Myślę, że forma protestu kolejarzy - zajęcia torów, blisko
tuneli, a także w tunelach - jest bardzo niebezpieczna dla
człowieka. Myślę, że przekraczane są pewne granice. Zupełnie
niepotrzebnie, dlatego, że jeśli protest jest związany z dyskusją
o emeryturach pomostowych to prawie 40 proc. osób pracujących na
kolejach, ma to uprawnienie - mówił Boni.
Kolejarze będą protestować przeciwko rządowym planom pozbawienia
części przedstawicieli ich zawodu prawa do "pomostówek".
Emerytury pomostowe mają objąć ok. 250 tys. osób. Prawo do
wcześniejszego odejścia na emeryturę utraci ok. 750 tys. osób,
wśród nich m.in. artyści, dziennikarze, część kolejarzy. Ustawa o
emeryturach pomostowych ma wejść w życie 1 stycznia 2009 r.
Boni przypomniał, że ustawa o emeryturach pomostowych czeka na
decyzję prezydenta. Pytany, czy zmartwi się, jeżeli prezydent
zawetuje ustawę, Boni powiedział: "zmartwię się, bo to będzie
oznaczało, że bardzo trudno jest w Polsce podejmować decyzje,
które są nastawione na przyszłość, na solidarność pokoleń, na
tworzenie warunków przyszłego rozwoju".
Mam nadzieję, że pan prezydent będzie w tej drużynie, która
myśli o przyszłości Polski, a nie tylko o bieżących, doraźnych
problemach - dodał Boni.
Prezydent ma czas na ustosunkowanie się do ustawy o emeryturach
pomostowych do 15 grudnia.
Wejście w życie przepisów o "pomostówkach" czterokrotnie
zmniejszy liczbę osób mogących wcześniej odejść na emeryturę.
Uprawnienie to straci np. część nauczycieli, artystów (np.
muzycy), kolejarzy (np. konduktorzy), dziennikarze, kierowcy
ciężarówek.
Ustawa o emeryturach pomostowych, zakłada, że będą one
przysługiwać osobom spełniającym łącznie kilka warunków.
Ubiegający się o nie będzie musiał przede wszystkim: rozwiązać
stosunek pracy, być urodzonym po 31 grudnia 1948 r., przepracować
co najmniej 15 lat w szczególnych warunkach lub w szczególnym
charakterze, mieć skończone 55 lat (kobiety) lub 60 lat
(mężczyźni) oraz staż ubezpieczeniowy - 20 lat (kobiety) i 25
(mężczyźni).
Dla wybranych grup zawodowych ustawa przewiduje łagodniejsze
wymogi co do wieku emerytalnego i liczby przepracowanych lat. Są
to m.in.: piloci i personel pokładowy samolotów, dokerzy,
maszyniści. Muszą mieć ukończone 50 lat (kobiety) lub 55 lat
(mężczyźni). Natomiast 10-letni staż pracy wystarczy np. nurkom,
ratownikom górskim i rybakom.
Za prace w szczególnych warunkach ustawa uznaje prace związane z
czynnikami ryzyka mogącymi z wiekiem powodować trwałe uszkodzenie
zdrowia. Zostały one wskazane w załączniku do ustawy. Są to m.in.
prace: przy przeróbce węgla oraz rud metali, urabianiu minerałów
skalnych, pod ziemią, przy obsłudze pieców odlewniczych, przy
kuciu ręcznym, w kanałach ściekowych oraz przy azbeście.
Rząd podkreśla, że gdyby ustawa o "pomostówkach" nie weszła w
życie od 1 stycznia 2009 r., w przyszłym roku nikt nie mógłby
odejść na wcześniejszą emeryturę. Ustawa z 17 grudnia 1998 r. o
emeryturach i rentach z FUS, dająca takie prawo, wygasa bowiem z
końcem 2008 r.