PAP | 20.12.2011 | 03:55
(fot. AFP/BARBARA SAX)
Tylko w 2012 r. ma być waloryzacja kwotowa emerytur. Na dalsze lata resort przygotowuje podwyżkę o inflację - informuje "Dziennik Gazeta Prawna".
TAGI: waloryzacja, emeryt, świadczenia emerytalne
Moim zadaniem jest to niesprawiedliwe , gdyż jeden człowiek pracuje solidnie i ma zasłużoną emeryturę a drugi obija sie i ma dostać tyle samo podwyżki ??? ŻENADA
jestem tego samego zdania.jak mozna waloryzowac emerytury kwotowo.to ja pracowalam 40 lat i mam dostac takie same pieniadze jak ten co pracowal 15 lat.to jest skandal,kpiny z obywatela emeryta.ja sie z tym nie zgadzam/
Nigdy nie było tak aby,emeryt z dołu dostał więcej a z góry miej.Było jest i będzie,że Kruk Krukowi krzywdy nie zrobi a biednemu nawet w dziórawe wiadro wody naleje aby było że dostał tą wode choć prawie wszystka wyleci.Biedaku i tak będziesz biedę klepał.
Nawet w najgorszych czasach stalinizmu istniały różnice w płacach i emeryturach, ale teraz wszyscy dostaną po równo tak jak w komunizmie miało być, a nie było. Może niedługo będziemy jeść z jednego kotła, a może będziemy mieć wspólne żony?! Sposób na skłócenie obywateli jest idealny. Jeżeli ktoś po 15 latach pracy chce mieć taką samą podwyżkę jak np spawacz z 40 letnim stażem, to jest zwykłym zazdrośnikiem lub durnym naciągaczem. Czemu lepiej zarabiający ma opłacać słabszego? To jest sprawa rządu żeby dbał o biednych, a nie kosztem jednego emeryta zasilać drugiego.
Ci co piszą, że podwyżka, kwotowa powinna być równa dla wszystkich, to głupole, informuje, że wyraz /równo dla każdego/ może jedynie wystepować w naszej Konstytucji, gdzie napisane jest, że wszyscy bez względu, na płeć, wykształcenie, opcje polityczne, sa równi, lecz nie w przypadku podwyzki kwotowej, gdzie każdy ma dostac tyle samo.Przypominam, ze zawód od zawodu się rózni, wykształcenie jest różne, ilośc wypracowanych lat, oraz składki sa rózne, nie mozna wszystkim dać po równo. Tylko procentowa, podwyzka.
CI co maja emeretury po 3000 to banda nierobow dolozyc ludzią co cieżko pracowali i maja po 700 zl tylko kwotowa
Bardzo dobrze , bogaci powinni oddac biedniejszym.
pan premier powinien zastosowac referendum czy chcemy emerytury procentowej czy kwotowej. Od razu ukazalby sie obraz cwaniakow ktorzy bardzo chca nadal procentowej.A z jakiej racji ja dostaja skoro maja wyliczona emeryture za lata pracy. JUZ NIE PRACUJA to za co im ta dodatkowa procentowa premia,Zapewne po referendum nastapilaby oficjalnie emerytura kwotowa bo poszkodowanych biedniejszych jest wiecej i sprawiedliwosci staloby sie zadosc.Bylaby to wola wiekszosci narodu.
Oczywiście że dla osób z wyższymi emeryturami podwyżka kwotowa nie jest waloryzacją gdyż nie zapewnia utrzymania wartości i siły nabywczej świadczenia emerytalnego przy najmniej na stałym poziomie - i tusk wie o tym dlatego próbuje przeforsować taką podwyżkę tylko przez rok licząc na to że trybunał przyjmie argument wyższej konieczności i tymczasowości takiego rozwiązania. Interpretacja tuska jest błędna i wszyscy którzy stracą na podwyżce kwotowej powinni od razu skarżyc to do nsa z roszczeniem przywrócenia realnej wartości swojej emerytury zgodnie z uchwalonym wcześniej wskaźnikiem i wypłaty z odsetkami zaległych świadczeń. Tymczasowość waloryzacji kwotowej jest nieprawdą gdyż raz obniżona wartość nabywcza świadczenia będzie obniżona cały czas - następne waloryzacje procentowe będą obliczane z podstawy niższej niż pierwotna wartość realna świadczenia, zwłaszcza że przez następne 3 lata tusk przewiduje waloryzację tylko o wskaźnik inflacji na czym stracą wszyscy emeryci. Nie ma też żadnej wyższej konieczności podnoszenia najniższych uposażeń kosztem okradania osób z uposażeniem ponad przeciętnym. Podwyżkę taką Tusk może zrealizować na wiele sposobów, oszczędziwszy w innych obszarach nie jest to aż tak znacząca wielkość w skali budżetu. Np nieporownywalna z tym co płacimy z rezerw bankowych dla biednych grekow i włochów. Gdyby za pośrednictwem funduszu walutowego - skoro okazuje się, że jest to zgodne z prawem- wpłacić te pieniądze na spłatę naszego zadłużenia zagranicznego a nie obcych długów - to oszczędności wynikające z obsługi mniejszych zobowiązań prawdopodobnie mogłyby w dużej mierze pokryć koszty podwyżki emerytur dla najuboższych, gdyby użyć połowy naszych rezerw na spłatę części zadłużenia tj kwoty ok 140 mld pln nie tylko pozwolilaby mu na podwyżkę najniższych świadczeń ale prawdopodobnie załatało dziurę budżetową
żenada.... zobaczmy- biedny robotnik, co zapier....lał fizycznie przez 40 lat, jest schorowany, dostaje 1000zł emerytury, co ledwo starcza na leki, nie mówiąc o mieszkaniu, opłatach, jedzeniu. Z drugiej strony emerytowany urzędas, jakiś kierownik, co większość życia spędził na foteliku, rączek sobie ie pobrudził, dostaje 4000zł. Załóżmy, że rachunki srednio wzrosną o 100zł. 1. Rewaloryzacja kwotowa- po 72zł. Biedny emeryt dostaję 1072zł., a bogaci emeryci 4072. Wszyscy mówicie niesprawiedliwe, dlaczego biedny, głupi robol dostanie taką samą podwyżkę co "Ja, szlachta".... 2. Rewaloryzacja procentowa 10% Ci, co dostają 1000zł dostaną 1100, a ci co 4000 dostaną 4400 (nie mówiąc o wielkich emeryturach np. 10000, oni dostaną 11000zł. to jest sprawiedliwe????? Tak więc sami widzicie, że biedni, co i tak nie mają z czego żyć cały czas ledwo "wegetują do końca miesiąca, a bogaci mają coraz lepiej. To jest nawet filozofia naszego rządu "biedny ma być biedniejszy, a bogaty jeszcze bogatszy" Powiedzcie, co Was tak boli, że biedak dostanie parę groszy podwyżki, co mu pozwoli przeżyć, tak bardzo mu zazdrościcie????? przecież z tych nędznych emerytur i tak nie da wyżyć... Jak sędzia, prokurator przechodzi na emeryturę ("stan spoczynku") i dostaje 14000zł emerytury (ostatnie wybory, facet 41 lat) to jest okej, a jak biedak dostanie kilka zł, to od razu wielkie larum..... a co konstytucyjności rewaloryzacji kwotowej- kto, o tym decyduje? Sędziowie z Trybunału Konstytucyjnego, Sądu Najwyższego. Jakie dostaną emerytury? No jak mają głosować? No to może od razu wyremontować Oświęcim i tam posyłać biednych emerytów. Dopóki płacą podatki na bogatych, rząd, mundurowych. posłów, urzędasów to ok. a po przejściu na emeryturę to nie niech zdychają!!!!!!! takie jest wasze podejście?????? a w niedzielę na pokaz do kościółka, jacy to z was katolicy....
Nie sposób milczeć na tak karygodne łamanie prawa.Ustawa wyraźnie stanowi o procentowej waloryzacji emerytur.Co robi Rząd ? Kosztem najsłabszej grupy społecznej łata dziury. Trzeba nie mieć żadnego pomysłu,ani wizji.Tylko po co ubiegać się o władzę ?Rozumiem problem emerytów o najniżych dochodach.Należy im dodać,ale dążenie do spłaszczenia świadczeń emerytalnych jest całkowicie niezrozumiałe. Podobnie było w PRL-u.Nie można uznać,że sprawiedliwie jest po równo.Sprawiedliwie byłoby wówczas jak mimo większych zarobków i stażu pracy nie pobierano by w składek w powiększonej wysokości.A może by tak poszukać pieniędzy na podwyżki najniższych emerytur w subwencjach na partię, zniesieniu dofinansowań Kościoła,zmniejszeniu wynagrodzeń Posłów zarówno tym w Kraju jak i za granicą,pomniejszeniu kosztów utrzymania biur poselskich,obniżeniu wynagrodzeń armii urzędników w administracji państwowej,którzy zamiast pomagać obywatelom przeszkadzają.Napewno dało by się zebrać sporą sumę i podnieść najniższe emerytury nie o 70 zł, ale nawet 200 zł.
wg GUS waloryzacja 107,56%
GUS podał w monitorze polskim z dnia 7 listopada 2011 roku nr 99 pozycja 1006, że pierwszy wskaźnik waloryzacji inflacyjny winien wynieść 107,56 %. Pytam się dlaczego wszywszystkie media milczą na ten temat. Wskaźnik ten wskazuje, że najmiej zarabiający emeryci dostaną bez żadnej łaski 71 zł brutto. Dlaczego media nie grzmią tak jak to robiły gdy pis chciał kwotowo waloryzować emerytury?
Złodzieje mają w d.... biedotę
Zabiorą emerytom i rencistom dla siebie podniósł podatek 2% dla siebie na pożyczki zaciągane z budżetu,które potem sobie umarzają,na nagrody,na biura poselskie, gdzie siedzą ludzi , pierdzą w stołki,nic nie robią.Po prostu złodziejska banda.
Ministerstwo Pracy bardzo się przejmuje, że waloryzacja kwotowa będzie niekonstytucyjna, ale nie przejmuje się tym, że waloryzacja procentowa jest niekonstytucyjna. Zresztą przez wiele lat nikt się tym nie przejmował, nawet Jaśnie Konstytucyjny Trybunał. w naszej konstytucji jest bowiem zapis, że RP jest państwem urzeczywistniającym zasady sprawiedliwości społecznej. Trudno uznać za sprawiedliwie społecznie, żeby bogaci emeryci dostawali większe podwyżki niż biedni emeryci. Skoro więc nikt się nie przejmuje zapisem o sprawiedliwości społecznej to proponuję naszym posłom wykreslić go z Konstytucji, bo jest to całkowita fikcja.
Na forum Money został umieszczony przezâ Anglinâ bardzo potrzebny post, który może wykorzystać każdy, kto czuje potrzebę zaprotestowania przeciwko tak zwanej waloryzacji kwotowej łącznie z tekstem skargi i adresami internetowymi , gdzie jest sens to wysyłać Forum Forum emerytalneOFEPROTEST PRZECIWKO WALORYZACJI KWOTOWEJ!! Wykorzystaj to! Rozpowszechnij to na inne fora ! PROTEST PRZECIWKO WALORYZACJI KWOTOWEJ!!
..co jest qrwa..krasć można tylko w 2012..???!..bo co innego oznacza waloryzacja kwotowa..?..może ktos jeszcze wyjaśni znaczenie słowa waloryzacja...!!!
Panie Premierze po co to całe zamieszanie, niech Pan da nam emerytom waloryzację procentową tak jak miało być.Chce Pan zabrać część waloryzacji biednym, starym i chorym ludziom aby dać te pieniądze innym emerytom, którzy mają mniejsze świadczenia bo na takie tylko zapracowali. To niesprawiedliwe to co chce Pan zrobić. Nie zagłosuję już na PO.
nazwa OFE:
17.05.2012
| nazwa | wartość | zm.[%] |
|---|---|---|
| ING OFE | 32,24 | 222,40 ![]() |
| Generali OFE | 31,20 | 212,00 ![]() |
| Nordea OFE | 30,77 | 207,70 ![]() |
| OFE WARTA | 30,41 | 204,10 ![]() |
| OFE PZU Złota Jesień | 29,94 | 199,40 ![]() |
źródło: Analizy Online
więcej »
W kwietniu wartość środków zgromadzonych w OFE zmniejszyła się po raz pierwszy do 5 miesięcy, do poziomu 237,7 mld zł. Wobec marca, oznacza to spadek o -0,2 mld zł, czyli o -0,1%. W sumie, od początku roku, aktywa OFE zyskały na wartości +13 mld zł, czyli +5,8%.