gorące tematy

Sonda

Jak oceniasz jakość i smak polskiego pieczywa?






Kontakt

Napisz do nas

Z przyjemnością odpowiemy na wszystkie pytania

Partnerzy

Wiadomości z rynku

PAP Fedak: w najbliższym czasie projekt reformy emerytalnej

PAP | 19.03.2010 | 13:10

  A A A
 
Fedak: w najbliższym czasie projekt reformy emerytalnej


(fot. MPIPS)

Minister pracy Jolanta Fedak powiedziała PAP, że w najbliższym czasie przedłoży Radzie Ministrów projekt założeń do ustawy o emeryturach kapitałowych. Zaznaczyła, że przedtem muszą zostać dokończone konsultacje w tej sprawie.

Fedak poinformowała, że Rada Gospodarcza, kierowana przez Jana Krzysztofa Bieleckiego, "nie ustosunkowała się do projektu resortu pracy i nie musi tego robić".

- To ja mam inicjatywę ustawodawczą, m.in. w kwestii ubezpieczeń społecznych. Na posiedzeniu rządu każdy minister czy doradca premiera będzie mógł wypowiadać się na temat przedłożonego przeze mnie projektu i jest to zupełnie normalna procedura - wyjaśniła.

Ekspertka PKPP Lewiatan i członkini Rady Gospodarczej przy premierze Małgorzata Starczewska-Krzysztoszek powiedziała w piątek PAP, że Rada na razie rozmawia o różnych możliwych wariantach reformy emerytalnej. - Dyskusja jest rzeczowa, eksperci słuchają się nawzajem, ale mają różne zdania. Gdy wypracujemy konkretne rekomendacje, zostaną one przedstawione premierowi i dopiero on zdecyduje, co z nimi zrobić, czy dalej o nich dyskutować, czy zaprezentować je opinii publicznej - wyjaśniła.

Zdaniem ekspertki, pomysł, o którym napisał czwartkowy "Dziennik Gazeta Prawna", by polski system emerytalny upodobnić do kanadyjskiego, w którym państwo gwarantuje tylko niewielkie świadczenie, a całą resztę każdy pracujący musi zaoszczędzić sam, w Polsce się nie sprawdzi. - Nie mamy nawyku oszczędzania na emeryturę, nie potrafimy jeszcze inwestować swoich pieniędzy, a wiele osób nie ma po prostu z czego. Mając do wyboru bieżące potrzeby, każdy wybierze właśnie je, a nie odległą, jak się zwykle wydaje, emeryturę - wyjaśniła ekspertka.

O tym, że przeciwko powoływaniu zakładów emerytalnych opowiada się również Jan Krzysztof Bielecki pisał czwartkowy "Dziennik Gazeta Prawna".

Minister Fedak potwierdziła, że "jedyną kwestią, zawartą w założeniach resortu pracy, co do której premier Bielecki oficjalnie się wypowiedział, jest regulacja dotycząca podmiotu, który będzie wypłacał emerytury kapitałowe, i że nie powinny to być zakłady emerytalne". Zaznaczyła jednak, że nie wie nic o tym, jakoby Rada Gospodarcza opracowała i miała rekomendować premierowi Donaldowi Tuskowi projekt reformy emerytalnej alternatywny do założeń resortu pracy.

Zdaniem Fedak, zawarta w założeniach propozycja zmniejszenia składki, która miałaby wpływać do Otwartych Funduszy Emerytalnych z obecnych 7,3 proc. pensji do 3 proc., i skierowanie różnicy, tj. 4,3 proc. do ZUS, "jest sprawą najważniejszą dla ministra finansów, który musi dbać o dochody budżetu państwa, o odpowiedni poziom deficytu".

- Minister finansów jednoznacznie popiera projekt założeń opracowanych przez moje ministerstwo i wyraził to w przesłanej do nich w trakcie konsultacji opinii. Dlatego to raczej on będzie forsował w rządzie kwestię zmiany procenta składek kierowanych do ZUS i OFE. Ja nie będą się przy tym upierać, choć uważam, że jest to dobre rozwiązanie - powiedziała Fedak.

Szefowa resortu pracy zaznaczyła, że będzie natomiast forsowała, zawarty w projekcie założeń zapis, który przewiduje, iż przechodząc na emeryturę pracownik będzie mógł wybrać pieniądze zgromadzone na jego indywidualnym koncie emerytalnym i przeznaczyć je na dowolny cel. Warunkiem jest, by zebrał w ZUS odpowiednio wysoką kwotę, pozwalającą mu na otrzymywanie co najmniej 200 proc. najniższej emerytury.

- Uważam, że jest to bardzo dobre rozwiązanie, przede wszystkim zachęcające ludzi do jak najdłuższej aktywności zawodowej - powiedziała Fedak.

TAGI: jolanta fedak, emerytura, ofe



Opinie (6)

Ocena: 0 [0]
~miroxson świdnica [2010-07-16 18:58]

o emeryturach i OFE
Jeśli OFE pobierało by sobie prowizję o wypracowanego zysku, zainwestowanego kaptału, to może by to inaczej wyglądało , a tak zgóry lecą piiniążki i zadarmochę żyją. Na emeryturę powinno się przechodzi kiedy sie chce bez względu na wiek czy ma się 50 lat czy 60 czy 90 ważne ile lat pracował ile nazbierał kapitału i od tego powinien mieć naliczoną emeryturę

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~(mm) [2010-03-23 21:14]

Uwolnić potencjał emeryta- Pani minister!
Ustawę piwinni pisać nasi blogowicze, byłaby super. Podoba m i sie Wrzask niżej, "emeryci na emerytury". Jeżeli młodzi są bez pracy, to minister powinna wstydzić się za projekt i ustawę. Ustawa powinna spychać starych z etatów w takiej ilości jak ilość bezrobotnych młodszego pokolenia. Młode powinno wypierać z rynku stare. To zdrowa zasada gospodarki. Załóżmy, że gospodarz ma dwa konie, młodego i starego. Starym koniem orze, a młody wali łbem o puste koryto lub leży. Tylko głupi gospodarz tak by orał. Emerytów powinno się zwolnić z płacenia składek zdrowotnych, gdy chcą dorobić poza etatami, otwierając działalność gospodarczą. To zachęci do ucieczki starych koni z etatów do swojego biznesu, zwolnią etaty i jeszcze zatrudnią młodzież bezrobotną. Ale do tego potrzeba gospodarza.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~młody bezrobotny [2010-03-23 20:15]

Precz z emerytami !
Przestańcie blokować nam miejsca pracy ! Emeryci na emeryturę !!!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~dziadek [2010-03-23 10:42]

tak powinno być
rabotajesz kuszajesz nie rabotajesz zdychajesz.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
Ezechiel [2010-03-19 17:13]

OFE zginą jak Templariusze
Król francuski Filip IV Piękny był zadłużony u templariuszy. Chcąc się uwolnić od zobowiązań, w w piątek 13 października 1307 roku, uwięził członków zakonu we Francji, zarzucając im herezję, świętokradztwo. Czyż nie ma podobieństwa OFE są niereformowalne ... generują koszty, przez które jako państwo staniemy się niewypłacalni. ... OFE niebezpiecznie przyczyniają się do wzrostu długu publicznego. Powód? Inwestują w obligacje, które państwo musi potem z nadpłatą wykupić, znowu się na to zadłużając. Nasze Państwo kochane cieszy się jak ktoś wykupuje emitowane bez opamiętania obligacje, zabraniając przy tym inwestowania OFE naszych pieniędzy w inny sposób a potem martwi się, że ma długi. Paranoja Ręce Fedaków precz od moich pieniędzy!!!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
Ezechiel [2010-03-19 17:02]

Niezbędne są reformy reform
System kanadyjski się nie podoba bo jest tańszy w administracji i w minimalnym stopniu angażuje biurokrację z ZUS-u. Ta natomiast chce się czuć niezbędna i pożerać coraz więcej pieniędzy kosztem przyszłych emerytów. Wprowadzenie systemu kanadyjskiego stworzy problem co zrobić z olbrzymią niepotrzebną machiną do przejadania naszych pieniędzy. Powinna być jednakowa minimalna emerytura dla wszystkich z podatków zbieranych przez Urzędy Skarbowe+ dodatkowe filary dla chętnych. To dal ZUS-u w obecnej formie nie ma uzasadnienia. Zamiast więc przekazywać im do zarządzania kolejne 4,3% naszych pieniędzy, zwolnijmy ich z tego co robią do tej pory upraszczając im zadanie do minimum. REFORMY - TAK ALE W DRUGĄ STRONĘ!!!

odpowiedz