Sonda

Najbardziej smakuje mi pizza z restauracji...








Kontakt

Napisz do nas

Z przyjemnością odpowiemy na wszystkie pytania

Partnerzy

Poradniki

Expander 8 sposobów na wysoką emeryturę

Expander | 15.03.2010 | 14:02

  A A A
 
8 sposobów na wysoką emeryturę


(fot. Jupiterimages)

„Wesołe jest życie staruszka”, chciałoby się zaśpiewać. Jednak znający polskie realia wiedzą, że egzystencja większości emerytów w naszym kraju daleka jest od sielskiego obrazu jaki kreują w wyobraźni słowa tej znanej piosenki.

Niestety, wiele wskazuje na to, że życie na emeryturze Polaków, którzy aktywność zawodową kończyć będą za kilkadziesiąt lat, może wyglądać jeszcze gorzej. Doradcy Expandera radzą w jaki sposób już dziś postarać się o godziwą przyszłą emeryturę.

System emerytalny oparty na solidarności międzypokoleniowej, działa w ten sposób, że składki emerytalne pracujących przeznaczane są na wypłatę emerytur. W Polsce na takiej zasadzie funkcjonuje Fundusz Ubezpieczeń Społecznych (FUS), którym zarządza Zakład Ubezpieczeń Społecznych, czyli ZUS. System taki wydaje się na pierwszy rzut oka sensownym rozwiązaniem. Jednak praktyka pokazuje, że jest też bardzo wrażliwy na wiele czynników ryzyka, z których najważniejsze to kryzysy powodujące okresy większego bezrobocia i niewystarczający realny wzrost wynagrodzeń oraz starzenie się społeczeństwa.

Z opublikowanego przez ZUS w marcu raportu wynika, że w ciągu najbliższych pięciu lat deficyt FUS wyniesie aż 350 mld zł. Dla porównania wszystkie dochody budżetu państwa na 2010 rok są zaplanowane na kwotę około 250 mld zł. Niestety, prognozy dotyczące przyszłych zmian struktury demograficznej sugerują, że to dopiero początek kłopotów. Według danych Organizacji Współpracy Gospodarczej i Rozwoju w 2000 na każdego Polaka w wieku 65+ przypadało 5 osób w wieku produkcyjnym, które mogły finansować jego emeryturę. W 2050 na jednego emeryta będą przypadać już tylko mniej niż 2 osoby zdolne do pracy.

Aby zapobiec przyszłej katastrofie systemu emerytalnego dokonano jego reformy. Dała ona początek Otwartym Funduszom Emerytalnym (OFE), czyli drugiemu filarowi emerytalnemu oraz Funduszowi Rezerwy Demograficznej, którym zarządza ZUS (do funduszu wpływa m.in. 40% wszystkich dochodów państwa z prywatyzacji). Od 1999 roku pobierane z naszych pensji składki emerytalne nie są w całości przekazywane do FUS. Ich część trafia do OFE, gdzie są w naszym imieniu inwestowane w papiery wartościowe. Niestety przyszłość OFE też nie zapowiada się dobrze. Im gorsza jest sytuacja budżetu państwa, tym większa ochota polityków na zagarnięcie realnie inwestowanej części naszych przyszłych emerytur.

Jednak nawet z uwzględnieniem OFE, ciągle za mały odsetek składki emerytalnej jest realnie inwestowany a prawne ograniczenia dotyczące struktury portfela inwestycyjnego OFE utrudniają im osiągnięcie pożądanych stóp zwrotu. Nawet jeżeli założylibyśmy, że system solidarności międzypokoleniowej będzie działał sprawnie a rządzącym nie uda się przejąć trafiającej do OFE części składek, to i tak emerytura przeciętnego Polaka stanowić będzie nieznaczną część jego ostatniego wynagrodzenia. Z obliczeń firmy Expander wynika, że trzydziestoletni dzisiaj mężczyzna, zarabiający 4000 brutto, po przejściu na emeryturę otrzyma świadczenia w wysokości ok. 64% swojego ostatniego wynagrodzenia. Choć na pierwszy rzut oka tego nie widać, jest to znaczący spadek dochodów. Posiłkując się strukturą wydatków gospodarstw domowych publikowaną przez GUS, przy takim spadku dochodów nasz mężczyzna będzie musiał zrezygnować całkowicie z wydatków na rekreację, kulturę i przyjemności, z pomagania najbliższym oraz, last but not least, z alkoholu i wyrobów tytoniowych. Skorygowaniu będą musiały także ulec znacznie wydatki na transport i łączność. Jeżeli jednak będzie on nadal chciał poświęcić część swojej emerytury na wymienione powyżej cele, to będzie zmuszony znacznie zmniejszyć spożycie artykułów żywnościowych, ograniczyć dbałość o zdrowie lub zaprzestać kupowania nowych ubrań. Jeszcze gorzej będzie w przypadku kobiety, której stopa zastąpienia pensji przez emeryturę wyniesie tylko około 46%! Przy takim spadku dochodów, ograniczenia wydatków będą musiały mieć charakter dramatyczny.

Trzeba też wspomnieć, że im wyższe zarobki, tym niższa będzie stopa zastąpienia. Wynika to z faktu, że składki emerytalne są odprowadzane są tylko do momentu osiągnięcia w danym roku dochodu równego trzydziestokrotności średniego wynagrodzenia w gospodarce narodowej. Dzisiejsza trzydziestoletnia kobieta zarabiająca np. 20 tys. zł brutto otrzyma z dwóch filarów emeryturę stanowiącą zaledwie około 20% jej ostatniego wynagrodzenia. Stopień pogorszenia stylu życia do jakiego była ona przyzwyczajona wyniesie więc aż 80%.

Niestety, jedynym sposobem, aby zapewnić sobie wesołe życie na emeryturze jest odpowiednio wczesne stworzenie „prywatnego funduszu emerytalnego” opartego na dobrowolnych i systematycznych inwestycjach. Doradcy firmy Expander przygotowali 8 porad, które pomogą w efektywnym wykonaniu tego przedsięwzięcia.

1. Nie opóźniaj decyzji o rozpoczęciu inwestowania

Albert Einstein twierdził, że największym wynalazkiem ludzkości jest procent składany. Na czym polega jego fenomen? Załóżmy dla uproszczenia, że średnia stopa zwrotu z inwestycji wyniesie 10% w skali roku. Po nasz majątek wzrośnie więc o 10%. Jeżeli zysków nie wydamy, lecz będziemy je ponownie inwestować to po 2 latach nasz majątek wzrośnie nie o 20% lecz o 21%, po trzech latach wzrośnie nie o 30% lecz 33%, … a po 10 latach wzrośnie aż o niemal 160% (a nie o 100% jakby mogło się na pierwszy rzut oka wydawać)! Imponujące, jednak aby w pełni skorzystać z dobrodziejstw procentu składnego potrzebne są dwa czynniki:

1. Reinwestowanie zarobionych pieniędzy (zysków)
2. Czas (im dłuższy okres tym silniej pracują reinwestowane zyski).
Najlepiej więc jak najszybciej rozpocząć systematyczne oszczędzanie. Zachęcającym do szybkiego podjęcia decyzji niech będzie poniższe porównanie dwóch osób w różnym wieku rozpoczynających regularne inwestowanie z przeznaczeniem na emeryturę. Odwlekania decyzji o rozpoczęciu inwertowania może dużo kosztować, co wyraźnie widać w załączonej tabeli.

Osoba rozpoczynająca regularne inwestycje w wieku:55 lat 35 lat
Założona wielkość kapitału po przejściu na emeryturę:500 000 zł 500 000 zł
Oczekiwana stopa zysku z inwestycji w skali roku:7%7%
Składka niezbędna do osiągnięcia założonego celu:2 923 zł 428 zł

2. Nie czekaj na lepsze czasy

Odwlekasz decyzję o rozpoczęciu inwestowania, czekając na poprawę sytuacji na rynkach finansowych? Niepotrzebnie. Po pierwsze, nawet w grupie wysoko wykwalifikowanych specjalistów zajmujących się zawodowo inwestowaniem, większości nie udaje się w dłuższym okresie przewidywać jak będzie kształtowała się koniunktura na giełdach. Dlaczego więc miałoby się to udać właśnie Tobie?

Po drugie, moment rozpoczęcia inwestowania może mieć kolosalne znaczenie w przypadku jednorazowego zainwestowania dużej kwoty pieniędzy. W przypadku regularnego inwestowania, moment rozpoczęcia inwestycji jest jednak zupełnie bez znaczenia. Inwestowany kapitał w początkowym okresie jest niewielki w stosunku do wszystkich wpłat jakich mamy zamiar dokonać w przyszłości. Nawet jeżeli na giełdach rozpoczną się spadki, to da nam to tylko okazję, do nabywania większej ilości tańszych akcji w początkowym okresie gromadzenia kapitału, co z pewnością zaprocentuje w następnych latach.

3. Regularność ważniejsza niż oszczędzane kwoty

Uważasz, że nie warto rozpoczynać regularnego inwestowania, bo kwota, jaką mógłbyś odkładać jest zbyt mała? To błąd. Dużo ważniejsze od wielkości kwoty jest odpowiednio wczesne rozpoczęcie tego procesu oraz regularność i konsekwencja z jaką będziemy odkładać na emeryturę. Jeżeli proces regularnego inwestowania rozpoczniemy wraz wejściem na rynek pracy (w wieku 25 lat) i systematycznie będziemy inwestować zaledwie 100 zł miesięcznie, to pozwoli to na podwyższenie naszej emerytury aż o 1700 zł miesięcznie, czyli niemal 630 zł z uwzględnieniem inflacji. Jeśli jednak opóźnimy moment rozpoczęcia inwestowania o 5 lat (wiek 30 lat) wtedy przy tej samej kwocie miesięcznej płatności dodatek do emerytury wyniesie 1180 zł (realnie 438 zł). Kolejne 5 lat zwłoki (wiek 35 lat) to spadek dodatku do 805 zł (realnie 300 zł).

To wyliczenie dokładnie obrazuje, że warto oszczędzać w sposób regularny. Trzeba także jak najszybciej rozpoczynać oszczędzanie.

TAGI: emerytura, oszczędzanie, pieniądze, starość

ZOBACZ W SŁOWNIKU: Akcja, Stopa zwrotu


REKOMENDACJA
Polecam wiadomość:
 
Rekomendowana:
średnio
A TERAZ...
wyslij znajomym  Wyślij znajomym
drukuj  Drukuj

Opinie

Ocena: 0 [0]
~ysz [2010-03-15 14:22]

warto o pomoc zwrócić się do specjalistów, oni cię wydoją.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź