gorące tematy

Sonda

Najbardziej smakuje mi pizza z restauracji...








Kontakt

Napisz do nas

Z przyjemnością odpowiemy na wszystkie pytania

Partnerzy

Wiadomości z rynku

Wirtualna Polska Z naszymi emeryturami można jeszcze wiele zrobić (dobrego)

Wirtualna Polska | 23.06.2010 | 23:54

  A A A
 
Z naszymi emeryturami można jeszcze wiele zrobić (dobrego)


(fot. Jupiterimages)

Fundusze emerytalne czekają zmiany. Doradca premiera Michał Boni widzi je jednak inaczej niż ministrowie pracy i finansów.

Boni nie chce zmniejszać składki płynącej do II filara z 7,3 proc. do 3., jak proponują Jolanta Fedak i Jacek Rostowski, ani umożliwiać wycofywania środków z OFE. Zależy mu natomiast tym, by II filar lepiej pomnażał środki w nim oszczędzających. - Należy dyskutować o efektywności systemu, nie ograniczać dopływu kapitału do funduszy emerytalnych - mówił w Warszawie podczas III Forum Ekonomicznego. Pomysły mają pojawić się do końca wakacji.

Zdaniem Boniego pomóc mogłoby wprowadzenie subfunduszy. Byłyby one dostosowane do wieku oszczędzających, stąd nie byłoby ryzyka, że ewentualny kryzys może zmieść w krótkim czasie oszczędności, na które pracowało się latami. Różnicowanie polityki inwestycyjnej dla uzyskania lepszych wyników można osiągnąć dzięki wprowadzeniu benchmarku zewnętrznego. Trzeba też, jak twierdzi, zachęcać ludzi to oszczędzania w III filarze.

Stanisław Kluza, przewodniczący Komisji Nadzoru Finansowego, oprócz subfunduszy i benchmarku jako konieczne uznaje eliminację zbędnych kosztów działania systemu, w tym wysokich kosztów akwizycji.

Nie obejdzie się również bez wydłużenia wieku emerytalnego. Michał Boni zastrzegł jednak, że nie sposób robić tego na siłę. - Najpierw trzeba uzyskać masę krytyczną społecznej akceptacji - podkreślił. Argumentem, który z pewnością pojawiłby się w debacie, byłaby zależność między pracą a emeryturą - im dłużej pracujemy i odkładamy składki, tym większymi środkami będziemy gospodarować po skończeniu aktywności zawodowej.

Zadanie łatwe nie będzie, bo Polacy, kiedy tylko mogą, kończą pracę i żyją ze świadczeń pobieranych od państwa. Średni wiek emerytalny kobiet to 56,7 lat, a mężczyzn 58 lat (ustawowy to odpowiednio 60 i 65 lat). - Tylko 17 proc. mężczyzn i 33 proc. kobiet przechodzi na emeryturę w wieku emerytalnym lub później - podkreślał prof. Marian Wiśniewski z Uniwersytetu Warszawskiego. Jak wskazała Hanna Zalewska z ZUS, w 2008 r. wydatki na emerytury dla osób poniżej wieku emerytalnego wyniosły 23 mld zł, czyli 1,8 proc. PKB.


Podczas Forum powrócił pomysł innego księgowania długu. Składki trafiające do OFE powiększają dług publiczny, co dla minister Jolanty Fedak było pretekstem do zaproponowania swojej wizji reformy, zmniejszającej znaczenie II filara. Gdyby kraje unijne zgodziły się na zmianę sposobu liczenia długu, problem z niekorzystnym dla nas zapisem długu by zniknął. Minister Boni ujawnił, że będzie szukał poparcia dla tego pomysłu w Unii Europejskiej.

Katarzyna Izdebska
Wirtualna Polska

TAGI: emerytury, michał boni, emerytura, ofe



Opinie

Ocena: 0 [0]
~lidia [2010-06-24 18:41]

to proste
wystarczy abyśmy nasze składki sami lokowali np. w banku w formie systematycznej lokaty oprocentowanej na komercyjnych warunkach, bez możliwości wypłaty do wieku emerytalnego i aby ta składka była wolna od podatku tak jak obecna do ZUS. OSZCZĘDNOŚCI to brak kosztów obsługi ZUS i OFE ( ogromnych wynagrodzeń kadry która podobno jest fachowa oraz ogromnej rzeszy administracji.) Wystarczy zobaczyć ile z każdej złotówki pozostaje dla OFE czy ZUS a ile dla właściciela konta.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Prawdziwy Polak [2010-06-24 18:36]

Rezydent Kremla w Polsce chce prywatyzować lasy i szpitale!
Dziadek "hrabiego" Bronisława Komoruskiego, niejaki Osip Szczynukowicz - to rezun oddelegowany przez Sowiecki Rewolucyjny Komintern do dywersji na terenach pozaborczych, odebranych Rosji Traktatem Wersalskim. W czasie wojny polsko-bolszewickiej, dziadek Komorowskiego był czekistą w armii Tuchaczewskiego i po sromotnym laniu w bitwie nad Niemnem w 1920r. dostał się do polskiej niewoli. Zachowała się jego kartoteka jeńca wojennego. W październiku 1920 dziadkowi Komorowskiego udało się zbiec i schronił się na Litwie w Kowaliszkach u polskiej szlachty o nazwisku Komorowscy. Właściciele majątku zginęli z rąk Rosjan, a Szczynukowicz przywłaszczył sobie ich nazwisko. Tam w roku 1925 narodził się Zygmunt Leon Komorowski, ojciec Bronisława Marii. Po wyparciu Niemców z Litwy przez Armię Czerwona pod koniec roku 1944 Zygmunt Leon Komorowski wstępuje do wojska polskiego - armii Berlinga. Służy w 12 Kołobrzeskim Pułku Piechoty i błyskawicznie awansuje na stopień oficerski. Bronek na temat swojego ojca na swojej stronie, pisze: "Zygmunt Komorowski, mój ojciec (1925-1992), za czasów tzw. pierwszej okupacji sowieckiej i za okupacji niemieckiej działał w konspiracji (ps.Kor), a od jesieni 1943 roku był w AK. Pod koniec wojny ojciec przebijał się do Polski razem z Łupaszką. Złapali go bolszewicy z bronią w ręku, ale nie rozstrzelali jak stu innych, tylko wsadzili do więzienia. Za złoty pierścionek babuni strażnik wyprowadził go z celi, z której więźniowie trafiali pod stienku, do takiej w której siedzieli rekruci do armii Berlinga." Niech Bronek wytłumaczy ten "cud nad cudami", że oto żołnierz AK z oddziału Łupaszki, śmiertelnego wroga Sowietów i polskich zdrajców, złapany z bronią w ręku, w ciągu paru miesięcy zostaje oficerem LWP. Jeżeli fakty podane przez Bronka, że jego ojciec był w oddziale Łupaszki są prawdziwe, to jedynym wytłumaczeniem tego "cudu" jest to, że Zygmunt Leon Komorowski, ojciec Bronisława - był sowieckim agentem! Był nim także i syn Bronek, który jak wskazuje przeciek z utajnionego aneksu do raportu o WSI, bł sowieckim agentem działającym w polskich WSI. I pewnie dlatego p.o. prezydenta RP - Bronisław Komorowski, w ciągu pierwszych godzin po katastrofie smoleńskiej, dopilnował aby utajniony aneks do raportu o WSI przechowywany w płacu prezydenckim - znalazł się w jego rekach

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~as [2010-06-24 18:36]

OFE 40% czy 60% INEWSTUJA W OBLIGACJE
PANSTWOWE ! NAKAZAC INWESTOWAC 100% I PO SPRAWIE.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Prawdziwy Polak [2010-06-24 18:35]

Rezydent Kremla w Polsce chce prywatyzować lasy i szpitale!
Dziadek "hrabiego" Bronisława Komoruskiego, niejaki Osip Szczynukowicz - to rezun oddelegowany przez Sowiecki Rewolucyjny Komintern do dywersji na terenach pozaborczych, odebranych Rosji Traktatem Wersalskim. W czasie wojny polsko-bolszewickiej, dziadek Komorowskiego był czekistą w armii Tuchaczewskiego i po sromotnym laniu w bitwie nad Niemnem w 1920r. dostał się do polskiej niewoli. Zachowała się jego kartoteka jeńca wojennego. W październiku 1920 dziadkowi Komorowskiego udało się zbiec i schronił się na Litwie w Kowaliszkach u polskiej szlachty o nazwisku Komorowscy. Właściciele majątku zginęli z rąk Rosjan, a Szczynukowicz przywłaszczył sobie ich nazwisko. Tam w roku 1925 narodził się Zygmunt Leon Komorowski, ojciec Bronisława Marii. Po wyparciu Niemców z Litwy przez Armię Czerwona pod koniec roku 1944 Zygmunt Leon Komorowski wstępuje do wojska polskiego - armii Berlinga. Służy w 12 Kołobrzeskim Pułku Piechoty i błyskawicznie awansuje na stopień oficerski. Bronek na temat swojego ojca na swojej stronie, pisze: "Zygmunt Komorowski, mój ojciec (1925-1992), za czasów tzw. pierwszej okupacji sowieckiej i za okupacji niemieckiej działał w konspiracji (ps.Kor), a od jesieni 1943 roku był w AK. Pod koniec wojny ojciec przebijał się do Polski razem z Łupaszką. Złapali go bolszewicy z bronią w ręku, ale nie rozstrzelali jak stu innych, tylko wsadzili do więzienia. Za złoty pierścionek babuni strażnik wyprowadził go z celi, z której więźniowie trafiali pod stienku, do takiej w której siedzieli rekruci do armii Berlinga." Niech Bronek wytłumaczy ten "cud nad cudami", że oto żołnierz AK z oddziału Łupaszki, śmiertelnego wroga Sowietów i polskich zdrajców, złapany z bronią w ręku, w ciągu paru miesięcy zostaje oficerem LWP. Jeżeli fakty podane przez Bronka, że jego ojciec był w oddziale Łupaszki są prawdziwe, to jedynym wytłumaczeniem tego "cudu" jest to, że Zygmunt Leon Komorowski, ojciec Bronisława - był sowieckim agentem! Był nim także i syn Bronek, który jak wskazuje przeciek z utajnionego aneksu do raportu o WSI, bł sowieckim agentem działającym w polskich WSI. I pewnie dlatego p.o. prezydenta RP - Bronisław Komorowski, w ciągu pierwszych godzin po katastrofie smoleńskiej, dopilnował aby utajniony aneks do raportu o WSI przechowywany w płacu prezydenckim - znalazł się w jego rekach

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Prawdziwy Polak [2010-06-24 18:35]

Rezydent Kremla w Polsce chce prywatyzować lasy i szpitale!
Dziadek "hrabiego" Bronisława Komoruskiego, niejaki Osip Szczynukowicz - to rezun oddelegowany przez Sowiecki Rewolucyjny Komintern do dywersji na terenach pozaborczych, odebranych Rosji Traktatem Wersalskim. W czasie wojny polsko-bolszewickiej, dziadek Komorowskiego był czekistą w armii Tuchaczewskiego i po sromotnym laniu w bitwie nad Niemnem w 1920r. dostał się do polskiej niewoli. Zachowała się jego kartoteka jeńca wojennego. W październiku 1920 dziadkowi Komorowskiego udało się zbiec i schronił się na Litwie w Kowaliszkach u polskiej szlachty o nazwisku Komorowscy. Właściciele majątku zginęli z rąk Rosjan, a Szczynukowicz przywłaszczył sobie ich nazwisko. Tam w roku 1925 narodził się Zygmunt Leon Komorowski, ojciec Bronisława Marii. Po wyparciu Niemców z Litwy przez Armię Czerwona pod koniec roku 1944 Zygmunt Leon Komorowski wstępuje do wojska polskiego - armii Berlinga. Służy w 12 Kołobrzeskim Pułku Piechoty i błyskawicznie awansuje na stopień oficerski. Bronek na temat swojego ojca na swojej stronie, pisze: "Zygmunt Komorowski, mój ojciec (1925-1992), za czasów tzw. pierwszej okupacji sowieckiej i za okupacji niemieckiej działał w konspiracji (ps.Kor), a od jesieni 1943 roku był w AK. Pod koniec wojny ojciec przebijał się do Polski razem z Łupaszką. Złapali go bolszewicy z bronią w ręku, ale nie rozstrzelali jak stu innych, tylko wsadzili do więzienia. Za złoty pierścionek babuni strażnik wyprowadził go z celi, z której więźniowie trafiali pod stienku, do takiej w której siedzieli rekruci do armii Berlinga." Niech Bronek wytłumaczy ten "cud nad cudami", że oto żołnierz AK z oddziału Łupaszki, śmiertelnego wroga Sowietów i polskich zdrajców, złapany z bronią w ręku, w ciągu paru miesięcy zostaje oficerem LWP. Jeżeli fakty podane przez Bronka, że jego ojciec był w oddziale Łupaszki są prawdziwe, to jedynym wytłumaczeniem tego "cudu" jest to, że Zygmunt Leon Komorowski, ojciec Bronisława - był sowieckim agentem! Był nim także i syn Bronek, który jak wskazuje przeciek z utajnionego aneksu do raportu o WSI, bł sowieckim agentem działającym w polskich WSI. I pewnie dlatego p.o. prezydenta RP - Bronisław Komorowski, w ciągu pierwszych godzin po katastrofie smoleńskiej, dopilnował aby utajniony aneks do raportu o WSI przechowywany w płacu prezydenckim - znalazł się w jego rekach

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Prawdziwy Polak [2010-06-24 18:34]

Rezydent Kremla w Polsce chce prywatyzować lasy i szpitale!
Dziadek "hrabiego" Bronisława Komoruskiego, niejaki Osip Szczynukowicz - to rezun oddelegowany przez Sowiecki Rewolucyjny Komintern do dywersji na terenach pozaborczych, odebranych Rosji Traktatem Wersalskim. W czasie wojny polsko-bolszewickiej, dziadek Komorowskiego był czekistą w armii Tuchaczewskiego i po sromotnym laniu w bitwie nad Niemnem w 1920r. dostał się do polskiej niewoli. Zachowała się jego kartoteka jeńca wojennego. W październiku 1920 dziadkowi Komorowskiego udało się zbiec i schronił się na Litwie w Kowaliszkach u polskiej szlachty o nazwisku Komorowscy. Właściciele majątku zginęli z rąk Rosjan, a Szczynukowicz przywłaszczył sobie ich nazwisko. Tam w roku 1925 narodził się Zygmunt Leon Komorowski, ojciec Bronisława Marii. Po wyparciu Niemców z Litwy przez Armię Czerwona pod koniec roku 1944 Zygmunt Leon Komorowski wstępuje do wojska polskiego - armii Berlinga. Służy w 12 Kołobrzeskim Pułku Piechoty i błyskawicznie awansuje na stopień oficerski. Bronek na temat swojego ojca na swojej stronie, pisze: "Zygmunt Komorowski, mój ojciec (1925-1992), za czasów tzw. pierwszej okupacji sowieckiej i za okupacji niemieckiej działał w konspiracji (ps.Kor), a od jesieni 1943 roku był w AK. Pod koniec wojny ojciec przebijał się do Polski razem z Łupaszką. Złapali go bolszewicy z bronią w ręku, ale nie rozstrzelali jak stu innych, tylko wsadzili do więzienia. Za złoty pierścionek babuni strażnik wyprowadził go z celi, z której więźniowie trafiali pod stienku, do takiej w której siedzieli rekruci do armii Berlinga." Niech Bronek wytłumaczy ten "cud nad cudami", że oto żołnierz AK z oddziału Łupaszki, śmiertelnego wroga Sowietów i polskich zdrajców, złapany z bronią w ręku, w ciągu paru miesięcy zostaje oficerem LWP. Jeżeli fakty podane przez Bronka, że jego ojciec był w oddziale Łupaszki są prawdziwe, to jedynym wytłumaczeniem tego "cudu" jest to, że Zygmunt Leon Komorowski, ojciec Bronisława - był sowieckim agentem! Był nim także i syn Bronek, który jak wskazuje przeciek z utajnionego aneksu do raportu o WSI, bł sowieckim agentem działającym w polskich WSI. I pewnie dlatego p.o. prezydenta RP - Bronisław Komorowski, w ciągu pierwszych godzin po katastrofie smoleńskiej, dopilnował aby utajniony aneks do raportu o WSI przechowywany w płacu prezydenckim - znalazł się w jego rekach

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~prawdomówca [2010-06-24 18:18]

Panowie mundurowi !pokażcie swój patriotyzm którym
się zasłaniacie i zrzeknijcie się swoich absurdalnych przywilejów który mocno ciążą na budżecie naszej kochanej ojczyzny..

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~weteran [2010-06-24 18:24]

ale ty jesteś biedny
capisz wrchołem

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Bolo [2010-06-24 18:22]

Do kampani wyborczej do sejmu jeszcze daleko
a już zaczynaja odzywać sie rzadowe propozycje zmian na lepsze. Im bliżej wyborów parlamentarnych to możemy nie wytrzymac tych obietnic deklarowanych przez PO i rząd.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~darek [2010-06-24 18:19]

Państwowy ZUS i OFE to tylko bardzo drodzy pośrednicy emerytalni.
Tak naprawdę to tylko niepotrzebnie załużamy się w OFE,które w tym celu wykorzystuje właśnie nasze własne pieniądze(ze składek) z państwowego ZUS inwestując je następnie w rządowe papiery dłużne,czyli popularne obligacje MF.W wyniku czego stale rośnie dług publiczny,który to niedługo przekroczy 55%.Dodatkowo ZUS obecnie ma tylko same długi w bankach i nawet musi pożyczać na wypłatę bieżących świadczeń.Także nasze comiesięczne składki na ZUS prawdopodobnie wracają do banków na obsługę długów ZUS,oraz częściowo do OFE,które dodatkowo również pochłania część naszych comiesięcznych składek na swoje wynagrodzenia tylko za to,że wykupują obligacje MF.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~ADOLF [2010-06-24 17:57]

Trzeba bylo zostac w woju
Ale wy to jestescie placzkami jak wam proponowano zostac w wojsku to co mowiliscie ......ateraz was to boli jestescie zalosni,mnie tez proponowali ,nie zostalem ale nie pisze takich glupot.

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~stary [2010-06-24 18:16]

a jakże
odpowiadam dla nicku kika nie nie jestem chory tylko mnie czeka taka emerytura i wole się dobrze uśmiać niż po kątach płakać

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~123 [2010-06-24 18:14]

Obiecanki
Państwo najwyżej może nam oddac nasze pieniądze i to w małym procencie . Bo najpierw nam je zabiera. Dziś magą dużo obiecac ale jak pójdziemy na emeryture to wymyślą kryzys zmienią przepisy i znowu emeryci będą biedni . Z czegoś trzeba utrzymać bande nierobów.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Pani Starsza [2010-06-24 17:52]

Coś mnie trafi
Szlak mnie trafia jak czytam o tym, że państwo daje mi emeryturę, To państwo i politycy okradli ZUS, w którym były nasze pieniądze a teraz mi pier....... głodne kawały , że na ,mnie płacą. Wstydzili by się. Ale naszym politykom jak się pluje w twarz to mówią, że deszcz pada, a za prawdę wsadzą Cię na 5, 10 15 . Dobrze Sztaudynger : najlepsza emerytura dać w piasek głową nura; to najlepiej by ich ucieszyło, byłoby co dalej kraść. Albo kto mnie się pytał czy dotować milionami złotych partie - nikt a ze takie pieniądze można by było wiele dobrego zrobić.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~123 [2010-06-24 17:39]

Obiecanki
Dziś Tobie będą obiecać ajak będziesz miął iść na emeryture to se wymyślą kryzys i ci kase wezmą.Zmienią przepisy , ustawy co tam jeszcze możliwe i po Twoich pieniądzach.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~powodzianin [2010-06-24 17:34]

Prognozy pogody są złe!jeszcze w tym roku nastąpi
wysoka fala młodych emerytów mundurowych i wypłucze nam kieszenie

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~bodziulla [2010-06-24 17:27]

ZUS
Wchodzę w temat bez dwóch zdań

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~ciekawski [2010-06-24 16:46]

a z jakiego filaru?
zus wybudowal sobie te palace?(placowki)?,i z czyich piniedzy szefowie czy prezesi pobieraja latami wysokie gaze?napiszcie bo nie kumam,przeciez zus nie ma pieniedzy i jest ponoc bankrutem.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~agent z marsa [2010-06-24 17:24]

Kiedys król w podzięce za bohaterstwo w walce nadawał
wojsku przywileje ,teraz daje się za siedzenie w koszarach

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~jaxa [2010-06-24 17:12]

Przepracowałem 50 lat,ciężko-bez wolnych sobót.
Jak odpracujesz tyle i otrzymasz 1238 złemerytury ,to ciekawe co napiszesz w necie??

odpowiedz