Minister pracy Anna Kalata zaproponowała ostatnio, by emerytury z
II filara naliczał i wypłacał ZUS. Członek OFE, który osiągnie
wiek emerytalny, składałby wyłącznie do ZUS wniosek o przyznanie
emerytury.
Zdaniem wicepremiera Romana Giertycha (LPR), należałoby pozwolić
ludziom decydować, czy chcą płacić składki na OFE, czy też nie.
Odpowiadając na pytanie, czy pieniądze z OFE powinny przejść do
ZUS i czy ZUS powinien wypłacać pieniądze z OFE, zaproponował, by
pomyśleć nad zamianą "obligatoryjności wpłat na OFE na ich
fakultatywność".
W moim przekonaniu, to jest kierunek, który należałoby rozważyć.
Polska jest jedynym krajem europejskim, który wpłaca składki
obywateli do prywatnych firm zagranicznych koncernów - uważa
Giertych.
Zdaniem posła Jana Rokity (PO), propozycja Romana Giertycha,
zakładająca możliwość niepłacenia składek, oznaczałaby "likwidację
powszechnego prawa do
emerytury".
Szef kancelarii prezydenta Aleksander Szczygło zwrócił uwagę na
niebezpieczeństwo, np. bankructwa funduszu, który obsługiwałby
OFE. Wtedy - zdaniem Szczygło - członkowie OFE zażądaliby od
państwa zwrotu pieniędzy, które zgromadzili na swoim koncie
emerytalnym.
O tym, kto będzie wypłacał emerytury od 1 stycznia 2009 roku,
należało zdecydować przynajmniej dwa czy trzy lata temu i kolejne
rządy - najpierw SLD, potem rząd obecny, opóźniły tę sprawę. Bogu
dzięki, że ta debata jednak się rozpoczęła - zaznaczył Rokita.
OFE wpłacałby zgromadzone na koncie klienta pieniądze do
specjalnego Funduszu Emerytur Kapitałowych (FEK), zarządzanego
przez ZUS. Ten zaś wydawałby decyzję o przyznaniu dwóch emerytur -
jednej z OFE, drugiej z tytułu kapitału zgromadzonego w Zakładzie.
Świadczenia byłyby wypłacane łącznie.
Według analityków, rozwiązanie zaproponowane przez minister pracy
jest faktycznym powrotem do systemu emerytalnego sprzed reformy i
oznacza, że wysokość emerytury będzie praktycznie nie powiązana z
wielkością odłożonego kapitału, ale ze sztywnym przelicznikiem
ustalonym przez ZUS.
W piatek min. Kalata powiedziała, że projekt wypłaty przez ZUS
emerytur gromadzonych w II filarze to "wstępny projekt założeń
przyjęty przez resort". Zapowiedziała jednak, że będzie bronić tej
propozycji.