gorące tematy

Sonda

Najbardziej smakuje mi pizza z restauracji...








Kontakt

Napisz do nas

Z przyjemnością odpowiemy na wszystkie pytania

Partnerzy

Wiadomość

Starcie gigantów: Balcerowicz kontra Rostowski

Wirtualna Polska/IAR/PAP | 21.03.2011 | 19:47

  A A A
 
Starcie gigantów: Balcerowicz kontra Rostowski

Balcerowicz vs. Rostowski
(fot. WP)

Różnica zarysowała się od razu na początku debaty. O czyje pieniądze toczy się gra? Prof. Balcerowicz nie ma wątpliwości: - O pieniądze obywateli!

Natomiast minister Rostowski w dość niejasny sposób powołuje się na wyrok sądu najwyższego i w rezultacie nie odpowiada na pytanie. (Na myśli ma, że pieniądze emerytów należą do państwa).

- Zasadnicze pytanie brzmi: czy powinniśmy dalej, co roku przekazywać do Otwartych Funduszy Emerytalnych 1 tys. zł przeciętnie na każdą osobę pracującą w Polsce po to, aby OFE z powrotem pożyczały te pieniądze państwu, aby państwo je wydawało na bieżące emerytury, po drodze zwiększając drastycznie zadłużenie Polski. Uważam, że jest to najbardziej bezsensowny wydatek w całym budżecie. I dlatego rząd chce skończyć z tym procederem - zaznaczył Rostowski

Kto twoim zdaniem wygrał debatę? Podyskutuj na forum!


Powiedział też, że dyskusja dotycząca systemu emerytalnego trwa w Polsce od półtora roku. Dodał, że ma nadzieję, że poniedziałkowe spotkanie z prof. Leszkiem Balcerowiczem będzie bardziej rozmową niż debatą. - Bo taka rozmowa może Polakom przybliżyć tą bardzo trudną materię i pomóc im lepiej tą materię zrozumieć - powiedział minister finansów.

Prof. Leszek Balcerowicz powiedział z kolei, że wolałby, żeby w Polsce nie było potrzeby obrony jednej z najważniejszych reform, jaką w Polsce udało się wprowadzić. - Mówię o reformie emerytalnej z 1999 roku. Ona jest istotna dla perspektyw naszej gospodarki, z czym się wiążą dochody i pracowników i emerytów - zaznaczył.


Stwierdził, że nie można pogodzić się też z faktem, że ustawa o charakterze ustrojowym - dotycząca zmian w systemie emerytalnym - jest przeprowadzana przez Sejm w ekspresowym tempie.

Rządowy projekt zmian w systemie emerytalnym przewiduje, że składka przekazywana z naszych wynagrodzeń do Otwartych Funduszy Emerytalnych zostanie zmniejszona z 7,3 procent do 2,3 procent. Potem będzie stopniowo wzrastać i w 2017 roku osiągnie poziom 3,5 procent. Pieniądze, które zamiast trafiać do OFE pozostaną w ZUS, będą gromadzone na specjalnych indywidualnych kontach i będą dziedziczone tak samo, jak w OFE. Rząd chce, by zmiany weszły w życie już 1 maja.



Kto twoim zdaniem wygrał debatę?
Profesor Balcerowicz czy minister Rostowski?


Minister finansów Jacek Rostowski uważa, że nie można nazwać odkładania pieniędzy do OFE oszczędnościami. Profesor Leszek Balcerowicz powiedział, że pieniędzy ze składek członków OFE nie można uznać za państwowe.

TAGI: leszek balcerowicz, jacek rostowski, debata, ofe, zus, emerytury, składka, dług publiczny, deficyt



Opinie

Ocena: 0 [0]
~emeryt [2011-03-28 19:10]

Ludzie pomyślcie....
Każde słowo tych panów było konsultowane i przerabiane wspólnie przez kilka dni. Nie ogładałem, bo wiem, że dyskusja toczyła się wokół j okradania ubogich. Pamiętajcie im nie zależy na ludziach, bo oni nie będa bezrobotnymi. Ze stołka na stołek, z partii do innej, udziały w radach itd. A rzad nawet trupy ograbia, zabierajac pogrzebowe

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~polak [2011-03-28 18:54]

Jeden i drugi, znani sa jako Janosiki ......
Balcerowicz 20 lat temu ograbił tysiace emerytów i rencistów. Rostkowski dokonuje już jawnego rozboju nad ubogimi, ku radości niejakiego Boniego, niegdyś suflera nieżyjacego Kuronia. Napisał bym więcej gdybym znał nazwiska rodowe tych 2 pierwszych panów. Janosik rabował bogatych i dawał biednym, oni odwrotnie.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~widz [2011-03-23 21:57]

Gigant z epoki kamienia POłupanego
Hańba

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~brzoza [2011-03-23 17:30]

Wyrazy uznania
dla prof.Balcerowicza. Prowadzenie debaty(?) z p.Rostowskim było niestety niemożliwe bowiem poziom agresji i nonszalancji w jego wydaniu przekraczał dopuszczalne normy. Wiadomo od dawna, że przedstawiciele obecnego rządu nie grzeszą dobrymi manierami, ale po osobie wykształconej w zachodnich ośrodkach można było się spodziewać przynajmniej stosownego zachowania o meritum nie wspominając. W obydwu obszarach poniósł klęskę.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Brutus [2011-03-23 01:07]

Wojna o miliony. To był od początku szwindel.
W ciągu jednego miesiąca obsługa wszystkich OFE kosztuje 120mln. Tyle kosztują nas prowizje dla szych, które tą reformę w 1998r kupiły, prowizje za wciśnięcie parę razy enter celm nabycia akcji i obligacji, a prowizje to nie wszystko. środki ze składek mają wystarczyć na 25letnią średnio emeryturę , ale jeżeli była pobierana przez 3lata to już te środki nie są dziedziczone i przepadają na rzecz OFE i premie dla prezesów. Częściej będzie się wypłacać emeryturę przez 26lat i dłużej, czy częściej przez 3-24lata? OFE mają inwestować w akcje, gdyby to były ich pieniądze pewnie byłoby w miarę, ale że są nasze to mogą sobie zawsze pozwolić na stratę kilkuset baniek. Jak Krauze wypuścił akcje Petroiliny, czy jakoś tak, za 800zł i po kilku miesiącach spadły do kilku złotych, to kto te akcje mu kupował za 800zł? OFE za naszych składek może i z miliard włożyły, a prezesi dostali na jacht, czy helikopter, to nie są tanie luksusy. Może tak nie było, ale mogło i już sam fakt, że mogło powoduje, że ocena tej reformy musi być jednoznaczna. Co z informacjami w jakie akcje inwestują OFE? Przecież zarządy OFE mogą nieźle tymi informacjami handlować!! To jest jedna wielka patologia. Jak tą reformę robiono, jedynym krajem na świecie, w którym było coś podobnego, było Chile! Po Polakach udało się jeszcze przekupić Słowaków, Argentyńczyków i kogoś tam jeszcze. Skoro koalicja wspierania lewej nogi mogła sobie rozdawać majątek narodowy za grosze prominentom komunistycznym, którzy go odsprzedawali z milionowymi zyskami i kiedy ich zapytać jakim prawem, to odpowiedzą, że tworzyli kapitalistów i naród bierze o za dobrą monetę, to znaczy, że można wszystko! Przeciwko temu uwłaszczaniu nomenklatury i przeciwko tej reformie emerytalnej był zdecydowanie Jarosław Kaczyński.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Brutus [2011-03-23 00:52]

Wojna o miliony. To był od początku szwindel.
W ciągu jednego miesiąca obsługa wszystkich OFE kosztuje 120mln. Tyle kosztują nas prowizje dla szych, które tą reformę w 1998r kupiły, prowizje za wciśnięcie parę razy enter celm nabycia akcji i obligacji, a prowizje to nie wszystko. środki ze składek mają wystarczyć na 25letnią średnio emeryturę , ale jeżeli była pobierana przez 3lata to już te środki nie są dziedziczone i przepadają na rzecz OFE i premie dla prezesów. Częściej będzie się wypłacać emeryturę przez 26lat i dłużej, czy częściej przez 3-24lata? OFE mają inwestować w akcje, gdyby to były ich pieniądze pewnie byłoby w miarę, ale że są nasze to mogą sobie zawsze pozwolić na stratę kilkuset baniek. Jak Krauze wypuścił akcje Petroiliny, czy jakoś tak, za 800zł i po kilku miesiącach spadły do kilku złotych, to kto te akcje mu kupował za 800zł? OFE za naszych składek może i z miliard włożyły, a prezesi dostali na jacht, czy helikopter, to nie są tanie luksusy. Może tak nie było, ale mogło i już sam fakt, że mogło powoduje, że ocena tej reformy musi być jednoznaczna. Co z informacjami w jakie akcje inwestują OFE? Przecież zarządy OFE mogą nieźle tymi informacjami handlować!! To jest jedna wielka patologia. Jak tą reformę robiono, jedynym krajem na świecie, w którym było coś podobnego, było Chile! Po Polakach udało się jeszcze przekupić Słowaków, Argentyńczyków i kogoś tam jeszcze. Skoro koalicja wspierania lewej nogi mogła sobie rozdawać majątek narodowy za grosze prominentom komunistycznym, którzy go odsprzedawali z milionowymi zyskami i kiedy ich zapytać jakim prawem, to odpowiedzą, że tworzyli kapitalistów i naród bierze o za dobrą monetę, to znaczy, że można wszystko! Przeciwko temu uwłaszczaniu nomenklatury i przeciwko tej reformie emerytalnej był zdecydowanie Jarosław Kaczyński.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~ekonomista [2011-03-22 22:14]

Dla tych co nie do końca zajarzyli o co chodzi słowa wyjaśnienia
Balcerowicz gadał konkretnie i odwoływał się do naukowych faktów, Rostowski stosował coraz sztuczki słowne wygadując przy tym bzdury totalne. Podsumowując jest bardzo źle, przyszłe emerytury będą bardzo niskie.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~,,,,,,,,,,,,,,,,,,,, [2011-03-22 20:02]

przekonują mnie argumenty Balcerowicza
rostowski zabiera pieniądze ludzi to nie ulega wątpliwosci, w ZUS idą na wypłatytualnych emetytów, OFE lokuje składki w inwestycje kapitalowe, więc w dłuzszym okresie emerytury byłyby godne, ZUS gwarantuje jedynie głodowe.Minister finansów nie powinien być politykiem, powinien wprowadzć reformy ożywiające gospodarkę, likwidacja mundurówek,KRUS,przywileje górnicze. Tego od ministra oczekujemy, myślenie w kategoriach PRL prowadzi do zapaśći państwa.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~emeryt [2011-03-22 10:39]

Balcerowicz bredzi!!!
Jestem na zasłużonej emeryturze po 15 latach pracy w straży pożarnej,a nie jest to lekka praca.Dlaczego wszyscy mówicie że trzeba zlikwidować przywileje emerytalne służbom mundurowym,sądzicie że to pomoże zmniejszyć dziurę budżetową.Bardzo się mylicie!

odpowiedz

pokaż 5 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~Normalna [2011-03-22 08:01]

Przejdźmy na sytem kanadyjski
Przejdźmy na system kanadyjski,równa składka emerytalna do ZUS ( gwarant Państwa) ,a o dalszym sposobie oszczędzania niech pomyśli kazdy Obywatel sam.Tylko jeden warunek ,przeciętny Kowalski(a) nie moze zarabiać 1000 zł netto....zacznijny od 2000zł.ZARAZ GOSPODARKA ZACZĘA BY SIĘ ROZWIJAĆ.

odpowiedz

pokaż 8 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~Tom [2011-03-22 09:32]

Strach i przerażenie
Mnie osobiscie przerazaja proponowane zmiany, uwazam ze sa kpina. Inwestowanie w obligacje jest zle? ale w koncu sa takie a nie inne potrzeby pozyczkowe panstwa, zmniejszajac chetnych na obligacje zwiekszy sie tylko odsetki od obligacji i obsluge dlugu. Duzy problem odklada sie w czasie po to by uderzyl w nas za kilkanascie lat z impetem bomby jadrowej. Zabawne jest tez to ze skoro wlasciwie to polskie obligacje so takei zle to czemu nie zezwolic na wykupywanie euroobligacji panstw z ue. Choc uwazam ze oplaty ofe a mianowicie czesc 3,5% sa zbyt wysokie jak na kwoty, ktorymi operuja.

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~ubu [2011-03-22 10:02]

NALEŻY PÓJŚĆ ŚLADAMI WĘGRÓW - ODŻYDZIĆ MEDIA,
GDYŻ INDOKRYNACJA I ZAKŁAMANIE Z ICH STRONY WPROWADZA POLAKÓW W BŁĄD I DOPROWADZA DO NIEKORZYSTNEGO ROZPORZĄDZENIA MIENIEM. ZLIKWIDOWAĆ OFE I NAKAZAĆ ZWRÓCIĆ WYPROWADZONE TAM ŚRODKI PUBLICZNE. PILNIE OSĄDZIĆ TWÓRCÓW OFE I TZW REFORM SZKODZĄCYCH POLSCE I POLAKOM - CZAS PRZYWRÓCIĆ ODPOWIEDZIALNOŚĆ ZA DECYZJE. OSĄDZIĆ BALCEROWICZA ZA WYZBYCIE SIĘ REZERW PAŃSTWOWYCH ZŁOTA I SPRZEDAŻ ICH ZA BEZCEN. ROZLICZYĆ W KOŃCU "SPRZEDAWCÓW" BANKÓW, FIRM UBEZPIECZENIOWYCH I DOCHODOWYCH ZAKŁADÓW PRODUKCYJNYCH. ODZYSKAĆ ZAGARNIĘTE MIENIE.

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~emery [2011-03-22 11:10]

Fakty: 1. Zarabia zarząd OFE a nie emeryt. 7%, (3,5% od 2010).
2. Kupowanie obligacji to nie jest inwestycja! Korzysta zarząd OFE 7%(3,5%). 3. Od kupowania obligacji niczego nie przybywa a pieniędzy i tak wyjąć nie można. 4 . Konto w banku to tylko zapis komputerowy. Obietnica. Kasy bank nie ma (kredyty). Budżet państwa jest ostatecznym gwarantem (100 000 euro). 5. Zadłużanie państwa prawdziwy cios dla tych co żyją dzieki dotacjom zasiłkom. Chyba że lepiej żeby kradli i więcej policjantów należy zatrudnić (urzędników).

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~ekonomista22 [2011-03-21 22:53]

Zasadniczy powód...
Pan minister Rostowski boi się Art. 86. pkt. 1 i 2 o finansach publicznych. Ponadto gwarantuje, że ZUS wypłaci pieniądze emerytom... pod warunkiem, że żaden polityk nie stwierdzi inaczej oraz sytuacja gospodarcza w kraju pozwoli na to. Jeżeli nastąpiłby kryzys to „pieniądze” mogą zostać ścięte jednym podpisem (w ZUS są zapisy ewidencyjne; oznacza to tyle, że obiecujemy ale gwarancji nie ma). Natomiast OFE to są nasze pieniądze i nikt ich ruszyć nie może (to co oszczędziłeś zostanie na swoim miejscu; mogą się jedynie dobrać do tego co możesz jeszcze oszczędzić... w tym przypadku po prostu zabierają Ci pieniądze w zamian za obietnice, że te pieniądze da wam ten kto będzie przy władzy o ile nie postanowi inaczej)

odpowiedz

pokaż 26 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~zib [2011-03-22 11:53]

obligacje
Witam,pytanie/ kto zmusił OFE do zakupu obligacji?czyż nie nasze państwo?więc o co biją pianę?

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~truth [2011-03-22 11:11]

Skutki OFE przez ostatnie 10 lat
1 wplacona zł, 8 groszy na stanie,

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~P.Cz. [2011-03-22 10:47]

Cytat
"Bez wprowadzenia zmian w systemie emerytalnym w 2060 r. dług publiczny wzrośnie do 79 proc. PKB - powiedział podczas poniedziałkowej debaty telewizyjnej minister finansów Jacek Rostowski. " Do 2060 nikogo już w Polsce nie będzie. Ludzie wymrą przez tych złodziei. Potrafią tylko okradać ludzi, a jak narobili długu to chcą jeszcze więcej okraść ludzi w imię "spłacania NASZEGO długu".

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~Piotrek1 [2011-03-22 11:26]

OFE = prostym językiem
Widziałem , co prawda od poczatku jak obaj dyskutanci przerzucali się akademickimi argumentami których nie kumało 95% społeczeństwa, dlatego spróbuję to przetłumaczyć tak by zrozumiało to nawet 80% i 100% społeczeństwa cokolwiek interesującego się gospodarką . Przede wszystkim problem z zadłużeniem nie wynika z OFE, tylko z tego że poprzednie rządy, mimo że były zobowiązane ustawą jej nie dokończyły powodując ogromne zadłużenie państwa . Chodzi przede wszystkim o ilikwidację przywilejów emerytalnych, ani SLD i PiS nie ruszyły swoich szanownych 4 liter, doprowadzając do ogromnej niegospodarności finansami państwa a tym samym popełniając PRZESTĘPSTWO GOSPODARCZE . Teraz udają że dbają o los przyszłych emerytur . Sami też pamiętamy co robił nasz najbardziej szkodliwy dla Polski były prezydent gdy PO cięło te przywileje, jak ich bronił zupełnie nie interesując się losem polskich podatników i działając na ich szkodę . To było kiedyś. Teraz zajmijmy się obecną próbą okredzenia naszych przyszłych emerytur. Przede wszystkim co najciekawsze- jej współtwórczynią jest Fedak z PSL , których wyborcy nie mają poieniędzy w OFE, ta sama Fedak gorąco broni KRUS, czy to nie jest postawa typowej złodziejki ? Ale do rzeczy , co rząd proponuje . Otóż rząd ii Rostowski skupia się na tym że OFE którym RZĄD kazał pakować tyle w obligacje - robią to bez sensu i jest to szkodliwe dla finansów państwa . OFE niby zwiększają w ten sposób zadłużenie państwa. W zamian proponują żeby to zadłużenie zlikwidować a w zamian by się pojawiło zadłuzenie wobec przyszłych emerytów , co na jedno wychodzi , tyle że emerytów można w przyszłości łatwiej oszukać, niż tych którym się sprzedaje obligacje. Co NAJŚMIESZNIEJSZE i najbardziej oszukańcze w tym pomyśle. Rząd twierdzi że Polski nie stać na to co jest obecnie a co proponuje w zamian. Rząd twierdzi że nie stać go na oprocentowanie obligacji na przyszłe emerytury a w zamian proponuje że przyszłym emerytom będzie liczył wg wskaźnika oprocentowania obligacji + przyrost PKB . Czyli to tak jakbym ja twierdził że nie stać mnie na kredyt z banku na 20% ale idę do sąsiada i chcę pożyczyć kasę na 50%. Co byście sądzili o mojej propozycji ? Każdy normalny człowiek by stwierdził że chce po prostu sasiada oszukać i nie mam zamiaru moich zobowiązań spłacić . A JAK MYŚLICIE JAK JEST TERAZ Z RZADEM ? POSTĘPUJĄ W TEJ CHWILI JAK POSPOLICI ZŁODZIEJE !!!!!!! Po prostu stwierdzili że w przyszłości nie będzie Polski stać na emerytury dla tych uprzywilejowanych grup bo OFE nie dadzą na nie nawet grosza i trzeba okraśc Polaków płacących uczciwie podatki i składki !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!11

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~J23 [2011-03-22 09:49]

w nosie mam waszą śmieszną dyskusję typu
czy warto zarazić się kiłą czy rzeżączką. Oddajcie moje składki i możecie się razem balcer i roztowski dymać na zapleczu tv a mnie to nie będzie obchodziło.

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~wasta [2011-03-22 08:56]

Wpłaty zawłaszczył Bank ING Śląski - czytaj jakie są OFE
Mój syn przez 2 lata wpłaczał na fundusz emerytalny w ING Bank Śląski. Zgromadził w ten sposób ponad 11 tys, złotych. Pod namową przedstawicielki 50 % było na tzw funduszu inwestycyjnym. Wg banku pieniądze na funduszu inwstycyjnym były ubezpieczone od ryzyka utraty wartości. Przez 2 lata trwała hosanna - bank informował o tym ile to syn zarobił na fundudzu inwestycyjnym. Po 2 latach wskutek zmiany planów życiowych złożył wniosek o wycofanie zgromadzonych oszędności. Otrzymał 6 tys. złotych !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! To jest normalne złodziejstwo - czytaj OFE !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

odpowiedz

pokaż 4 ukryte odpowiedzi