gorące tematy

Sonda

Najbardziej smakuje mi pizza z restauracji...








Kontakt

Napisz do nas

Z przyjemnością odpowiemy na wszystkie pytania

Partnerzy

Wiadomości z rynku

PAP Boni: emerytura z OFE może być dwa razy wyższa od tej z ZUS

PAP | 10.11.2010 | 17:15

  A A A
 
Boni: emerytura z OFE może być dwa razy wyższa od tej z ZUS


(fot. Jupiterimages)

Przy dobrej koniunkturze na rynkach finansowych za 26 lat emerytura otrzymywana z OFE może być nawet dwa razy wyższa od emerytury z ZUS - powiedział na posiedzeniu zespołu ubezpieczeń społecznych Komisji Trójstronnej minister Michał Boni.

Boni przedstawił członkom zespołu ubezpieczeń Komisji Trójstronnej (KT) projekt założeń zmian w ustawie o organizacji i funkcjonowaniu funduszy emerytalnych, przygotowany przez zespół ekspertów, którym kieruje.

Zaznaczył, że - według wyliczeń jego zespołu - zawarte w założeniach obniżki opłat pobieranych przez Otwarte Fundusze Emerytalne (OFE), wymogi konkurencji między funduszami czy przede wszystkim wprowadzenie funduszy inwestujących bezpiecznie (głównie w obligacje) spowodują, że emerytury z OFE będą wyższe od tych z ZUS - nawet dwukrotnie.

- Po 10 latach funkcjonowania nowego systemu emerytalnego trzeba ocenić, czy istnieją zdrowe warunki konkurencji między funduszami emerytalnymi, czy fundusze są odporne na kryzysy gospodarcze - powiedział Boni. Dodał, że nie można tego systemu demontować, bo co do zasady jest korzystny dla emerytów. Boni podkreślił, że "10 lat temu Polacy świadomie zdecydowali się na system kapitałowy".

Przedstawiciele związków zawodowych z zespołu ubezpieczeń KT mieli zastrzeżenia do projektu Boniego. Poparli je zaś przedstawiciele pracodawców.


Według propozycji zespołu Boniego, mają powstać dwa subfundusze emerytalne A i C. Pierwszy z nich inwestowałby dynamicznie, głównie w akcje. Drugi - bezpiecznie, przede wszystkim w obligacje. Na 5 lat przed emeryturą wszystkie środki zgromadzone w OFE byłyby obligatoryjnie przekazane do subfunduszu C.

Boni wyjaśnił, że subfundusze A inwestowałyby 75 proc. aktywów w akcje (60 proc. w krajowe, 15 proc. w zagraniczne), a 25 proc. w obligacje. Subfundusze C w akcje inwestowałyby 7,5 proc. aktywów, a w obligacje - 92,5 proc.

Minister poinformował też, że obecnie istniejące fundusze, określone jako B, inwestujące w sposób mieszany - częściowo w akcje, częściowo w obligacje - byłyby stopniowo likwidowane. Zgromadzone w nich pieniądze byłyby stopniowo przekazywane do subfunduszu A lub C, w zależności od wieku uczestnika. W okresie swojego istnienia fundusze B inwestowałyby w akcje 35 proc. aktywów, a w obligacje - 65 proc. Osoby mające 40 lat i więcej, mogłyby zdecydować o przekazywaniu swoich składek do subfunduszu B zamiast do A. Natomiast składki osób wchodzących do systemu emerytalnego po 1 lipca 2012 r. byłyby automatycznie przekazywane do subfunduszu A.

Zdaniem Boniego, danie ubezpieczonym znacznie większej niż dotychczas możliwości wyboru sposobu inwestowania na emeryturę "wymaga lepszej informacji o wynikach funduszy emerytalnych, by nie byli oni skazani na sugestie akwizytorów".

W założeniach zespołu Boniego znalazła się też propozycja zmniejszenia od 1 lipca 2011 r. opłat pobieranych od składek ubezpieczonych przez Otwarte Fundusze Emerytalne (OFE) - do 2,3 proc. (obecnie jest to 3,5 proc.), a od 2012 r. - do 2 proc. Mniejsze byłyby także opłaty pobierane przez Powszechne Towarzystwa Emerytalne za zarządzanie OFE.

Z przykładów podanych przez Boniego w KT wynika, że jeśli w 2010 roku roczna opłata od składek wszystkich ubezpieczonych wynosi 611 mln zł, to w 2013 roku byłoby to 453 mln zł. Roczna opłata za zarządzanie w kwocie 939 mln zł w 2010 roku, w 2013 wyniosłaby zaś 787 mln zł

Eksperci Ogólnopolskiego Porozumienia Związków Zawodowych podkreślali, że nie dają one ubezpieczonym rzeczywistej możliwości decydowania o tym, jak będą inwestowane ich składki. - Taka możliwość byłaby np. wtedy, gdyby ubezpieczony miał możliwość wyjścia z OFE i przeniesienia wszystkich swoich składek do ZUS - argumentowała wiceprzewodnicząca związku Wiesława Taranowska.

Obecnie do ZUS trafia 12,2 proc. pensji pracownika, a 7,3 proc. przekazywane jest do OFE.

Eksperci NSZZ "Solidarność" wskazywali, że warto zastanowić się nad pozostawieniem subfunduszu B, tak, by każdy ubezpieczony - także ten dopiero wchodzący na rynek pracy - mógł pozostawić w nim swoje pieniądze. - Nie musiałyby one wówczas trafiać obligatoryjnie do inwestującego ryzykownie subfunduszu A - powiedział Henryk Nakonieczny w Solidarności.

Przedstawiciele pracodawców z organizacji Pracodawcy RP, PKPP Lewiatan i Związku Rzemiosła Polskiego podkreślali natomiast, że założenia przygotowane przez zespół Boniego przyczynią się do konkurencji między funduszami emerytalnymi, a przez to do zwiększenia przyszłych emerytur.

Członkowie zespołu ubezpieczeń KT mają przygotować swoje opinie w sprawie projektu Boniego do 19 listopada. Będą one przedmiotem dyskusji na kolejnym posiedzeniu zespołu, które zaplanowano na 25 listopada.

Anna Grabowska

TAGI: michał boni, emerytury, ofe

ZOBACZ W SŁOWNIKU: Akcja, Obligacja



Opinie

Ocena: 0 [0]
~roy [2010-11-10 22:28]

Pod palmą na rondzie De Gaulle w Warszawie ha,ha,ha,ha dobry dowcip. Emeryturę to będziemy mieli pod palmami jak sami sobie stworzymy własny fundusz emerytalny ha,ha,ha.I to na tyle, Dobranoc.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~tomaszbednorz@o2.pl [2010-11-17 21:53]

Własne oszczędności - prywatna emerytura
Napiszę tylko jedno: Jeżeli naprawdę myślicie o swojej emeryturze, napiszcie do mnie a pokażę jak mądrze zbudować ją samemu. Pozdrawiam!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Marcin [2010-11-16 23:19]

nie wierzę
Uwierzę jak zobaczę na rachunku w banku za 30 lat. Teraz to odkładam i wrzucam na mieszany w noble. Innego wyjścia nie ma jak sobie zarobić na własną emeryturę na funduszu. Obiecanki polityków na mnie już nie działają.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~LL [2010-11-11 11:59]

Obiecanki cacanki, a głupiemu radość.
PO wcy dobrzy są tylko w dwóch kwestiach: - obietnicach gruszek na wierzbie (np. drugiej Irlandii), - ciągłym opluwaniu innych, mających nie złodziejskie poglądy. Zeby żyło się lepiej "mordo ty moja' Mirowi, Zbychowi czy Rychowi. A głupoch otumanić propagandą i gonić do roboty za pare groszy. Ale Polacy to patrioci. Będą harować, wierzyć w obiecanki i wtórować pO wskim szczekaczom....

odpowiedz

pokaż 4 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~sprawiedliwy [2010-11-14 08:09]

Pan Boni jak zwykle kombinuje na stronę Rządu
Absolwent filologii polskiej, a ekspertod wszystkiego. Ja jemu już nie wierzę!!!!!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~wprost [2010-11-13 18:26]

Ja może będę się wylegiwać pod palmami
bo mam ich już kilkanaście w doniczkach.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
Archie [2010-11-10 19:40]

ZA 26 LAT BONI NIE BĘDZIE JUŻ ŻYŁ
Dlatego teraz Boni bajki może bezkarnie opowiadać jeleniom. Ale ja sądze że wczesniej OFE doprowadzą Polskę do bankructwa. zamurowało? czy Polacy nadal wierzą w "swoje" pieniądze w OFE? to im przypomnę że w myśl wyroku Sądu Najwyższego pieniądze te nie należą do "ubezpieczonych" w tzw. OFE. Ponadto dziedziczenie emerytur obejmuje tylko te świadczenia które będą pobierane krócej niż 3 lata potem bye bye, co wnuczki zaczną się zaczajać na swych dziadków? 13% Polskiego długu publicznego spowodowane jest przez reformę OFE Rząd i media ukrywają prawdę przed społeczeństwem i reperują budżet państwa cięciami wydatków oraz podwyżkami podatków. Tymczasem ogromny deficyt sfery finansów publicznych stanowi skutek tzw. reformy emerytalnej. Twierdzenie bowiem że ZUS tonie w długach bo za mało wpływa doń pieniędzy ze składek to nawet nie pół prawdy ale g- prawda.. Deficyt w ZUS wynika nie z tego że jest on zobowiązany do regulowania bieżących płatności na renty i emerytury, ale dlatego że 40 % każdej comiesięcznej składki wpłacanej do ZUS jest przez ZUS przekazywane do OFE,. gdyby tego durnego systemu pseudemerytur kapitalowych nie było to budżet ZUS by się bilansował..a rząd nie musiałby dokładać do ZUS z pieniędzy pozyczając je na rynkach kapitałowych i zadłużajac budżet. Tylko w tym roku do ZUS budżet z tytułu reformy emerytalnej dopłaci 72 MILIARDY ZŁOTYCH, w całości pozyskanych ze sprzedaży obligacji skarbu panstwa czyli pożyczonych na procent. Co ciekawe znaczą część tych obligacji kupują OFE, więc rząd daje im pieniądze, które potem od nich pożycza na procent. Głupotę tego systemu wyśmiewali nawet ekonomiści z CENTRUM im ADAM SMITHA. Dodam jeszcze, że niedawno sam TUSK z ROSTOWSKIM płakali w Brukseli, że 13% obecnego polskiego zadłużenia to skutek tzw. reformy emerytalnej, i gdyby jej nie było to nasz dług publiczny wynosiłby nieco ponad 40% PKB a deficyt budżetowy oscylowałby w granicach upragnionych przez władzę 3 % .. składka na OFE zwiększa go o ponad 2%. Mysleć ludzie

odpowiedz

pokaż 19 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~gryzzli [2010-11-12 08:51]

Jakiś wewnętrzny głos podszeptuje mi,
że ów "megafundusz C" będzie służył wyłącznie łataniu dziury budżetowej!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~ola [2010-11-12 04:22]

TAK TAK ..
..jest to mozliwe ,przy ociepleniu klimatu powstana lasy palmowe , ...

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~nabity w OFE [2010-11-11 19:08]

nabity w OFE
Pokażmy Boniemu, jak OFE "mnożą" nasze pieniądze 10 lat oszczędzania: -wpłacone składki - 45.000,00 zł - stan konta w OFE - 58.000,00 zł W banku pewnie by było z dwa razy tyle.

odpowiedz

pokaż 9 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~wolny wybór! [2010-11-12 00:55]

System "automatyczny" przydzielania do A B lub C
spowoduje, że ci co będą mieli "pecha" i osiągną wiek zamiany funduszu "akcyjnego" na "obligacyjny" akurat w czasie kryzysu, będą delikatnie mówiąc ud...pieni. Nie rozumiem dlaczego nie daje się podejmować decyzji samym zainteresowanym jak chcą żeby były inwestowane ich (NASZE!) pieniądze.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~zz [2010-11-12 00:21]

palma
Jaro już ma emeryturę pod palmą - odbiła mu:)

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~ekonom [2010-11-12 00:04]

Emeryci będą się wylegiwać pod palmami.
Niech każdy kupi sobie do domu palmę. Najlepiej daktylową, bo najtańsza, i postawi obok tapczanu!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~amon [2010-11-11 21:19]

Kapitalizm jak komunizm. Działa dobrze tylko w teorii. Chyba nawet najwięksi naiwniacy nie wierzą w te wspaniałe emerytury z OFE. Prędzej obrotni kapitaliści ulotnią się z zebranymi składkami albo przeputają je w szemranych inwestycjach. I wtedy przyjdzie się ze skomleniem do państwa, żeby pomogło, żeby ratowało. Przerabialiśmy to całkiem niedawno.

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~Qba [2010-11-11 07:59]

Boni powiedział-"Przy dobrej koniunkturze"......
A przy złej to będzie 32 złote. Tyle pobrały z OFE pierwsze osoby

odpowiedz

pokaż 8 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~Bolo [2010-11-11 23:48]

Sram na palmy, co to ,ja
małpa.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Miro i Rycho [2010-11-11 22:29]

Zgadza sie, tak moze byc!!!
ZUS do tego czasu bedzie kompletnie zrujnowany (juz ma problemy) i bedzie wyplacal 500 PLN miesiecznie, a OFE dwa razy wiecej, czyli 1000 PLN. Razem 1500 PLN do lezenia pod palma. Czy bedzie sie lezalo za te pieniadze jeszcze zywym, czy nie, to juz Boni nie mowi.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~DZIAD [2010-11-11 23:17]

Jest to mozliwe
Ja im wierze .Jak nastapi gwaltowne ocieplenie klimatu to z glodu zostanie nam sie tylko wylegiwac sie pod palmami.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Zdezorientowany [2010-11-11 22:54]

Ja tego nie rozumię.
Fundusze emerytalne za nasze pieniądze kupują obligacje skarbu państwa oraz pakiet akcji za co biorą 7 procent. I na tym kończą swoją działalność. Jak ktoś przejdzie na emeryturę to sprzedadzą trochę akcji i obligacji i wypłacą delikwentowi pieniądze. Przecież to samo może robić ZUS!!!!!! I to za mniejsze pieniądze!!!!!!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Pani Starsza [2010-11-11 22:40]

Jak sobie kupią palmę to i spędzą pod nią ostatnie swoje lata. Innej możliwości nie ma.

odpowiedz