gorące tematy

Sonda

Najbardziej smakuje mi pizza z restauracji...








Kontakt

Napisz do nas

Z przyjemnością odpowiemy na wszystkie pytania

Partnerzy

Wiadomość

PAP Związkowcy i pracodawcy przeciw "kanadyjskiej" reformie emerytur

PAP | 23.03.2010 | 13:55

  A A A
 
Związkowcy i pracodawcy przeciw


(fot. AFP / DOMINIQUE FAGET )

Centrum im. Adama Smitha przygotowało dla rządu propozycje zmian w systemie emerytalnym, proponując upodobnienie go do systemu kanadyjskiego. Zgodnie z nim, każdy dostawałby emeryturę minimalną, a na resztę odkładał sam. Związkowcy i pracodawcy pomysł krytykują.

- Przygotowaliśmy dla rządu materiał oceniający obecny polski system emerytalny i przedstawiliśmy propozycje zmian. Miałyby one zbliżać nasz system do kanadyjskiego - powiedział PAP ekspert Centrum im. Adama Smitha Andrzej Sadowski.

W systemie kanadyjskim każdy pracownik odprowadza składki jedynie na emeryturę minimalną i otrzymuje ją, w określonej wysokości, niezależnie od liczby lat pracy i wysokości zarobków. Osoby, które chcą mieć wyższą emeryturę, muszą dodatkowo odkładać pieniądze. - Może to być kolejny tzw. filar emerytalny, bank czy jakikolwiek inny sposób - powiedział Sadowski.

Zdaniem eksperta Centrum im. Adama Smitha taki system dałby Polakom wolność w wyborze sposobu oszczędzania na emeryturę. -
Jeżeli ktoś zakłada z góry, że Polacy bezmyślnie wydadzą wszystkie zarobione pieniądze albo wybiorą przed emeryturą te, które odłożyli i przeznaczą na konsumpcję, to zwyczajnie Polaków obraża Andrzej Sadowski
Jeżeli ktoś zakłada z góry, że Polacy nie potrafią oszczędzać, bezmyślnie wydadzą wszystkie zarobione pieniądze albo wybiorą przed emeryturą te, które odłożyli i przeznaczą na konsumpcję, to zwyczajnie Polaków obraża - dodał.

Ekspert Centrum przyznał, że system kanadyjski zawiera elementy podobne do tych, które znalazły się w założeniach reformy emerytalnej resortu pracy, np. możliwość swobodnego dysponowania pieniędzmi na emeryturze czy wypłacanie emerytury na ustalonym, minimalnym poziomie przez państwowy zakład. - Jeżeli jednak chodzi o swobodę dysponowania pieniędzmi przez ubezpieczonych, to idzie on znacznie dalej - dodał.

Członkini Rady Gospodarczej kierowanej przez Jana Krzysztofa Bieleckiego, ekspertka PKPP Lewiatan Małgorzata Starczewska-Krzysztoszek uważa, że pomysł, by polski system emerytalny upodobnić do kanadyjskiego, się nie sprawdzi. - Nie mamy nawyku oszczędzania na emeryturę, nie potrafimy jeszcze inwestować swoich pieniędzy, a wiele osób nie ma po prostu z czego. Mając do wyboru bieżące potrzeby, każdy wybierze właśnie je, a nie odległą, jak się zwykle wydaje, emeryturę - wyjaśniła.

-
Polska nie jest Kanadą, a Polacy nie mają w zwyczaju oszczędzać. Jeśli system ich do tego nie zmusi, to za kilkanaście lat będą rzesze biedaków, którzy masowo przyjdą po pieniądze do pomocy społecznejMagdalena Janczewska
Polska nie jest Kanadą, a Polacy nie mają w zwyczaju oszczędzać, tym bardziej na starość. Jeśli system ich do tego nie zmusi, to za kilkanaście lat będą rzesze biedaków, którzy masowo przyjdą po pieniądze do pomocy społecznej. Dlatego pomysł wprowadzenia u nas minimalnej emerytury państwowej jest błędny - ocenia Magdalena Janczewska z Konfederacji Pracodawców Polskich.

Jeszcze bardziej radykalny w ocenach jest ekspert Business Centre Club Wojciech Nagel. Jak podkreślił, system kanadyjski oferuje szeroki wachlarz metod oszczędzania na emeryturę i instytucji, w których można oszczędzać. - Tymczasem u nas Otwarte Fundusze Emerytalne kuleją, a tzw. III filar jest w powijakach - dodał. Przypomniał, że w Kanadzie istotną rolę odgrywają pracownicze programy emerytalne, w których część składki płaci pracodawca, a część pracownik. - W Kanadzie korzysta z tego systemu ponad 300 tys. osób, u nas niewiele ponad 11 tys. - powiedział.

Ekspertka NSZZ "Solidarność" Ewa Tomaszewska uważa, że dobrowolne oszczędzanie na emeryturę nigdzie i nigdy się nie sprawdziło. - Zawsze najpierw wyda się pieniądze na tornister dla dziecka czy lekarstwo dla babci. Oszczędza tylko ten, kogo na to stać, a w Polsce ponad 90 proc. społeczeństwa znajduje się w pierwsze grupie podatkowej. Są to ludzie, którym raczej brakuje na bieżące potrzeby. Jeżeli nie zmusi się ich do odkładania na starość, to nie będą mieli żadnych dodatkowych środków na emeryturę. Do Kanady nam daleko - powiedziała.

Takiego samego zdania jest ekspert Forum Związków Zawodowych Waldemar Lutkowski, który podkreślił, że "na razie jest tak wiele różnych pomysłów na reformę emerytalną, że trudno powiedzieć, jak będzie ona wyglądała, a upodobnienie naszego systemu do kanadyjskiego to na razie tylko jedna z propozycji".

- Niebezpieczeństwo pomysłu Centrum im. Adama Smitha polega na tym, że większość Polaków "przejada" wszystko co zarobi, a nie odkłada na emeryturę, jak czynią to Kanadyjczycy. Lepiej więc pozostać przy założeniach opracowanych przez resort pracy i dać ludziom możliwość wybrania pieniędzy, gdy już będą odchodzić na emeryturę. Wtedy podejmą świadomą decyzję co z nimi zrobić - powiedział ekspert Ogólnopolskiego Porozumienia Związków Zawodowych Andrzej Strębski.


Projekt założeń reformy emerytalnej autorstwa resortu pracy zakłada obniżenie składek przekazywanych do OFE z 7,3 proc. do 3 proc. Druga zmiana polega na możliwości wypłacenia przez ubezpieczonych pieniędzy zgromadzonych na ich indywidualnych kontach w OFE w momencie przechodzenia na emeryturę i przeznaczenia ich na dowolny cel. Jak kilkakrotnie deklarowała w Komisji Trójstronnej minister pracy Jolanta Fedak, założenia zostaną w najbliższych dniach przedstawione rządowi.

TAGI: emerytura, ofe, zus

ZOBACZ W SŁOWNIKU: Bank



Opinie

Ocena: 0 [0]
~zzz [2011-03-01 21:53]

co ja tu słyszę?
pracodawcy martwią się o emerytury roboli, od kiedy? a związkowcy czego chcą? mogą się okazać niepotrzebni, włąściwie juz dzisiaj jedzą z ręki rządzącym; i oni się wypowiadają co ja mam robić z moim i pieniędzmi? ludzie, olejcie ich, przecież oni żyją z nas....

odpowiedz

Ocena: -1 [1]
ekspert_specjalista [2010-03-23 15:39]

Polskim nierobom i pasożytom z górnictwa, PKP, Solidarności i innych
to się nie spodoba.... wolą doić kraj i zniszczyć go do cna.

odpowiedz

pokaż 21 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~jaś [2010-03-23 20:28]

Wysokość emerytury powinna być uzależniona od ...
kapitału początkowego i składek emerytalnych. Proste jak cepy.

odpowiedz

pokaż 6 ukrytych odpowiedzi

Ocena: +1 [1]
~maximus [2010-03-23 21:48]

Mam blisko 40 lat i żadnych widoków na przyszłość. Państwo, w którym żyję wysysa ze mnie całe życie. Jestem traktowany jak niewolnik, który musi oddawać niemal połowę swoich zarobków do budżetu tego złodziejskiego państwa. Moim zdaniem wszyscy jesteśmy okradani i oszukiwani. Nakazują na wprowadzanie norm Unii, tylko że zarówno w płacach jak i w podniesieniu poziomu życia tego nie widać. Gdy byłem małym chłopcem byłem dumny, z naszej historii z tego, że jestem Polakiem. Dziś zaczynam coraz bardziej żałować, że tak jest. Rządzi nami banda nieudaczników, głąbów i nieuków, którzy oprócz swoich posad nic innego nie widzą. Myślę, że jedynym rozwiązaniem jest powszechny bunt społeczny mający na celu wymuszenie i wprowadzenie dla nas korzystnych zmian. I szczerze wierzę, że do takiego w końcu dojdzie.

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
Ezechiel [2010-03-24 21:19]

Nie ma gdzie oszczędzać
Wpłacając na lokatę lub kupując obligacje nie unikniemy strat związanych z inflacją. Dodatkowo podatek Belki zabierze podatek od tzw. zysku. Mimo, że po uwzględnieniu inflacji zysku raczej nie ma to podatek jest. Państwo tak robi nas w konia. III filar sprzedaje mi różne ubezpieczenia, których nie chcę na konto emerytalne wpłacając zbyt mało. Przystępując do III filaru obiecywano mi emeryturę wyższą od średniej krajowej. Nie wykluczano nawet że wielokrotnie wyższą. Szkoda tylko że ówczesnej średniej a nie przyszłej. Za dwadzieścia lat z ową kwotą będę zwykłym dziadem na emeryturze. Chciałbym mieć możliwość prostego zasilenia mojego konta w OFE w II filarze tak by cała wpłacona przeze mnie kwota pracowała na emeryturę ale NIESTETY NIE MAM TAKIEJ MOŻLIWOŚCI. Polacy potrafiliby oszczędzać jeśli nie będą okradani. W obecnych realiach tylko to co przejesz nie zostanie Ci ukradzione lub zdewaluowane. I czemu tu się dziwić?

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~bajbo8356 [2010-03-24 19:06]

a gdzie moje składki?
Przez 30 lat zabierali mi na fundusz emerytalny, chorobowy, rentowy i wypadkowy wcale nie małe pieniądze. z dwóch ostatnich funduszy nie korzystałam i nie skorzystam, więc gdzie są te moje składki. powinni mi je dołożyc do emerytury.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
Andyk [2010-03-24 06:56]

A może zapytać naród,czy chce mało wpłacać
i mało później otrzymywać,a tym ekspertom nie zawracać głowy,bo oni to myślą jak utrzymać tych pasożytów którzy krążą koło publicznych pieniędzy.A taki system kanadyjski jest prosty o obsłudze,i dlatego eksperci są przeciwni zmianą.bo stracą posady,bo w systemie prostym to co można doradzać.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~TAAAKI WACEK [2010-03-24 06:50]

Czy JKM jeszcze żyje?!
Wszyscy go tu wymieniają a ja nie jestem pewny czy on żyje!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~stefek [2010-03-24 06:35]

Ci wszyscy cholerni experci zapomnieli o najwazniejszej rzeczy funkcjonujacej w kanadyjskim systemie emerytalnym. RRSP o co dokladnie chodzi, Kazdy obywatel kanadyjski moze wlozyc na RRSP 17% swoich zarobkow i sume ktora wklada na RRSP odpisuje od dochodu.Jak to wyglada w praktyce ...przyklad. Facet zarobil 50 tys $,wklada na RRSP 10 tys $.....(..od 24 tysiaca placi sie w Kanadzie 40% podatku).....odpisuje te 10 tys $ od dochodu czyli NIE placi 4tys$ podatku..... ODKLADA NA SWOJA EMERYTURE 10tys $ PLACAC ZA TO 6tys $. Czy w Polsce wprowadzi sie ten system....smiem watpic. Pozdrowienia stefek

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
max12 [2010-03-24 06:34]

Życzę zdrowia.
Bo jak poważnie zachorujesz to tylko eutanazja cię ratuje.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~niewazny [2010-03-24 06:02]

ręce opadają
eutanazje juz mamy,kolejka do specjalisty10 miesiecy czekania wiec ide prywatnie bo nie da rady inaczej,w tymmomencie brakuje na jedzenie lGdzie sa pieniadze które płacę do zus.złodzieje okradają nas na każdym kroku,chcą decydować o dlugości mojego życia, ile wytrzymam lecząc się prywatnie,zmuszają człowieka do takiego kroku.Jestem za systemem kanadyjskim,jak się ma50lat to już potrafi się wydawać pieniądze mądrze.Pozdrawiam podobnie myślących

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Antypis Wielki [2010-03-24 06:00]

ZAGŁOSUJĘ NA TEGO, KTO ZLIKWIDUJE ZUS
wszystkim wiadomo jak bardzo złym systemem jest ZUS, wszystko załatwiłoby sprawę, gdyby ludzie mieli pracę, nie byłoby mowy wtedy komu i ile zapłacić emerytury, każdy zadbałby o swoje emerytury a jak nie to jako stary człowiek chodziłby z miotłą aby na piwo albo chleb zarobić, dlatego jeszcze raz-praca dla każdego

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~xazs [2010-03-24 05:59]

Sprawiedlie - będzie wtedy gdy dla WSZYSTKICH..
Polaków będzie obowiązywał jeden system emerytalny. Dzis jest segregacja Polaków na lepszych i gorszych,na mądzejszych i głupszych, na mundurowych i cywili....etc... Domagam się jednego i sprawiedliwego systemu emerytalnego.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~sofi [2010-03-24 04:25]

Temat bardzo ważny dla młodych..
Póki nie wprowadzi się jednego systemu emerytalnego = dotąd sprawiedliwie nie będzie.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~jasiu [2010-03-24 05:27]

ja też jestem ekspertem
ale od siedmiu boleści. Proponuję w ogóle nie wypłacać pracownikom pensji tylko od razu calość do OFE a najlepiej powiązanych z tymi POżal się boże specjalistami

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~kemot [2010-03-24 04:23]

Autor artykulu nie zna systemu kanadyjskiego.
Nie jest prawda ,ze pracownik w Kanadzie odprowadza skladki jedynie na emeryture minimalna i otrzymuje ja w wysokosci niezaleznie od lat pracy i wysokosci zarobkow. Wysoksc emerytury zalezy od wysokosci wplaconych skladek na emeryture. Wiecej lat pracy,wieksza emerytura.Nie ma minimalnego limitu lat pracy.Na emeryture przechodzi sie po skonczeniu 65 roku zycia.Mozna przejsc od 60 lat ,ale wtedy emerytura bedzie zmniejszona o 30%.Za kazdy miesiac miedzy 60 a 65 rokiem emerytura zmniejszona jest o 0.5%.To jest emeryt. z tytulu pracy. Druga emerytura tzw. "starcza"przysluguje wszystkim po ukonczeniu 65 lat . Pracowali,cz tez nie.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~kemot [2010-03-24 04:14]

Autor artykulu nie zna systemu kanadyjskiego.
Nie jest prawda ,ze pracownik w Kanadzie odprowadz skladki jedynie na emeryture minimalna i otrzymuje ja w wysokosci niezaleznie od lat pracy i wysokosci zarobkow. Wysoksc emerytury zalezy od wysokosci wplaconych skladek na emeryture. Wiecej lat pracy,wieksz emerytura.Nie ma minimalnego limitu lat pracy.Na emeryture przechodzi sie po skonczeniu 65 roku zycia.Mozna przejsc od 60 lat ,ale wtedy emerytura bedzie zmniejszona o 30%.Za kazdy miesiac miedzy 60 a 65 rokiem brakujacym do 65 lat emerytura zmniejszona jest o 0.5%.To jest emeryt. z tytulu pracy.W Kanadzie 28 lat. Jest tez emerytura tzw."Starcza" przyslugujaca wszystkim mieszkancom Kanady pracowali , czy tez nie.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~lysyslonko [2010-03-23 23:22]

smiech
Srednia emerytura w Kanadzie to $470 CAD, czyli 940 PLN Dziekuje....

odpowiedz

pokaż 4 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~Rzemieslnik [2010-03-23 14:32]

Nie płacę ZUS
A ja właśnie nie płacę na ZUS uważam że to zmarnowane pieniądze a oszczędzam właśnie w III filarze od przeszło już 9ciu lat prowadzę niezarejestrowaną działalność gospodarczą i nie płacę ani dochodowego ani ZUSów i innych idiotyzmów. Płacę sobie prywatne ubezpieczenie medyczne. Za policję straż pożarną i takie tam płacę 22% VAT za urzędy i tak zawsze przyklejam znaczek skarbowy. Za drogi płacę podatek w paliwie. ZUS to kara za przedsiębiorczość i zaradność. Jego zadaniem jest udupić wszystkich. Pozdrawiam zaradnych.

odpowiedz

pokaż 4 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~krzysztof [2010-03-23 15:02]

Znowu chcą nas wyrolować
rodacy zagłosujcie na JANUSZA KORWINA MIKKE, bo on jest jedynym dla nas logicznym rozwiązaniem

odpowiedz

pokaż 32 ukryte odpowiedzi