gorące tematy

Sonda

Najbardziej smakuje mi pizza z restauracji...








Kontakt

Napisz do nas

Z przyjemnością odpowiemy na wszystkie pytania

Partnerzy

Wiadomości z rynku

PAP Kraj pogrąża się w recesji, ale oni protestują

PAP | 24.02.2010 | 03:55

  A A A
 
Kraj pogrąża się w recesji, ale oni protestują


(fot. PAP/EPA / Gustavo Cuevas)

Tysiące ludzi wyszły na hiszpańskie ulice, aby zaprotestować przeciw planowanym przez rząd w Madrycie cięciom wydatków budżetowych i podwyższeniu wieku emerytalnego o dwa lata.

Obecnie Hiszpania boryka się z dużym deficytem budżetowym, niskim tempem wzrostu i wysokim bezrobociem. Premier Jose Luis Rodriguez Zapatero zapowiedział redukcję wydatków o około 50 mld euro i zamrożenie etatów w służbie publicznej. Chce także, aby Hiszpanie pracowali do 67 roku życia.

Główny protest odbył się w stolicy, gdzie - według organizatorów - zebrało się 60 tys. ludzi. Policja liczbę manifestantów oceniła na 9 tys. osób.

Demonstrowano również w innych miastach, m.in. w Barcelonie i Walencji.

Protesty zorganizowały dwie największe centrale związkowe Hiszpanii: Związkowa Konfederacja Komisji Robotniczych (CCOO) i Powszechne Zrzeszenie Pracowników Hiszpanii (UGT). Jak zapowiedziały, echa protestów będzie słychać w całym kraju do 6 marca.

Premier Zapatero z Hiszpańskiej Socjalistycznej Partii Robotniczej (PSOE) po raz pierwszy odkąd objął urząd spotyka się z taką falą sprzeciwu związków zawodowych. Kraj wyjątkowo mocno odczuł skutki światowego kryzysu, a bezrobocie pośród aktywnej populacji sięga obecnie 19%, a więc dwukrotnie więcej niż średnia w UE.

Plany cięć w wydatkach publicznych mają na celu ograniczenie deficytu budżetowego do 3% PKB w 2013 roku. Nalega na to Bruksela.

Według komentatorów masowe protesty będą testem dla rządu, czy podoła przeprowadzić skuteczne reformy.

TAGI: bezrobocie, gospodarka, hiszpania, protest, emerytura

oceń
0
0
Podziel się


Opinie

Ocena: 0 [0]
~buzek [2010-02-24 06:35]

A solidarnosci nie maja?
Oni jeszcze moga protestowac. Polacy juz zebrac jezdza do stolicy, BRUKSELI. Kazdy czlonek solidarnosci moze sie POwiesic z czystym sumieniem,-tym razem, to bedzie odpust zupelny, zamiast wiecznego potepienia.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~uhhh [2010-02-24 06:31]

No przecież wystarczy trochę pogrzebać żeby znaleźć informację o tym po co stworzono UE. Jak na razie powoli, ale niestety ten k......ski twór wypełnia swoje zadanie. Oczywiście sa pewne zyski z przebywania w UE i ja tego nie kwestionuję.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~joe [2010-02-24 06:24]

Nie jestem z PIs-u ani PO!!Na ulice!!!
PROTESTOWAĆ!!!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~tomek [2010-02-24 06:19]

co sie dziwic jak rzadzi komuch
zapatero pakuj manatki i won do Wenezueli, tam z chawezem bedziesz budowal "dobrobyt"

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Krzysztof [2010-02-24 06:08]

To dopiero początek.Czeka to każdy kraj który
przyjął Euro.Podstawą uniknięcia kryzysu jest własna waluta czego przykładem jest Polska.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~rogels [2010-02-24 06:06]

niezatapialni
Gdyby tak rząd chciał w Polsce przeprowadzić oszczędności w administracji to dopiero byłby cyrk. Zagrożenie cięć etatów spowodowało by wielokrotnie większe protesty niż w Hiszpanii. No ale " taniego państwa" jak nie było tak nie ma i nie będzie i chyba oprócz coraz większych obietnic nic się nie zmieni.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~xc [2010-02-24 05:31]

a pis
pisowi byłoby na rękę gdyby tak na ulice...

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~mgr inż. [2010-02-24 05:16]

a kiedy mają wyjść jak jest dobrze?
tak jak my Polacy tyramy po 12 godzin i ledwo na żarcie i opłaty starcza

odpowiedz