzeże. >>>>>>>>>>
jeden sposób
zlikwidować cały system emerytalny i dać ludziom wolną rękę, a obecnym emerytom po równo z budżetu i już :)
w plugawej polsce --na leki ludzie nie maja na chleb
chory kraj
emeryt ledwo na trumne zbierze takie psie zycie w polsce na starosc
Wprowadzic jak w krajach cywilizowanych system polisowy bez zadnego zus czy tym podobnych wynalazkow.Dziekii temu Niemcy czy Amerykanie na emeryturze zwiedzaja swiat a Polacy lewo ciagna wegetujac.Niech kazdy kto ma mozg policzy ile wplaca do zus a ile dostaje!Zaznaczam ze min. wpalt do zus przy najnizszej krajowej to ponad 600 zl! miesiuecznie!Niech kazdy policzy i stwierdzi, bo ja uwazam i tak robie, zyje poza systemem zus!, nawet korzystajac z prywatnych klinik na emeryturze bede gosciem, a kto pusty niech placi!Pozdrawiam normalnych i myslacych
ble,ble,ble! Wałkujecie taki tekst kilkakrotnie,
a to co piszecie ma sie nijak do rzeczywistości. Sprawe mojej emerytury podałem do Sądu pracy i co? I nic! Powołano takiego biegłego, ze lepiej, zeby ta kobieta oddała pieniądze uczelni, na której się uczyła. Niesamowita miernota! Nie wyliczyła niczego kompletnie. Przez 20 lat pracy, za ktore zakład nie mógł dać mi zarobków, biegła policzyła dwucyfrowy wskażnik podstawy do obliczenia emerytury (np.75,7), natomiast od roku 1982-go mój zakład podał zarobki w RP-7 i tak jak "byk" wypisany wskaźnik był 3-cyfrowy przekraczający w znacznej mierze średni krajowy. Skąd nagle się taki wskaźnik pojawił skoro w dokumentacji biegła nie znalazła nagłego awansu o dużo wyższym angażu (stawce). Stawki mogła znaleźć w kartotece pracownika od początku zatrudnienia. No więc pytam się jakie to było obliczanie moich zarobków w latach, za które zakład pracy nie miał dokumentacji zarobkowej bo ją lekkomyslnie zniszczył w mysl ustawy podpisanej przez bezmyslnego ustawodawcę. Do dziś pokutuje wielka krzywda emerytów z powodu tak głupiej ustawy, która pozwalała przechowywac dokumentacje zarobkową tylko przez 12 lat.
To prawda
Też się z tym zgadzam, że mężczyźni są totalnie wykorzystywani. Wciąż się mówi o równouprawnieniu, może i trzeba, ale mężczyzn. Bo czyż jest słuszną rzeczą, że nie tylko dłużej pracują, ale też i o wiele ciężej? Prace fizyczne kto wykonuje? Na pewno nie panie! Kobieta (np. 80 kg wagi) może w pracy podnosić ciężary do 10 kg, a mężczyzna ważący 58 kg nie ma ograniczenia wagi. Czyż to nie śmieszne?
Internauci - tylko nie pieprzcie tu o Kaczyńskim, Tusku i niskich emeryturach
Do waszej wiadomości - jest to artykuł informacyjny, oparty na obowiązującym obecnie prawie. A jeżeli się ono komuś nie podoba, to niech sobie w przyszłych wyborach wybierze taki sejm, który jego pomysły, często paranoiczne, będzie realizował.
ZLKIWIDOWAĆ ZUS !!!!
najlepszy sposób na wyższą emeryturę to zlikwidować ten cały ZUS - bandę darmozjadów urzędasów żyjących z cudzych pieniędzy, z których urząd skarbowy wspólnie z ZUS-em okradają społeczeństwo.
Najpierw muszę dozyc by złodzieje łaskawie oddawali to co przez lata kradli.
Dlaczego MOIMI pieniędzmi przez 30-40 lat obraca jakiś złodziej i jeśli dożyję wieku, który ustalili KOLESIE złodziei to zaczną oddawać MOJĄ kasę?
zlikwidować KRUS i zreformować ZUS ,a składki w OFE zawiesić
to jedyne wyjście na początek reformy finansów publicznych-w Krus-ie składki żenująco niskie 63 zł/m-c podczas gdy w ZUS-ie płaci się je w wysokości 840 zł/m-c.Dlaczego podatnik ma być dobrym wujkiem rolnika który na 20-to hektarowym gospodarstwie osiąga dochód kilka razy większy od stolarza czy szewca.Pondato proponuję tak jak jest na zachodzie Europy uzależnić skladkę do ZUS od dochodu,bo jak masz śladowe dochody np 500 zł/m-c a musisz zapłacić składkę 840 zł,to skąd te pieniądze na zapłacenie tej składki,albo z kupki pobierasz,albo pożyczasz lub też wyrejestrujesz firmę i rejestrujesz ją u pośrednika np w Finlandii i wtedy składka ubezpieczeniowa wynosi nie 840 zł/m-c a 400 zł/m-c.Co prawda jest to półśrodek ale skuteczny aby nie popadać w tarapaty finansowe na skutek wachań koniunktury czy kryzysu w firmie.Natomiast OFE -należałoby zmniejszyć obciążenia składek tam przekazywanych max do 3 %,bo inaczej ,nic z tego nie będzie ,bo obciążenia tej składki zeżrą ci przyszłą emeryturę-tak jak obecnie OFE zamiast oczekiwanych kokosów wypłaca emerytury na żenująco niskim poziomie od 50zł - 150 zł /m-c.A takie gadanie,że będziesz sobie sam odkładał na przyszłą emeryturę to jest puste gadanie -bowiem przy dochodach w wysokości minimalnej płacy to sobie nic nie odłożysz samodzielnie,przy średniej płacy też nie-jedynie takie rozwiązanie jest realne dla dochodów conajmniej dwukrotnej średniej płacy..
zlikwidować KRUS i zreformować ZUS ,a składki w OFE zawiesić
to jedyne wyjście na początek reformy finansów publicznych-w Krus-ie składki żenująco niskie 63 zł/m-c podczas gdy w ZUS-ie płaci się je w wysokości 840 zł/m-c.Dlaczego podatnik ma być dobrym wujkiem rolnika który na 20-to hektarowym gospodarstwie osiąga dochód kilka razy większy od stolarza czy szewca.Pondato proponuję tak jak jest na zachodzie Europy uzależnić skladkę do ZUS od dochodu,bo jak masz śladowe dochody np 500 zł/m-c a musisz zapłacić składkę 840 zł,to skąd te pieniądze na zapłacenie tej składki,albo z kupki pobierasz,albo pożyczasz lub też wyrejestrujesz firmę i rejestrujesz ją u pośrednika np w Finlandii i wtedy składka ubezpieczeniowa wynosi nie 840 zł/m-c a 400 zł/m-c.Co prawda jest to półśrodek ale skuteczny aby nie popadać w tarapaty finansowe na skutek wachań koniunktury czy kryzysu w firmie.Natomiast OFE -należałoby zmniejszyć obciążenia składek tam przekazywanych max do 3 %,bo inaczej ,nic z tego nie będzie ,bo obciążenia tej składki zeżrą ci przyszłą emeryturę-tak jak obecnie OFE zamiast oczekiwanych kokosów wypłaca emerytury na żenująco niskim poziomie od 50zł - 150 zł /m-c.A takie gadanie,że będziesz sobie sam odkładał na przyszłą emeryturę to jest puste gadanie -bowiem przy dochodach w wysokości minimalnej płacy to sobie nic nie odłożysz samodzielnie,przy średniej płacy też nie-jedynie takie rozwiązanie jest realne dla dochodów conajmniej dwukrotnej średniej płacy.
zlikwidować KRUS i zreformować ZUS ,a składki w OFE zawiesić
to jedyne wyjście na początek reformy finansów publicznych-w Krus-ie składki żenująco niskie 63 zł/m-c podczas gdy w ZUS-ie płaci się je w wysokości 840 zł/m-c.Dlaczego podatnik ma być dobrym wujkiem rolnika który na 20-to hektarowym gospodarstwie osiąga dochód kilka razy większy od stolarza czy szewca.Pondato proponuję tak jak jest na zachodzie Europy uzależnić skladkę do ZUS od dochodu,bo jak masz śladowe dochody np 500 zł/m-c a musisz zapłacić składkę 840 zł,to skąd te pieniądze na zapłacenie tej składki,albo z kupki pobierasz,albo pożyczasz lub też wyrejestrujesz firmę i rejestrujesz ją u pośrednika np w Finlandii i wtedy składka ubezpieczeniowa wynosi nie 840 zł/m-c a 400 zł/m-c.Co prawda jest to półśrodek ale skuteczny aby nie popadać w tarapaty finansowe na skutek wachań koniunktury czy kryzysu w firmie.Natomiast OFE -należałoby zmniejszyć obciążenia składek tam przekazywanych max do 3 %,bo inaczej ,nic z tego nie będzie ,bo obciążenia tej składki zeżrą ci przyszłą emeryturę-tak jak obecnie OFE zamiast oczekiwanych kokosów wypłaca emerytury na żenująco niskim poziomie od 50zł - 150 zł /m-c.A takie gadanie,że będziesz sobie sam odkładał na przyszłą emeryturę to jest puste gadanie -bowiem przy dochodach w wysokości minimalnej płacy to sobie nic nie odłożysz samodzielnie,przy średniej płacy też nie-jedynie takie rozwiązanie jest realne dla dochodów conajmniej dwukrotnej średniej płacy.
nie uczyć się tylko iść na trepa a emerytura będzie
błyskawiczna i wysoka ...to tak z grubsza
Złozyłam wniosek do ZUS
Szybko otrzymałam decyzję odmowną - nie należy się
nazwa OFE:
21.05.2012
| nazwa | wartość | zm.[%] |
|---|---|---|
| ING OFE | 32,30 | 223,00 ![]() |
| OFE POLSAT | 31,61 | 216,10 ![]() |
| Generali OFE | 31,24 | 212,40 ![]() |
| Nordea OFE | 30,82 | 208,20 ![]() |
| OFE WARTA | 30,47 | 204,70 ![]() |
źródło: Analizy Online
więcej »
W kwietniu wartość środków zgromadzonych w OFE zmniejszyła się po raz pierwszy do 5 miesięcy, do poziomu 237,7 mld zł. Wobec marca, oznacza to spadek o -0,2 mld zł, czyli o -0,1%. W sumie, od początku roku, aktywa OFE zyskały na wartości +13 mld zł, czyli +5,8%.